Dodaj do ulubionych

soś żółtego pod napletkiem

18.03.05, 09:32
Może któraś z mam miała podobny problem? Mój synek ma 11 miesięcy.Około dwa
tygodnie temu zauważyłam na siusiaku pod napletkiem poniżej żołędzi coś
żółtego.Jakby serek topiony w jednej kulce.Mój pediatra powiedział,żebym się
nie martwiła,bo to naturalna wydzielina.Jednak jej nijak nie można
usunąć.wcale się nie przesuwa do góry.Boję się.Dodam, nie odciągam napletka
daleko,bo dziurkę do siusiania widać po delikatnym odciągnięciu.
Obserwuj wątek
    • zaga25 Re: soś żółtego pod napletkiem 18.03.05, 10:41
      Też tak mieliśmy. Pediatra kazał nam podczas kąpieli lekko odciągać napletek i
      moczyć tą wydzielinkę. A następnie lekko palcem zmyć. Jężeli nie schodzi to się
      nie przejmować. Naprawdę samo zniknie.
    • klubiale1 Re: soś żółtego pod napletkiem 18.03.05, 11:49
      U nas taka wydzielina pojawiała się jak mały miał ok 6 msc. Lekarka nazywała
      to "mastka" i mówiła,żeby lekko odciągać napletek i wymywać, aby nie doszło do
      jakiegoś zakażenia z powodu gromadzenia się tej substancji jako pożywki dla
      bakterii.
      Tak więc przy kąpieli wypłukiwaliśmy i po jakimś czasie wydzielina zanikła.
      pozdr
    • ika43 Re: soś żółtego pod napletkiem 18.03.05, 12:16
      Ale jak to można zmyć skoro to jest daleko pod napletkiem,który nie schodzi?
    • mama_lidki Re: soś żółtego pod napletkiem 18.03.05, 12:25
      To sie nazywa mastka, trzeba ja usuwac, bo moze dojsc do stanu zapalnego, a to
      cierpienie dla synka.
      Moj syn mial taki problem nazwano to "stulejka" nie obsualam mu napletka, bo 10
      lat temu bylo to conajmniej niedorzeczne i karygodnie i po paru latach okazalo
      sie, ze trzeba pomoc chirurgicznie, polegal o na na tym, ze chirurg tkanek
      miekkich znieczulil 6-cio letniemu chlopcu siusiaka cieniutka igielka (darl sie
      gdy byl kloty, wyobrazcie sobie jaki to musial byc bol...) po czym dosc
      energicznym ruchem obsunal mu napletekl w dol, oj bylo tej mastki sporo, potem
      masc do smarowania siusiaczka i codzienna obowiazkowa higiena podczas kapieli.
      Syn ma dzis 11 lat i jeszcze czasami sie go pytam czy umyl porzadnie te miejsca.

      Nie zaniedbujmy takich spraw, bo to pozniej moze odbic sie na ich zyciu
      sexualnym.

      (cale szczescie, ze dzisiaj sie mowi o tym bardzo glosno)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka