Noworodek śpioszek - co robić?

11.02.05, 08:12
Moja koleżanka urodziła właśnie córeczkę 08.02.2005, waga 2850. Jest bardzo
malutka, więc ważne jest żeby przybierała na wadze. Ale jest problem, bo
niunia nic tylko śpi. Nie można Jej dobudzić na karmmienie. Próby drażnienia
stópki, szyjki, policzka nie bardzo działają. Mała nie zaczyna ssać.
Koleżanka strasznie się martwi. Może macie jakieś sprawdzone metody na
śpioszka. Poradźcie proszę
    • berecik7 Re: Noworodek śpioszek - co robić? 11.02.05, 08:16
      A co ile godzin się budzi? Mój synek ważył 2900 przy urodzeniu i też budził się
      rzadko (nawet co 4 godziny), ale to wystarczyło, ładnie przybierał (począwszy
      od trzeciej doby po porodzie, bo najpierw spadał, ale to normalne), więc go nie
      budziłam wcale.
    • betka4 Re: Noworodek śpioszek - co robić? 11.02.05, 08:46
      miałam ten sam problem; synek przesypiał całe noce; my się na początku
      cieszyliśmy że taki grzeczny, ale po 10 dniach okazało się że wogóle nie
      przybrał na wadze; musiałam go budzić co dwie - trzy godziny, ważyć za każdym
      razem przed i po jedzeniu i dokarmiać butlą; koszmar wielki bo to było dla
      niego za często i nie chciał wogóle jeść; dobudzić go nie było szans; karmiłam
      po 40 minut bo ciągle spał; można próbować co chwila odsadzać od piersi,
      odbijać i w ten sposób rozbudzać,ale mnie strasznie bolaly brodawki i to było
      okropne; myślę że najpierw trzeba sprawdzić czy dziewczynka rzeczywiście nie
      tyje, a dopiero potem brać się za budzenie;
    • merrlin Re: Noworodek śpioszek - co robić? 11.02.05, 08:51
      Urodziłam 28.01 małą -2 600 kobitkę.
      Jak wychodziłyśmy z tym kurczakiem ze szpitala -ważyła 2 440.

      Dziś już przekroczyła wagę urodzeniowa smile

      Więc jak widzisz jestem "na bieżaco"
      No i tak:
      1. Jeśli je co 3-4 godziny, to dać spokój, zwłaszcza jeśli ładnie i efektywnie
      ciągnie.
      2. Senność najcześciej wiąże się z "resztkami" żółtaczki, minie żółtaczka -
      dziecko "znormalnieje" hehehe - u nas juz przerwy sa 2,5 -3 h, a na poczatku
      potrafiła 6 h. nie jesć i tzreba ją było budzi Warto oglądać dziecko w dziennym
      świetle -popatzreć czy zóltaczka "cofa" się prawidłowo i allarmowac pediatrę
      jakby coś...
      3. A jeśli juz trzeba budzić - ja ją po prostu rozbierałam. Pzrewijałam, no
      ogólnie majstrowałam przy niej. Smyranie nie pomagało -jak u twojej koleżanki.
    • xxxinkaxxx Re: Noworodek śpioszek - co robić? 11.02.05, 09:24
      poradź proszę swojej koleżance,żeby zgłosiła się do dobrej poradni laktacyjnej
      jak najszybciej....tam sprawdzą czy mała ssie prawidłowo i pokażą jak rozbudzać
      małą (u mnie działało "szczypanie" noska - ale trudno to jest wytłumaczyc bez
      pokazywania)....

      jeśli ssie prawidłowo i się najada to wydaje mi się, że nie ma potrzeby
      wybudzania jej cześciej niż 3-4 godz...

      pozdr
    • acha1 Re: Noworodek śpioszek - co robić? 11.02.05, 10:02
      Witam
      Moja córcia ma juz 7 tygodni ale na początku też miałam problem z karmieniem bo
      nie chciała się obudzić. Cieszyłam sie że pierwsze noce przesypia a koleżanki w
      szpitalu na sąsiednich łóżkach karmiły swoje dzieci co godzina lub dwie a ja
      spałam. Okazało się że to wcale nie jest dobre bo dziecku spadał poziom cukru i
      dlatego nie mogła się obudzić i nie jadła. Koło sie zamykało. Jedna z położnych
      powiedziała by przed karmieniem dziecko rozebrać przebrać i dopiero karmić. U
      nas poskutkowało. A jak wróciłam do domu to przez kilka dni nie mogłam jej od
      piersi oderwać, nadrabiała zaległości jedzeniowe myślałam że pęknie z
      przejedzenia.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia
      Acha
      • pelka22 Re: Noworodek śpioszek - co robić? 11.02.05, 10:49
        Dzięki za informacje. Przebieranie i rozbieranie nic nie daje. Mała się na
        chwilkę budzi, a jak przystawiana jest do piersi to zasypia. Podnoszenie też
        nic nie daje. Jak już je ssie dobrze. Może dzisiaj sie poprawiło?
        • tynia3 Re: Noworodek śpioszek - co robić? 11.02.05, 10:55
          A jak u nich z poziomem bilirubiny? Bilirubina ma związek z żółtaczką
          fizjologiczną, którą przechodzi spora część maluchów. Z czasem poziom opada,
          ale przy dodatkowym zakażeniu dróg moczowych dzieje się to znacznie wolniej. W
          efekcie dziecko więcej śpi.
          Pediatra mając wątpliwości co do szybkości opadania poziomu bilirubiny,
          powinien zalecić badanie moczu (najlepiej posiew).

          pzdr
    • ewkr Re: Noworodek śpioszek - co robić? 11.02.05, 11:12
      Spokojnie to może byc wina cięższego porodu nie musi od razu oznaczać choroby
      choć oczywiście może. Mój Kubcio nie jadł 1,5 doby i nonstop spał. Potem doszedł
      do siebie jak to powiedziała położna wypił glukozę (na zachętę) i zaczał ssać.
      Miał żółtaczkę więc był ospały ale na 4 dzień jadł co 1,5 godz i przybrał 200g w
      jeden dzień!! i tak mu zostało.
      Pozdrawiam Ewa
    • koljax Re: Noworodek śpioszek - co robić? 11.02.05, 11:50
      Mamy podobny problem. Nasze Malenstwo (2,5 tygodnia) tez potrafi spac 7 godzin
      nonstop (raz sie zdazylo nawet 9 !). Spotkalismy sie z dwiema skrajnie
      odmiennymi opiniami. Jedna pochodzi od pediatry (karmic tylko na żadanie, nie
      czesciej niz co 3 godziny, zeby dziecko zdazylo strawic) oraz od poloznej i z
      takiego towarzystwa, ktore zajmuje sie propagowaniem naturalnego karmienia
      (karmic z zegarkiem w reku co 2 - 3 godziny, z nocna przerwą maksymalnie 4 - 5
      godzin - ich zdaniem mleko mamy trawi sie w ciagu 1,5 godz.). Probowalismy
      druga metodą, ale tak sie nie da. Malutka potrafi w ciagu dnia domagac sie
      jedzenia co godzine a potem w nocy spi 7 godzin. Jak ją budzimy to strasznie
      marudzi a potem trudno ją uspic. Noworodek powinien spac ok. 20 godz. na dobe
      zeby prawidlowo rósł - jak robilismy eksperymenty w budzeniem, to na pewno tyle
      nie przesypiala, bo dlugo trwalo jak zasnela po takiem przebudzeniu i
      karmieniu "na siłe". Czyli i tak źle i tak niedobrze. Jak tu budzic Malenstwo w
      srodku nocy jak tak slodko i smacznie spi z lekkim usmiechem na buzi...
      Inna sprawa ze nie wiemy czy przybiera na wadze tyle ile trzeba, bo od wyjscia
      ze szpitala nie byla fachowo wazona (domowa waga kuchenna odpada - raczej mala
      precyzja). Nie bylismy z wizytą u pediatry bo na zewnatrz bylo minus
      kilkanascie stopni (i do tego grypa "grasuje" w przychodniach), wiec jak tu
      wychodzic z takim Malenstwem. Prosba o podzielenie sie Waszymi doswiadczeniami
      w tym temacie. Pozdrawiania.
      • truskawa495 Re: Noworodek śpioszek - co robić? 11.02.05, 16:48
        Nasza malutka też była i w zasadzie jest śpioszkiem. Cieszyłam się jak spała w szpitalu ale gdy w ciągu dnia spała nawet do 5 godzin to ją budziłam, przynajmniej się starałam, tarmosiłam, rozbierałam. Gdy się budziła trochę possała i zasypiała. Inne matki stwierdziły, że musi się najadać bo inaczej by ciągle płakała. Niestety mała spadała z wagi i zaczynała coraz bardziej żółknąć. Wszystkiemu była winna żółtaczka która się nasilała, zeszłaby gdyby malutka więcej jadła. Musiałam jej podawać przez 2 dni sztuczne mleko a sama ściągać. Niestety stres, że zagłodziłabym własne dziecko i ciągłe dopytywanie się teściowej ile ściągnęłaś? doprowadziło do tego, że mleko nie napływało. Mam bardzo małe piersi, nawet czasem miseczka A jest za duża, więc to dodatkowo powodowało poczucie winy, jaka ze mnie kobieta jeśli nie mam nawet z czego nakarmić swojego dziecka. Mała jest prawie od początku na sztucznym z drugim dzieckiem będę modrzejsza i od razu w szpitalu sprawdzę a przede wszystkim będę pobudzać laktację laktatorem. mam okropne poczucie winy, że jestem do niczego i nawet teraz gdy o tym wam pisze jest mi bardzo trudno.
Pełna wersja