Dodaj do ulubionych

Chyba nieprawda, ale tak mi przykro:(

31.05.05, 13:31
Karmię mojego synka już 8 miesięcy, czasami było trudno, z niektórych rzeczy musiałam zrazygnować, ale zawsze bardzo się cieszyłam że daje mu najlepsze co mogę.
A dziś w szkole koleżanka mi powiedziała, że oglądała program, w którym twierdzono że mleko matki zawiera substancje szkodliwe dla dziecka, ponieważ w naszych "zatrutych" cywilizacją organizmach te substancje się gromadzą i wydzielają z mlekiem.

Nie wierzę w to chyba, ale tak mi się smutno zrobiło. Chcę dla niego wszystko co najlepsze.Co o tym myslicie?
Obserwuj wątek
    • b-e-a-t-k-a Re: Chyba nieprawda, ale tak mi przykro:( 31.05.05, 13:33
      Ja też tak słyszałam i też nam smutno. Jednak chciałabym wiedzieć na 100%, bo
      jednak mam nadzieję że to nie jest prawdą.
      Pozdrawiam
      Beata
      • nataliamackowiak Re: Chyba nieprawda, ale tak mi przykro:( 31.05.05, 13:39
        Ja też karmię już 7,5 miesiąca, nie chce mi sie w to wierzyć, jakies dowody?
        smile
        Natalia
        • inez21 Re: Chyba nieprawda, ale tak mi przykro:( 31.05.05, 13:46
          dziewczyny nie warto wierzyć we wszystko co mówią w telewizji!!!
          Może sponsorem programu był producent mleka modyfikowanegosmile))
    • bea-ta Re: Chyba nieprawda, ale tak mi przykro:( 31.05.05, 13:44
      Dziewczyny powietrze i woda bez których nie możemy sie obejść tez sa zatrute -
      spokojnie. Cieszcie sie macierzyństwem a nie zamartwiajcie. Trzeba korzystac z
      tego pieknego okresu, bo okres niemowlęctwa tak szybko mija, a nie wiadomo
      kiedy sie powtórzysmile))
      Po co rozstrzasac wszystko - zdrowe, niezdrowe jesli nie mamy na cos wpływu. Nie
      uchronimy ani siebie ani dzieci naszych przed wpływem cywilizacji. Do góry uszy.
      Każda z nas daje dziecku to co najlepsze ma i niech tak zostanie.
      Pozdrawiam, Beata.
      • oliwia244 Re: Chyba nieprawda, ale tak mi przykro:( 31.05.05, 13:47
        nigdy nie przyszłoby mi do głowy pomysleć nawet, ze karmiąc piersią a nadal
        karmie 11 miesiac , ze szkodzę dziecku!
        chyba nie należy we wszystko wierzyć!
        co moze być lepszego od pokarmu matki???!!!
    • haika Re: Chyba nieprawda, ale tak mi przykro:( 31.05.05, 13:45
      To rzeczywiście przykre... Sama nie karmię piersią, ale smuci mnie ten fakt,
      parwdziwy czy nie...(???)
      Znalazłam kilka informacji do poczytania:

      www.lmm.pl/porady/karmienie/toksyny.html
    • ivka2 Re: Chyba nieprawda, ale tak mi przykro:( 31.05.05, 13:53
      "Mleko matki zawiera więcej substancji toksycznych niż mleko krowie.Mimo to
      przynajmniej w pierwszych miesiącach jest ono bardziej wartościowe dla
      dziecka."..."Substancje szkodliwe są nagromadzone w tkance tłuszczowej.Jeżeli
      organizm opróżnia komórki tłuszczowe,substancje toksyczne przenikają do
      zawierającego tłuszcze mleka matki..."-cytuję z Podręcznej Encyklopedii
      Zdrowia.Przerażające ale to chyba chodzi o to ,że w czasie karmienia piersią
      nie należy się odchudzać.Pa
    • karioka23 Re: Chyba nieprawda, ale tak mi przykro:( 31.05.05, 14:06
      O rany, nie przejmujcie sie dziewczyny wszystkim co przeczytacie czy zobaczycie
      w tv. Macie chyba wlasne rozumy co? Przecież dziecko karmione sztucznie tez je
      samą chemię. A z resztą co teraz nie jest na chemii: owoce, warzywa- wszystko
      sztucznie nawożone. A te wszystkie Bebilony, Bebika... to przecież czysta
      chemia... Nie dajcie sie zwariować!!!
      • demika Re: Chyba nieprawda, ale tak mi przykro:( 31.05.05, 15:29
        Czysta chemia?A ja myślałam,że są tam jakieś witaminy
      • haika Re: Chyba nieprawda, ale tak mi przykro:( 31.05.05, 17:20
        Bebilon = czysta chemia? O rany, musze uważać, bo mała zacznie promieniować ;-
        • moniaweg Re: Chyba nieprawda, ale tak mi przykro:( 31.05.05, 17:41
          Oj mamy, mamy... smile troszke zdrowego rozsadku - niestety zyjemy w "chemicznych"
          czasach i trudno to zmienic, nawet gdybysmy super-ekologicznie zyly. Do tego
          wszystkiego tyle jest teorii ilu ludzi, dlatego nam - Mamom zostalo kierowac
          sie intuicja, sercem, posiadana wiedza i oczywiscie rozsadkiem.
          Jedna z teorii glosi, ze mleczko mamy jest najlepsze (zgadzam sie), a inna (tj
          napisala autorka watku) mowi wprost cos innego 9nie potrafie sie ustosunkowac),
          jeszcze inna ze mieszanki sa "be" (nie zgadzam sie).
          Naprawde mozna zglupiec od tylu sprzecznych informacji.
          Ale zastanawia mnie fakt, ze Polska jest jednym z nielicznych krajow gdzie jast
          tak silny nacisk na karmienie piersia jak najdluzej, podobno np w Holandii
          lekarze zalecaja karmienie piersia tylko do 3 m-ca. Czy wynika to z badan
          naukowych, czy tez z propagandy firm produkujacych mieszanki? Chyba sie nie
          dowiemy...
          • demika Re: Chyba nieprawda, ale tak mi przykro:( 31.05.05, 18:11
            Mój już chyba promieniujesmile)
            • iwka901 Re: Chyba nieprawda, ale tak mi przykro:( 01.06.05, 07:57
              Rany.... moja Julka też promieniuje smile)))))
          • mika_p Re: Chyba nieprawda, ale tak mi przykro:( 31.05.05, 23:00
            moniaweg napisała:

            > Ale zastanawia mnie fakt, ze Polska jest jednym z nielicznych krajow gdzie
            > jast tak silny nacisk na karmienie piersia jak najdluzej, podobno np w
            Holandii
            > lekarze zalecaja karmienie piersia tylko do 3 m-ca. Czy wynika to z badan
            > naukowych, czy tez z propagandy firm produkujacych mieszanki? Chyba sie nie
            > dowiemy...


            Bo my jesteśmy cywilizowani i należymy do WHO, a Holandia to zapewne dzikusy ;-
            )) Światowa Organizacja Zdrowia zaleca co najmniej półroczne karmienie.

            BTW, czy ktoś zajrzał do linka podanego przez Haikę ?
            Cytuję:
            << Jest łatwy do pobrania i zawiera tłuszcze, a to właśnie w nich gromadzą się
            toksyny. Z tego powodu co pewien czas słyszymy rewelacje: "w pokarmie matek z
            Japonii wykryto DDT" albo "matki z Holandii mają dioksyny w mleku!". Ale
            najważniejsze jest stężenie. Tego na ogół te rewelacje nie uwzględniają. Na
            terenach nie dotkniętych klęskami ekologicznymi stężenia tych substancji nie
            przekraczają dopuszczalnych norm i nie stanowią zagrożenia dla dzieci
            karmionych piersią. Na terenie Polski stężenia te są bardzo niskie. >>
            Koniec cytatu, artykuł polecam, tym bardziej, że część tego co jest tam
            napisane, czytałam już kiedyś w innym źródle.
    • gizmowika Re: Chyba nieprawda, ale tak mi przykro:( 31.05.05, 18:20
      Hej, nie jest tak źle, wydaje mi się, że najważniejszy jest złoty środek.
      Kampania na rzecz karmienia piersią działa wiele dobrego, ale wprowadza pewną
      jakąś taką, fobię ? No nie wiem, wiesz o co chodzi, że to najlepsze na świecie
      itd. itp. z tego powodu cięzko mi było przejść na butelkę ( dalej przechodzę ),
      a poradnie laktacyjne w moim przypadku zrobiły więcej złego niz dobrego, ale to
      inna historia. Najważniejsze nie mieć odchyłu ani w stronę karmienia piersią
      ani w stronę karmienia butlą, rób to co ci podpowiada instynkt, a prawda lezy
      gdziec po środku, Substanie szkodliwe były są i będą, mały styka się z nimi od
      ur odzenia, nawet w brzuszku jeszcze, mleko matki jest najlepszym pokarmem mimo
      tych substancji ponieważ zawiera naturalne przeciwciała. Żyjemu w
      zanieczyszczonym świecie, przez naszą skórę przenikają paskudztwa, nawet jak
      odżywiałabyś się "sterylnie" nie uchroniłabyś maleństwa przed bakteriami,
      metalami cięzkimi. przecież jak wkłada łapki do buzi nie wycierasz ich za
      każdym razem, a wygotować się nie dają smile nie dajmy się zwariować!
      pozdrowienia!
    • mkonkol Re: Chyba nieprawda, ale tak mi przykro:( 01.06.05, 12:33
      Daj spokój... wymyślają już takie rzeczy...crying
    • von_trupka Re: Chyba nieprawda, ale tak mi przykro:( 01.06.05, 19:17
      nie wiecie, ze telewizja kłamie?

      a czy ów "naukowy" program nie był aby poprzedzony reklama mleka dla dzieci?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka