Czernienie ząbków

23.02.05, 18:41
Witam! U mojego 10-miesięcznego synka stwierdzono niedokrwistość,w związku z
czym przepisanu mu preparat z żelazem.Już po paru dniach stosowania "Hemoferu"
zauważyłam,że dotychczas bialutkie ząbki zrobiły się szaresad Podaje to żelazo
w herbatce-zgodnie z ulotką i zaleceniami lekarza.Czy też miałyście podobny
problem? Może zmienić preparat lub sposób podawania(chociaz mój Grześ nie chce
tego łykać na łyżeczce ani w strzykawce)??? Czy ten kolor zniknie,czy też już
takii zostanie? Dzięki za odpowiedzi i pozdrowionka!
    • samoski Re: Czernienie ząbków 23.02.05, 23:52
      Witaj!
      Nie wie nic na temat Twego leku oprócz tego, że jak wyczytałam gdzieś dalej
      jest niesmaczny i rzeczywiście po nim ząbi ciemnieją.
      Karolina tez ma stwierdzoną niedokrwistość. Od miesiąca podaję jej Ferrum Lek.
      jest słodziudki i nie ma żadnych przebarwień (mamy już 5 ząbków). Choć
      niektórym dzieciaczkom podobno się przebarwiały. KArola łyka to z checią.
      Pozdrawiam
      Ania
    • bruksia Re: Czernienie ząbków 24.02.05, 16:23
      tak to od tego leku! wiem to na pewno. tak dział żelazo na ząbki. nie wiem
      czemu lekarze NIE UPRZEDZAJĄ o tym. nie chcę cię martwić ale chyba tak zostanie
      (tego nie wiem, bo uniknęłam tego problemu).
    • ivona2 Re: Czernienie ząbków 24.02.05, 20:38
      witam,

      nie chce Cie martwic, ale u nas bylo duzo tych preparatow...i niestety mleczne
      zeby ciagle musialy byc leczone. Dziecko niemalze wszystkie zeby mialo
      zniszczone od zelaza. Dopiero jak wyrosly stale to spokoj.


      Slyszalam o sposobie podawania przez slomke (aby nie bylo kontaktu z zebami),
      nie wiem jak to sie robi, u nas tylko "wchodzilo"wymieszane z sokiem i przez
      smok.
      pozdrawiam
    • gosiek161 Re: Czernienie ząbków 24.02.05, 22:47
      Witam!
      U mojej 10m miesięcznej córki również stwierdzono niedokrwistość i zaczęłam
      podawac Ferum - lek,zgodnie z zaleceniem lekarza. Po tygodniu ząbki zrobiły się
      żółte.Odstawiłam żelazo,wzbogaciłam dietę małej w produkty zawierające żelazo.
      Inna lekarka podpowiedziała mi,że jak karmię dziecko piersią to sama mogę łykać
      żelazo,a niunia go ze mnie wyciągnie.Zrobiłam sobie morfologie,by nie
      przedawkować żelaza i co się okazało-matka ma jeszcze większy niedobór żelaza
      niż córka.Zatem bez obaw łykam tabletki z żelazem.Za tydzień zamierzam
      powtórzyc padanie krwi u córki i zobaczyc jaki to ma wpływ na jej wyniki.Dam
      znać.
      Pzodrawiam
      Małorzata
Pełna wersja