maj.a
07.04.05, 18:37
Mój synek, który ma 7 i pół tygodnia od kilku dni budzi się bardzo
niespokojny ok. 4 rano. Wygląda na to, że boli go wtedy brzuszek. Karmię go
piersią na żądanie, co w praktyce oznacza karmienie przez cały dzień (oprócz
spaceru) i 2-3 razy w nocy. Wypróżnia się ok. 2 razy na dobę, ale za to ulewa
kilka razy po każdym karmieniu mimo tego, że dość długo nosimy go w pionie,
żeby mu się odbiło, nie zawsze skutecznie. Co robicie w takiej sytuacji, czy
można jakoś maluszkowi ulżyć w tych porannych bólach brzuszka? Próbowaliśmy
już Infacolu - b.z., zagęszczacza pokarmu na ulewanie - też b.z. - Ania