cdoree 30.03.05, 08:16 Drogie Emamy czy zabieracie na spacer swoje niemowlaczki, które są jeszcze w czasie antybiotykoterapii, np 5-6 dzień ale bez gorączki kataru?? Pozdrawiam Dorota Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mascarbone Re: chore na spacer? 30.03.05, 10:13 Ja bym zabrała, na godzinkę. Podawaj dziecku przez pewien czas po chorobie witaminki, żeby się wzmocniło,bo antybiotyki osłabiają odporność. Odpowiedz Link Zgłoś
izia30 Re: chore na spacer? 30.03.05, 10:32 jezeli dziecko nie ma temperatury to spacer jaknajbardziej tak. Odpowiedz Link Zgłoś
leli1 Re: chore na spacer? 30.03.05, 10:47 a ja bym nie wychodziła dziecko jest osłabione, łatwiej złapac mu wtedy jakies paskudztwo. Po ostatniej chorobie poczekałam 3-4 dni na pierwszy spacer (oczywiscie wietrze porządnie mieszkanie). Odpowiedz Link Zgłoś
cdoree Re: chore na spacer? 30.03.05, 11:35 Hmmmmmmmm to może choć na pół godzinki wyskoczymy, bo moje dziecię dostaje już szału w domu... Dzięki D. Odpowiedz Link Zgłoś
julamimi Re: chore na spacer? 30.03.05, 11:45 my mamy taka zasade: jak nie ma kaszlu (katarek moze byc), to wychodzimy, ale z kaszlem zostajemy w domu no i zalezy, na co dziecko chorowalo, po zapaleniu pluc nie wyszlabym w trakcie antybiotyku Odpowiedz Link Zgłoś
cdoree Re: chore na spacer? 30.03.05, 12:19 A zapalenie górnych dróg oddechowych z krtanią i dużymi oskrzelami? Odpowiedz Link Zgłoś
paulaula Re: chore na spacer? 30.03.05, 12:30 Moja dwulatka na szczęście nie choruje, ale nawet starsza, obecnie 12 latka nigdy nie wychodziła z domu podczas brania antybiotyku. Po pierwsze bardzo łatwo wtedy nadkazić dziecko czymś nowym, a po drugie przy wielu antybiotykach nie wolno przebywać na słońcu. Jeśli dziecko nie ma zmian osłuchowych i bierze tylko jakiś syropek jak najbardziej na powietrze, skoro ma chęci, ale nigdy przy antybiotyku i myślę że dużo lekarzy podpisałoby się pod tym. Chyba nie warto ryzykować, a 2-3 dni jakoś da się w domu przeżyć. Odpowiedz Link Zgłoś
leli1 Re: chore na spacer? 30.03.05, 12:56 moj maluszek pzrechodził wlasnie zapalenie oskrzeli i mimo ze temp. szybko zeszła , to jednak wytrzymalam do konca i mimo ze byla ladna pogoda to męczylismy sie w domu. Plułabym sobie w brode gdybym go miala na cos narazic, juz wystarczajaco sie nacierpiał. Poczekaj, tak chyba bezpieczniej. Zreszta dla upewnienia zadzwon sobie do swojego lekarza, musial widziec maluszka wiec na pewno najlepiej ci doradzi. Odpowiedz Link Zgłoś