Dodaj do ulubionych

odbijanie po jedzeniu

25.01.05, 18:01
Karmie piersia i nie pionizuje malej po karmieniu, bo ona przy cycku zasypia. Nie wiem czy dobrze robie czy moze jednak powinnam ja trzymac az do odbicia?!?
Igusia ma dopiero 6 dni.
Nie wiem czy to ma zwiazek z karmienie i 'nie odbijaniem' - od 3 dni raz dziennie strasznie 'marudzi' podczas karmienia- troche possie i zaczyna sie wiercic, robic minki, wyprezac nozki, i stekac/plakac. Czasem trwa to godz, czasem pol. Czasem uda jej sie zrobic kupke(rozwodniona) a czasem nie,w koncu zasypia. Kupki robi b. rzadkie, z grudkami.

Juz nie wiem czy to biegunka, kolki (chyba na nie za wczesnie?!)czy moze to 'nie odbijanie'?!
Przestraszylam sie, ze to moja wina i jem juz tylko bulki z maslem, jablka pieczone, duszone, sucharki i ryz z jablkami.

Co robic?? Czy to sie unormuje, czy ktoras z was miala takie problemy?

ola
Obserwuj wątek
    • kotorybka Re: odbijanie po jedzeniu 25.01.05, 20:11
      Czesc Olu,
      Po pierwsze gratuluje dzidziusia!
      Co do karmienia, wyluzuj sie - nawet jesli marudzenie Igusi to kolka, to nie jest twoja wina!!!! Moj maly
      takze czasem przy cycu zasypia, a ja wtedy go pionizuje i lekutko klepie po pleckach az mu sie odbije
      (jesli mu sie nie odbije po ~30 sekundach, to daje sobie spokoj) - czasami nawet beknie mu sie zdrowo
      a on to przesypia! Wiec nie martw sie ze mala obudzisz. Na pewno lepiej jest jesli malej sie odbije po
      jedzeniu - zwlaszcza jesli je bardzo niespokojnie i duzo sie "zapowietrza".
      Co do kupki i tego prezenia, to tez normalne. Moj Matti czasem tez przez jakis czas tak "pracuje" nad
      kupka, czesto zaczyna sie wlasnie podczas karmienia. Z twojego opisu kupka jest normalna (nie
      biegunka!). Ja karmie piersia (maly ma 4 miesiace), od poczatku wszystko jadlam, oczywiscie z
      umiarem (np. prewie calkowicie wyeliminowalam rzeczy pikantne, ktore uwielbiam sad). Jesli martwisz
      sie, sprobuj eliminowac jedna potrawe (np. mleko krowie) z twojej diety na raz i zobacz po kilku dniach
      czy to pomaga - przeciez nie ma sensu sie takimi drakonistycznymi dietami na nic meczyc!
      Zycze powodzenia!
      Marta
      • beata303 Re: odbijanie po jedzeniu 25.01.05, 20:15
        Nie karmię już mojej Misi piersią, ale z tym jedzeniem to ty nie przesadzaj,
        więcej w tym zabobonów niż prawdy. Niezależnie od tego co jadłam Miśka miała
        bąki potworne do 5 miesiąca życia. Słabo też spała, więc nie odbijaliśmy
        jejprawie nigdy tylko kładliśmy na boczku. Nigdy nie miała też kolki, a jadłam
        praktycznie wszystko. Zamiast eliminować z diety różne rzeczy stopniowo
        wprowadzaj nowe - np. zrób jutro "próbę kalafiora"!!
    • matula22 Re: odbijanie po jedzeniu 25.01.05, 21:16
      jesli kreci sie przy cycu i odgina do tylu, to podnies ja do pionu, poklepuj po
      pupce i gladz plecki z dolu do gory. jak sie jej odbije to dalej karm. ja
      musialam tak mojej robic przez miesiac kilka razy w ciagu karmienia, ale juz
      wyrosla. po prostu lapczywie je albo tobie mocno leci pokarm. jesli usypia przy
      cycu to nie problem. jak ja bedzie meczylo powietrze w brzuszku to da ci znac.
      nasza sie zaczynala krecic i marudzic. jak tylko poobserwujesz malenstwo to
      szybko sie zorietujesz o co mu chodzi.
      pozdrawiam mama 3msc matyldy
    • matula22 odbijanie po jedzeniu 25.01.05, 21:21
      acha i jeszcze jedno. raczej to nie alergia <u nas sie objawila nagle w 2msc> a
      kolka bardzo mozliwe.poza podanym sposobem spruboj pic koperek. mati pieknie
      sie po nim wyprozniala i puszczala smieszne baczki. a te kupki to prawidlowe
      przy karmieniu piersia. moga czasem byc zielonkawe jak cos zjesz innego ale to
      tez norma. mama mati
    • olkak Re: odbijanie po jedzeniu 26.01.05, 17:06
      dzieki dziweczyny troche mnie uspokoilyscie.
      musimy po prostu przez to przejscsad
      niestety teraz juz po kazdym karmieniu sa problemy z brzuszkiem i zasnieciem
      mam nadzieje, ze to szybko minie

      ola
    • bubu27 Re: odbijanie po jedzeniu 26.01.05, 17:18
      Maja też zasypiała przy cycusiu i nie budziłam jej do odbicia tylko układałam na
      boczku (właściwie już leżała na boczku podczas karmienia) a kiedy nie spała to
      brałam na rączki w pion do odbicia. właściwie przez pierwszy miesiac nie
      "odbijałam" małej. Jeśli jest niespokojny to wedy weż na rąxzki, bo może łyknął
      powietrza i następnie jedząc wtłoczył sobie powietrze do jelit i mogą go boleć.
      trzeba wtedy "odbeknąć" to nie musi być kolka jeśli nie pręży się, nie ma
      tewardego brzucha i nie "Drze" sie w niebogłosy to nie kolka. A wodniste kupki z
      żółtymi grudkami to normalna kupka dziecka karmionego piersią. Powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka