Dodaj do ulubionych

sączące policzki

19.07.05, 14:23
Mam problem z synkiem. W 3 miesiącu wykryto u niego azs. Po mojej diecie
ciałko wróciło w miare do normalności. ale z policzkami jest koszmar.Kolejne
maści niewiele dają, a wręcz mam wrażenie że jest coraz gorzej. Policzki są
czerwone, swędzące i sączy się z nich gęsty lekko żółtawy płyn.
Byliśmy u różnych pediatrów, alergologa i dermatologa, ale żaden z nich nie
pomógł namsad
Stosowaliśmy już: Vitrazolin, Clotrimazol, Pimafucort, maść białą robioną,
maść cholesterolową i z vit A, topialyse SVR... i niestety nic nie pomaga.
Błagam doradźcie coś, bo walcze ztymi polikami juz drugi miesiąc i jestem już
na skraju załamania nerwowegosad A synek strasznie się męczysad
Obserwuj wątek
    • ewa_1111 Re: sączące policzki 19.07.05, 15:22
      Nie wiem co to jest azs, ale jak moja mała miała krostki od skazy na policzkach
      ja stosowałam Linomag, tylko że on ma natłuszczać. Jeśli są krostki, które mają
      być osuszne stosuje Sudocrem, co prawda jest od pupy, ale świetnie sprawdza się
      nawet na buźce.
    • balba_77 Re: sączące policzki 19.07.05, 17:29
      myślę że na tym forum prędzej odnajdziesz odpowiedzi na swoje pytania, bo z
      tego co piszesz to Twoje dziecko ma wredny rodzaj atopowego zapalenia skóry i
      tu naprawdę przydaje się fachowa wiedza.
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=578
    • oliwka28 Re: sączące policzki 19.07.05, 22:43
      Sączące policzki to dość niebezpieczne zmiany i żadne maści natłuszcające typu
      sudocrem czy linomag nie pomogą. Potrzebne jest coś bardziej radykalnego,
      oczywiście po konsultacji lekarskiej ( potrzebna recepta ). Ja stosowałam
      Elocom jest to masć sterydowa, ale odpowiednio stosowana jest bezpieczna.Miałam
      stosować przez trzy dni, jednak dwa wystarczyły w zupełności, bo efekt był
      natychmiastowy. Lekarze nie chętnie przepisują takie maści, ale nie można
      czekać w nieskończoność , bo zostaną zmiany.Ja zresztą sama zaproponowałam
      lekarzowi i naprawdę pomogło.
    • diwer33 Re: sączące policzki 19.07.05, 23:26
      My mieliśmy taki sam problem ale zmiany dla odmiany były na uchu!!!
      Też pomógł Elocom ale trzeba było trzech dni bo sączyło się paskudnie! Miałam
      obawy co do tych sterydów ale lekarz uspokoił mnie że w tych dawkach jest to
      bezpieczne. Nie żebym wierzyła lekarzom ale byłam już zdesperowana!
      Pozdrawiam.
    • abiedrzycka Re: sączące policzki 20.07.05, 09:06
      Po maści Cutivate przechodzi po 3-2 razach (to sterydy, ale bezpieczne -
      wypróbowałam na synku). Jest jeszcze ELIDEL - przechodzi od razu (na ulotce
      napisane, że można stosować od 2 roku życia, ale nasz lekarz powiedział, że to
      bzdura, albo błąd w druku. W USA tę maść stosuje się od 2 miesiąca życia).
      Pozdrawiam.
    • haika Re: sączące policzki 20.07.05, 11:06
      Poradziłabym Elocom, nam w takim samym przypadku pomógł po 3 smarowaniach na
      noc. Do tej pory (od 3 m.)nie ma śladu. Czasem trzeba sięgnąć po steryd,
      dawkowany rozsądnie pomaga, a nie szkodzi. Ja nie chciałam zostawiać tak dużych
      zmian i czekać aż przekształcą się w ogromne blizny nie do usunięcia, a
      stosowaliśmy uprzednio (bezskutecznie) niemal wszystko co się dało.
    • wielkimroz Re: sączące policzki 20.07.05, 11:56
      dziekuje za rady. Dziś idziemy do lekarza i zobaczymy co przepisze. wspomne o
      kremach , o którychb m.ówiłyście i zobaczymy co będzie dalej.
    • 76kitka Re: sączące policzki 20.07.05, 12:11
      Mój mały tez ma AZS, ja przez przypadek odkryłam co pomaga na rozognione poliki mojego dziecka. A mianowicie krem penaten, z cynkiem (chyba jest na odparzenia), w okrągłym metalowym pudełeczku. Co prawda u nas policzki nie sączyły się (wcześnie wyktyliśmy nietolerancję białka), ale wszystko po kilku dniach zeszło. U nas nie pomaga natłuszczanie, ani nawilżanie, na kurację sterydami nie zgadza się mój mąż. Stosujemy dietę eliminacyjną i teraz smarujemy się topialise, gdy od czasu do czasu zjem coś co małemu zaszkodzi, smaruję zmienione miejsce kremem penaten i skóra wraca do poprzedniego wyglądu, zmiany ładnie wysuszają się i bledną. Na malutkim fragmencie skóry spróbuj przez kilka dni smarować, może i Twojej dzidzi pomoże
      • monika450 Re: sączące policzki 21.07.05, 15:31
        możesz tez spróbować Tanno-Hermal Lotio, to taki biały loton do nanoszenia na
        skórę w celu osuszania saczących się wydzielin z ran. Na bazie talku tlenku
        cynku i garbnika (taniny) bez recepty.
        • wielkimroz Re: sączące policzki 21.07.05, 19:51
          Niestety w naszym przypadku tanno hermaltylko pogarszał sprawe.
          Ale od wczoraj smarujemy się daktacortem i jest juz widoczna poprawa.
          • ivyt23 Re: sączące policzki 10.05.18, 20:54
            Wiem ze to było wiele lat temu ale jak się rozwinęła u Was sytuacja ? Znaleźliście w końcu jakieś rozwiązanie ?
            • sandrasj Re: sączące policzki 15.05.18, 21:08
              Powiem jak było u nas, bo w 2016, pomógł steryd Advantan i zmiana mleka na HA, winna okazała się być skaza białkowa.
            • aga.aga22 Re: sączące policzki 16.05.18, 11:19
              Temat jest bardzo wiekowy, ale przy okazji wspomne Tanno Hermal lotion, znakomity na takie saczace rany, (ktore sa nie tyle AZS,co ŁZS niemowlecym, moga sie zaostrzac z powodu alergii/nietolerancji). Problem -nie ma w aptekach. Ktokolwiek wie dlaczego???
            • vinca Re: sączące policzki 15.08.18, 22:17
              U nas było to samo - sączące się rany na policzkach, skora w zgieciach kolan w tragicznym stanie. Nie pomagaly zadne diety eliminacyjne. Pomógł bardzo Zyrtec (ale to dopiero zaczela corka brac jakos chyba jak 8 miesiecy skonczylo). Minelo jak ręką odjął jak skonczyla 1 rok. Ale wtedy zaczely sie od razu problemy z oskrzelami i tak to juz trwa do dzis (ma 3,5 roku).
              • melancho_lia Re: sączące policzki 16.08.18, 19:58
                U najmłodszego problemy z oskrzelami wyciszyło branie montelukastu.
                • vinca Re: sączące policzki 18.08.18, 19:25
                  U nas dziala tylko Flixotide, jak bylo gorzej to w zestawie z Singulairem. Brala Montelucast, Aerius, Dehistar, i jeszcze jakies inne - nie działało.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka