Dodaj do ulubionych

czym się bawią 8-10 miesięczniaki?

17.06.05, 23:00
Pytam, bo zastanawiam się, czy warto inwestowac w jakieś zabawki?
Obserwuj wątek
    • myelegans Re: czym się bawią 8-10 miesięczniaki? 18.06.05, 03:22
      Nasz synek ma duzo klockow, ksiazek, piankowych puzzli, grajacych zabawek jak
      dzieciece pianino, a i tak najlepszymi zabawkami sa to co w szafkach kuchennych
      i to co niedozwolone. Zabawki po kilku minutach traca na atrakcyjnosci, za to
      sitko, lyzeczki, plastikowe butelki czy miski, to b. chetnie.
      • nataliamackowiak Re: czym się bawią 8-10 miesięczniaki? 18.06.05, 05:59
        Oliwka bawi się: Muzycznym Oceanem, Telefonem pluszowym Tiny Love, Młoteczkiem
        Little Tikes, klockami sensorycznymi, walcem Chicco, itp. Ja jej nie daję do
        zabawy sprzętów domowych, po to ma zabawki, a nie łyżkę która ma długą i
        niebezpieczną rączkę, może sobie tym krzywde zrobić...
        oczywiście każde dziecko lubi inne zabawki, ciężko tu cos radzić, co kupić.
        Pozdrawiam.
        Natalia
        • grzalka Re: czym się bawią 8-10 miesięczniaki? 18.06.05, 07:08
          nataliamackowiak napisała:

          > Oliwka bawi się: Muzycznym Oceanem, Telefonem pluszowym Tiny Love, Młoteczkiem
          > Little Tikes, klockami sensorycznymi, walcem Chicco, itp. Ja jej nie daję do
          > zabawy sprzętów domowych, po to ma zabawki, a nie łyżkę która ma długą i
          > niebezpieczną rączkę, może sobie tym krzywde zrobić...
          >

          Jakbym zainwestowała w takie drogie zabawki to tez bym nie dawała sprzętów
          domowych wink))
          • barbi1 Re: czym się bawią 8-10 miesięczniaki? 18.06.05, 07:30
            Mojej siostry syn (10 miesięcy) też uwielbia bawić się sprzętami z kuchni. Hitem jest duża plastikowa łyżka do mieszania sałatek- obgryza ją dokładnie z każdej strony i za bardzo nie wiem jaką mógłby zrobić nią sobie krzywdę. Ma sporo zabawek, aczkolwiek są to zwyczajne tanie zabawki, zajmują go na bardzo krótko; preferuje sprzęt agd smile
    • isa2 Re: czym się bawią 8-10 miesięczniaki? 18.06.05, 09:06
      Moj synek ma 9,5 m. Uwielbia wszystko co ma kolka i sie kreci - tak wiec hitem
      sa wszelkiego rodzaju samochody ogladane od dolu, wlasny wozek - generalnie
      kolka pod kazda postacia i guziczki, przyciski. Lubi tez kopac pilke w pozycji
      siedzacej. Naklada na bolec koleczka (ale tym sie szybko nudzi) i wrzuca klocki
      do zyrafy. Generalnie odradzam inwestowanie w drogie zabawki, bo kazda dosyc
      szybko sie nudzi (no chyba, ze masz na zbyciu troche kasy smile. Sprzety kuchenne
      go nudza, dlatego, ze nie zabranialismy mu nigdy zabawy tymi rzeczami
      (oczywiscie pod nadzorem). Kiedys przebojem byla komorka, ale sie znudzila,
      aczkolwiek atrakcyjna byla prawie przez miesiac smile
      • myelegans Re: czym się bawią 8-10 miesięczniaki? 18.06.05, 16:07
        Alez oczywiscie, ze nalezy dziecku dawac do zabawy inne rzeczy oprocz zabawek,
        to przeciez ogromnie stymulujace, poza tym sa to przedmioty uzytku
        codziennego. Pewnie,ze trzeba uwazac, zeby nie bylo kruche, szklane, ostre, czy
        takie ktorym dziecko mogloby sie zadlawic.
        Mieszkam w USA gdzie jest szal na rozne zabawki, ktore robia za dziecko
        wszystko, graja, spiewaja, swieca, mowia, czytaja, pozostawiajac bardzo male
        pole do rozwijania wyobrazni. A ze rzeczy te sa stosunkowo tanie, wiec rodzice
        kupuja tonami, myslac ze robia tym dziecku przysluge i ze sie bedzie lepiej
        rozwijalo.
        Zawalanie dziecka tymi "edukacyjnymi" zabawkami, wcale niekoniecznie sprzeyja
        jego rozwojowi. Przeciez rolka po papierze toaletowym moze byc telefonem,
        trabka, luneta, paleczka do bebenka, czyms na no mozna nakladac koleczka, no
        tym co wyobraznia podpowie.
        Tez mam kilka zabawek grajaco-swiecacych i robiacych duzo halasu i moj synek je
        skutecznie ignoruje, za to sitko w kuchni, ktorym miesza w plastikowej
        miseczce, drewniana lyzka, gumowa gruszka, pusta plastikowa butelka, to wielka
        atrakcja, pobudza wyobraznie i rowniez bodzce sensoryczne.
        Sama poprosilam znajomych i rodzine, zeby nie pbdarowywali mojego dziecka
        drogimi i ... .kiczowatymi zabawkami, wole dla niego tradycyjne klocki,
        ksiazeczki, plastikowe wiadereczko, zwykle plastikowe samochody, misia i lalke
        (jestem przeciwna kupowaniu zabawek dla dziewczynek i chlopcow) puzzle, pilke,
        ukladanki, moj synek rowniez lubi nakladane na reke zabawki, ktore sie ruszaja
        i do niego mowia moim glosem, i tyle.
      • nataliamackowiak Re: czym się bawią 8-10 miesięczniaki? 18.06.05, 16:41
        Nikomu chyba z kasą nie jest łatwo, ale zabawki edukacyjne to dobra inwestycja.
        Ja kupuje prawie wszystko używane,. przewaznie za pół ceny, potem to sprzedam i
        będę na zerosmile
        A w ogóle to kupuję jej to za pieniądze, które dostała na chrzciny, Gwiazdke
        itp.
        Pozdrawiam.
        Nataliasmile
    • hpm3 Re: czym się bawią 8-10 miesięczniaki? 18.06.05, 16:50
      U mnie wygląda to tak,że mimo całej sterty różnych zabawek mój synek uwielbia
      bawić się swoimi skarpetami..cóż trochę dziwne preferencje ale przecież nie
      będę z tego powodu robić cyrku i mu zabierać w/w,jednak największym hitem są
      metki z pluszaków,kocyków itp..potrafi się nimi bawić non stop..fajne mam
      dziecko co?
      pozdrawiam
      • nataliamackowiak Re: czym się bawią 8-10 miesięczniaki? 18.06.05, 16:57
        Oliwka tez uwielbia metkismile
        Pozdrawiam.
        Natalia
      • akastel Re: czym się bawią 8-10 miesięczniaki? 18.06.05, 21:17
        No to by sie swietnie w tym temacie porozumial z moja coreczka, ona tez
        uwielbia swoje skarpetki i buty, a poza tym wlasnie metki i sznureczki
        doczepione do misiow smile.
    • amra1 Re: czym się bawią 8-10 miesięczniaki? 18.06.05, 18:41
      Moja córa zbliża się do 7 mies. Zestaw zabawek, które biją ostatnio rekordy
      popularności to:
      - tekturka po rolce papieru toaletowego,
      - tekturka po rolce ręcznika papierowego,
      - zgnieciona plastikowa butelka po wodzie mineralnej "Żywiec" (duża)
      - puste pudełko po kremie Alantan Plus,
      - opakowanie moich płatków kosmetycznych,
      - nakrętka od kremu pielęgnacyjnego Nivea,
      - wszelkie szeleszczące opakowania np. po biszkoptach lub innych ciastkach,
      - duże tekturowe opakowanie po płynie do szkieł kontaktowych,
      - pielucha Pampers rozm.4
      - opakowanie chusteczek do pupy Nivea (a jeszcze fajniej jest jak uda się je
      otworzyć i można powyjmować chusteczkismile))).

      Pozdr. Asia

      • myelegans Re: czym się bawią 8-10 miesięczniaki? 18.06.05, 19:59
        No popatrz amra jaka masz pomyslowa coreczke smile.

        Ja te rolki po recznikach i papierze toaletowym kolekcjonuje, bo jak wszystko
        juz idzie w odstawke, to to zawsze atrakcja wink
      • hanka13 Re: czym się bawią 8-10 miesięczniaki? 18.06.05, 21:01
        WItaj,
        no jakbym o moim synku czytala!
        Oczywiscie ma jeszcze pare swoich hitow: telefon komorkowy (stary nieuzywany
        juz, pod nadzorem), opakowanie chusteczek higienicznych, kubeczek plastikowy
        (taki jak do mycia zebow); a z "typowych " zabawek: zyrafe z klockow Lego (super
        - uklada sie jedne na drugich, kolejnosc mozna zmieniac, i dodatkowo osobno
        mozna je "puszczac" jak baczki po podlodze); i ksiazeczke o zwierzatkach z
        gruuubej tektury.
        hanka
    • aleks.w Re: czym się bawią 8-10 miesięczniaki? 18.06.05, 20:17
      A moja Zuzia (10 mcy) uielbia pilota od telewizora, centymetr, pudełko po herbatce rumiankowej, ale jest coś co nigdy jej sie nie nudzi od kilku miesięcy: duże drewniane kolorowe łyżki przywiezione jeszcze z ZSSR. Mówię wam jest to rewelacja. W domu zawsze jakąś trzyma w rączce , a i na spacer do wózka sobie zabiera.
    • asientos Re: czym się bawią 8-10 miesięczniaki? 18.06.05, 20:50
      Emilka ma prawie 9 miesięcy, oto ostatnie hity:
      - Kobiece gazety
      - płyty winylowe, o zgrozo
      - pusta butelka po mineralce
      - wszystko co jest z wilkiny, czyli kosz na brudy, gazetnik, słomianki
      - książeczki wszelakie
      - telefon (dzwonienie do pani "niematakiegonumeru")
      - akwarium - wielka miłość
      - skarpetki
    • amra1 Re: czym się bawią 8-10 miesięczniaki? 18.06.05, 21:45
      Po zastanowieniu jeszcze muszę dopisać kilka rzeczy:
      - telefon komórkowy oczywiście,
      - pilot od dekodera Cyfry+ (tylko ten nie wiedzieć czemu, reszta jej nie
      interesuje) i na dodatek "umie" przełączać programy smile))
      - płyty cd (szczególnie ta strona opalizująco-lusterkowa)
      - wszelkie pojedyncze kartki papieru (ulotki itd.),
      - jakiś czas temu było jeszcze opakowanie po Panadolu Extra - takie
      ciemnoczerwone i błyszczące.

      Z zabawek prawdziwych interesuje się klockami Fisher Price (takie przezroczyste
      z różnymi głupotkami w środku) i pies przytulanka, absolutnie niezbędny do
      tego, żeby zasnąć z nim na buzi smile))

      Pozdr.
      Asia
    • nataliamackowiak Kupię pilnie karuzelę tiny Love z pilotem-macie?? 19.06.05, 11:03
      Przepraszam że tu pisze, ale napisałam na forum "Kupie" i nie ma odzewu...
      Szukam dla kogoś-na prezent-karuzelkę Tiny Love z pilotem.
      Prosze o info, cenę, zdjęcie.
      Pilne.
      Natalia
      • hanka13 Re: Kupię pilnie karuzelę tiny Love z pilotem-mac 19.06.05, 21:02
        Witaj Natalia,
        mam taka karuzelke i wlasnie mialam zamiar ja sprzedac- wyslalam Ci maila z info
        itd...
        hanka
        • nataliamackowiak Re: Kupię pilnie karuzelę tiny Love z pilotem hank 19.06.05, 21:07
          nie dostałam jeszcze twojego maila
          moje gg-1153997
          Natalia
        • monia72 zabawy 19.06.05, 21:11
          Dzieki za pomysly bo jak same wiecie z tym to najciezej.
          Z ulubionych synka (mamy zalozone specjalne pudelko po butach - tez fajna
          zabawa z otwieraniem): oczywiscie drewniane lyzki, plastykowe kubeczki,
          wytloczka po jajkach, styropianowa tacka, wszelkie papiery (gazety, reklamy),
          telefon (fajnie zeby cos sie odzywalo), korkowe podkladki pod szklanki,
          plastykowe butelki po napojach itp. Aha - ilosc zabawek ograniczamy, bo 1: mamy
          latwy dostep i mozna szybko zglupiec i nakupowac zbyt duzo (po co?), 2: mamy
          wrazenie, ze rodzice bardziej kupuja zabawki dla siebie niz dla dzieci.
          Pozdrawiam.
    • nataliamackowiak Re: karuzelka... 19.06.05, 21:20
      czy ktos ma na sprzedaz karuzelkę z pilotem?
      dodam że nowe sa po 200zł teraz, jestem w stanie dac 100-120 zł, zależy jaki
      stan itp
      napiszcie maila lub gg-1153997
      Natalia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka