Dodaj do ulubionych

POMOCY!!! Horror przy zasypianiu.........

30.12.04, 19:53
Witam! Mam problem z usypianiem mojego 6 miesięcznego synka. Od urodzenia
praktycznie nie zasypia sam. Jedyna skuteczna metoda to niekończące się
lulanie na rączkach. Nie mam już sił. Mały wazy prawie 9 kilo!!!!! Ja nie
wiele więcej..........Bardzo proszę o wysłanie na Mejla dariapaw4@gazeta.pl
jakiejkolwiek metody usypiania brzdąców........Z góry dziękuję! Daria i
Karolek.
Obserwuj wątek
    • mamaskarba Re: POMOCY!!! Horror przy zasypianiu......... 30.12.04, 20:20
      Nie jest to pocieszające ale nasz ma 8 miesiecy i tylko w aucie lub na spacerze
      zasypia sam. Wdomu nie ma możliwości żeby zasną samodzielnie i trzeba go przy
      tym bez przerwy bujac gora doł. Czasem wystarczą 2 minuty a czasem jest to
      godzinna walka mimo zamkniętych oczu. Mimo to znam ludzi którzy uważają ze i
      tak mamy duże szczęście gdyż oni mieli znacznie gorzej. Jeśli są takie
      uniwersalne sposoby na zaśnięcie to ja też poprosze.Dodam że okres największej
      aktywności skarba przypada tak po 18 do 21-22.Pozdrawiam
    • polibius Re: POMOCY!!! Horror przy zasypianiu......... 30.12.04, 20:36
      NIe chce Cie martwic, ale mam dokłanie to samo z moją 9 miesięczną córeczką.
      Tez od urodzenia nie zasypia sama sad Próbowaliśmy różnych metod i nic nie
      działa.. Tak jak u poprzedniczki czasem Ania zasypia w ciągu 2 minut, a czasem
      w ciągu 1 5 godziny. Ostatnio coraz częściej zastanawiam się, czy to ANia jest
      nadpobudliwa, czy to ja nie nadaję się na matkę.. Pomimo skoćzonych 9 miesięcy
      nie dość, że nie potrafi sama zasnąć, to jeszcze nie potrafi sama się zabawić
      dłużej niż 5 minut. Żadna mata edukacyjna, zabawki cokolwiek nie zainteresuje
      jej na dłużej. Jeśli już, to muszę się z nia bawić, ale też szybko się
      nudzi sad. Przez pierwsze 3 miesiące był względny spokój, gdyż Ania
      przesypiała większą częśc dnia, ale po tym czasie wszystko się skończyło.
      Najpierw przestała spać w ciągu dnia, a po moim powrocie do pracy ( Ania miała
      wówczas 6, 5 miesiąca ) zaczęły się nieprzespane noce. Na dzień dzisiejszy wiem
      jedno, na pewno nie będę miała więcej dzieci, wystraczy jedno wściekłe. sad(((
      • monitt Re: POMOCY!!! Horror przy zasypianiu......... 04.01.05, 11:54
        dziękuję Ci bardzo za tego postasmile jakbym o nas czytała- Oliwka też czasem wydaje mi się być dzieckiem nadpobudliwym, zwłaszcza,ze moja mama ciągle powtarza,jakimi spokojnymi my (3) byliśmy dziećmi, a Oliwia to wariat w rodzinę mężasmile Wiesz co? ja myślę,że z naszymi dzieciakami jest wszystko w porządku, uczą się nowych rzeczy, szkoda im zasypiaćsmile
        mnie tez boli,jak ćwicze z dzieckim godzinę,zanim zaśnie. innym razem padnie po 2 min. w dzień względny spokój,a rozkreca się na poważnie wieczorem.Ćwiczmy zatem swoją cierpliwośćsmileMają po prostu dużo energiismile
    • dariapaw4 Re: POMOCY!!! Horror przy zasypianiu......... 30.12.04, 21:24
      A więc nie jestem sama!Czasem naprawde nie mam śił,moje słoneczko może nie spać
      do drugej w nocy,kiedy ja padam ze zmenczenia,a do tego budzi śię w nocy co
      dwie godziny.W dzień nie jest lepej.I też absolutnie nie bawi śię sam,wynik-
      wszystko robie jedną ręką i byle jak.
      Dziewczyny!!!Jestem gotowa wyprubować każdą metode!POMOCY!!!
    • devii Re: POMOCY!!! Horror przy zasypianiu......... 30.12.04, 23:06
      Ja również mam ten problem z moją 2 miesięczną córcią. Po kąpieli ( o 9 godz.)
      zasypia na 10-15 minut, a potem jest walka do drugiej lub trzeciej w nocy.
      Malutka w dzień jest pogodna, wesoła, za to wieczoooorem smile to dopiero jest
      akcja. Zasypia tylko przy cycusiu, a kiedy go odstawiam to się budzi i płacze.
      Po paru godzinach walki - ja jestem padnięta a moje piersi zmaltretowane i
      obolałe... mże ktoś zna skuteczny sposób na uśpienie niemowlaka???
      • mamaskarba Re: POMOCY!!! Horror przy zasypianiu......... 31.12.04, 03:05
        Nie chce sie wymądrzać ale być może w twoim przypadku bobas nie dojada przy
        piersi? Może zasypia w trakcie jedzenia i jest ciągle głodna. U mnie to trwało
        przez miesiąc i niestety skończyło sie butelką. Może też wystarczy smoczek? na
        pewno książeczka nie zaszkodzi. Pozdrawiam.
        • pszczolka10 Re: POMOCY!!! Horror przy zasypianiu......... 31.12.04, 08:50
          Witam! Ja mam 5 miesięcznego szkraba i szczerze mówiąc usypia mi bujany w wózku
          tylko w nocy zasypia w łóżeczku jak się wybudzi. ale nie mam juz problemu z
          wieczornym kładzeniem spać mały przez jakiś czas dostawał zawsze wieczorem na
          ok godzine przed spaniem melisal.Regularnie przez dwa tygodnie dawałam mu po
          pół łyżeczki a potem stopniowo zmniejszałam dawke i mały przyzwyczaił sie do
          zasypiania o jednej porze.Ja tylko nie mam problemu z karmieniem mały jest na
          butelce i dostaje mleko zagęszczone więc zawsze miałam pewnośc że jest
          najedzony.Tę metode poleciła mi moja lekarka i jestem jej wdzięczna bo mały
          przesypia teraz całe noce jak się obudzi to zaraz zasypia i rano wstaje wesoły
          i usmiechnety a ja się nie stresuje i moge cieszyć się jego osiągnięciami.
          pozdrawiam Ania I OLiwier GG 331402
          • myelegans Re: POMOCY!!! Horror przy zasypianiu......... 03.01.05, 05:02
            Na milosc boska, nie uzalezniajcie dzieci od lekow nasennych od poczatku. Beda
            mialy na to czas jak beda dorosle i bedzie to ich wlasna dezyzja. Poczytajcie
            ksiazki o fizjologii snu.
            Mozesz zaczac od uregulowania synkowi dnia. Kadz go spac wczesniej o 18-19, w
            ciagu dnia powinien spac 3 razy, przerwy pomiedzy drzemkami powinny byc nie
            dluzsze niz 2 godziny. zawsze ten sam rytual zasypiania. Spanie w ruchu jest
            snem plytkim.
            Za rada mojego pediatry nauczylam mojego synka przesypiac noce (budzil sie co 1-
            2 godziny) przez wyplakanie. Pierwszej nocy plakal godzine zanim zasnal
            ponownie (ja plakalam za sciana z nim, maz mnie trzymal za reke, ale
            powtarzalam sobie, ze robie to dla jego dobra, im lepiej bedzie spal tym sie
            lepiej bedzie rozwijal, emocjonalnie, psychicznie itd), druga noc plakal pol
            godziny, trzeciej nocy nie bylo, teraz juz przesypia od 19-7 z dwoma na
            karmieniami, w dzien tez spi lepiej, jest wesoly, sam sie potrafi bawic nawet i
            godzine. pilnuje tych samych por zasypiania i klade zanim widze ze jest
            zmeczony. Juz nigdy nie placze przy zasypianiu. Zupelnie inne dziecko i my tez
            mamy wiecej czasu i jestesmy mniej zmeczeni. Nigdy nie zasypial na rekach,
            zawsze odkladalam do lozeczka. Ta metoda jest najszybsza, mozesz sprobowac
            metody Zaklinaczki, albo klasc sie z nim do lozka zeby zasypial. COkolwiek
            robisz badz konsekwektan i zawsze rob tak samo.
            Powodzenia
            • enigma75 Re: POMOCY!!! Horror przy zasypianiu......... 07.01.05, 10:20
              Nie wiem jak mogłaś siedzieć za ścianą jak twoje dziecko płakało. Co to za
              po... pediatra takie rady daje???!!! Najnowsze książki psychologiczne wskazują,
              że na płacz dziecka (czyt. niemowlęcia) należy reagować tak szybko jak to
              możliwe - inaczej wytworzy się u niego syndrom ofiary - czyli jego potrzeby nie
              są ważne, w przyszłości spada poczucie własne wartości u takiego dziecka itd.
              Gratuluje pomysłu - szkoda dziecka!!!
      • sm30 Re: POMOCY!!! Horror przy zasypianiu......... 07.01.05, 21:05
        Jesli twoja córcia ma dopiero 2 mies. to na 90% nie masz problemu natury
        emocjonalnej dziecka jak w postach powyżej, bo dziecko jest jeszcze za malutkie
        tylko PO PROSTU JEST STALE GŁODNE.
        Mój synek ma 3 miesiace i do miesiąca wstecz z niewyspania nie wiedziałam jak
        się nazywam, dopóki koleżanka z o parę miesięcy starszym dzieckiem nie
        powiedziała mi :ZWIĘKSZ PORCJE JEDZENIA!!! Jeżeli karmisz piersią to odciągnij
        porcję pokarmu do butelki (najpierw 120 ml, jak nie starczy to po paru dniach
        150 ml) Dziecku z butelki ciągnie się łatwiej, szybko wypełni brzuszek i nie
        będzie "stale jedząc stale
        głodne".
        Drugi sposób nasycenia malucha to na noc nakarmić sztucznym
        mlekiem - sztuczny pokarm dziecko dłużej trawi i dłużej nie jest głodne.
        Polecam Nestle NAN 1 HA ( czyli HypAlergiczne ) na wypadek żeby dziecko alergii
        na białko nie miało ( objawy : zaczerwienione, chropowate
        policzki ) Nie ma obawy że dziecko się przekarmi i dostanie z
        przejedzenia kolkę. Wszyscy wiedzą, że częstotliwość karmienia ma być "na
        żądanie" ale i porcje na żądanie większe. Maluchy są różne jak dorośli, jedne
        jedzą więcej i częściej drugie mniej. Jeśli skożystasz z rady to napisz
        czy pomogło. Pozdrawiam
    • martucha1 Re: POMOCY!!! Horror przy zasypianiu......... 03.01.05, 12:41
      A może sprawdzi się u Was metoda Tracy Hogg (zalinaczki dzieci) ponoszenia i
      kładzenia?
      Niedawno było wiele wątków na ten temat. Metoda jest i łatwiejsza i trudniejsza
      niż z Uśnij wreszcie bo nie zostawiasz malucha płaczącego (mniej serce pęka)
      ale i wymaga od mamy sporo gimnastyki przez jakieś trzy noce.
      Marta
      • olang do martucha1 04.01.05, 15:06
        proszę Cię, powiedz mi na czym polega metoda zaklinaczki? gdzie o tym znależć?
        Bardzo mi zależy na odpowiedzi...
        • mama_lidki Re: do olang 07.01.05, 21:41
          "Zaklinaczka" leci w czwartek TVP2 godz. 12:15
    • agapiorko Re: POMOCY!!! Horror przy zasypianiu......... 03.01.05, 13:09
      witam, ja nie miałam problemów przy zasypianiu ale ze spaniem w nocy szukałam
      różnych rozwiązań, aż kupłam książkę Tracy Hogg "Moja mama mnie rozumie język
      dwulatka". Tam znalazłam wiele porad na różne tematy między innymi na kłopoty z
      zasypianiem. Mój synek ma 14 miesięcy więc nie jest jeszcze dwulatkiem, ale ta
      książka myslę jest pomocna również dla młodszych dzieci. Mnie jak najbardziej
      pomogła. Pozdrawiam
    • mamamisiaczka Re: POMOCY!!! Horror przy zasypianiu......... 03.01.05, 15:09
      Cześć ! Ja miałam te same problemy . W żaden sposób nie udawało mi się nauczyć
      mojego synka zasypiać samemu , tylko musiałam go nosić na rekach . Teraz
      zasypia już sam , ale wydaje mi się że on po prostu musiał do tego dojrzeć . Ja
      teraz kładę się z nim na swoim łóżku i czekam aż on zaśnie ,śpiewam mu
      kołysanki a on się jeszcze bawi , po ok . 20 min zasypia i wtedy przekładam go
      do łóżeczka . Pozdrawiam
      Edyta i Michałek (21.03.2004)
    • monis.4 Re: POMOCY!!! Horror przy zasypianiu......... 07.01.05, 17:32
      ja też usypiałam mała noszac na rekach i lulając az któregos dnia po prostu
      położyłam do łóżeczka a ona zasneła. teraz nie zawsze zasypia od razu ale wazna
      jest konsekwencja. O 19 jest kąpiel potem butelka mleka a potem odbijanie i od
      razu do łózeczka gasze swiatło i wychodze jak zaczyna marudzic wchodze i
      głaskam i wychodze jak znowu zaczyna wołac to podnosze i przytulam ale zawsze w
      pozycji poziomej czasami przytulam tak głowa do główki wtedy zamyka oczka
      troche ponuce i odkładam. Czasami trwa to 2 minuty a czasem 10 ale zawsze
      zasnie. i tak juz od 2 m-cy (teraz ma 5)nie pozwalam jej płakac ale
      konsekwentenie wychodze i wracam po chwili. naprawde dziala. przedtem nosilam i
      nosiłam i trwało godzinami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka