Dodaj do ulubionych

Idealne niemowlaczki :)

05.08.05, 13:26
Czy są dzieci, które od urodzenia są wiecznie spokojne, radosne,
uśmiechnięte, takie "aniołki", którym stan aniołkowatości nie przeszedł po
kilku miesiącach? Chodzi mi o dzieci, które prawie nigdy nie płaczą ani nie
demonstrują niezadowolenia, nie sprawiają prawie żadnych problemów, od 3 m-ca
przesypiają całe noce dając mamie porządnie wypocząć, potrafiące spokojnie
przyglądać się żyrafom na ochraniaczu w łóżeczku, albo spodniej stronie budki
od wózka przez godzinę bez jednego miałknięcia niezadowolenia?
A jeśli Wasze dzieci jednak zmieniły się w małe diablątka to w którym
miesiącu życia?
Obserwuj wątek
    • mamuska21 Re: Idealne niemowlaczki :) 05.08.05, 13:34
      moj maly ma teraz 2 miesiace i od samego poczatku to Diabel,ale co ja bym
      robila z grzecznym dzieckiem???zanudzilabym sie...moj od malego sparwia
      problemy,nie je,kupek nie robi,nie chce spac i placze.lecz dobrze przybiera na
      wadze a kazdy jego usmiech i gruchniecie sa na wage zlota
    • 5aga5 Re: Idealne niemowlaczki :) 05.08.05, 13:35
      Takim idealnym niemowlaczkiem była moja córcia. Zawsze uśmiechnięta i radosna.
      Natomiast odkąd zaczęła raczkować zaczęła swoje ,,demonstracje". Nie dziwne że
      wszędzie jej pełno i wszędzie wejdzie, bo to znaczy że jest ciekawa świata.
      Moim zdaniem to bardzo dobrze że taka jest ( nie lubię apatycznych dzieci ).
      Problem w tym, że jeśli coś jest nie po jej myśli zaczyna krzyczeć. Nie płakać,
      ale właśnie krzyczeć chcąc postawić na swoim. Bardzo komicznie to wygląda i
      myślę że nie jest to niepokojące. Uważam że samo przyszło i samo przejdzie jak
      wejdzie w następny etap rozwoju. Jeśli nie przejdzie trzeba się zastanowić jak
      reagować.
    • yagienka Re: Idealne niemowlaczki :) 05.08.05, 13:41
      jakbym miała takie idealne, to bym sie chyba martwiła, ze jest nienormalne smile
    • pulpcik Re: Idealne niemowlaczki :) 05.08.05, 13:53
      haha, to takie w ogóle istnieją? smile)
      • lud_mila Re: Idealne niemowlaczki :) 05.08.05, 14:03
        Jako mama rozkosznego chłopczyka, który pierwszą noc przespał w okolicach roku
        i który przez pierwsze 10-miesięcy swojego życia tak mi dawał popalić, że nie
        wiedziałam jak się nazywam myślałam, że nie ma takich dzieci, ale ostatnio
        takie poznałam i wspólnie z jego mamą zastanawiałyśmy się, czy jest szansa, że
        jej obecnie 5-miesięczny aniołek takim pozostanie. Stąd ta mała ankieta smile A
        wspomniane dziecko jest naprawdę leżącym (bo jeszcze nie chodzącym hehe)
        ideałem.
    • aniarad1 Re: Idealne niemowlaczki :) 05.08.05, 14:03
      Moje dziecko ma już 3 latka i idealne wprawdzie nie jest, bo ich nie ma, ale
      nie sprawiała nigdy dużo kłopotów.
      Jako niewolę dużo spała, uśmiechała się uroczo i nie wyła, nawet nie chorowała
      przez pierwszy rok życia.
      Zdarzaja się oczywiście lepsze i gorsze dni, jak u każdego człowieka, ale nie
      ma ataków histerii, w sklepie nie robi mi wstydu. Z drugiej strony jest
      energiczną dziewczynką, żeby nie wyszło z mojego opisu że to jakich chodzący
      anemik. Ma swój charkater, ale ...to dobrze.

      Pozdrawiam,
      Ania
    • viviene12 Re: Idealne niemowlaczki :) 05.08.05, 14:15
      no moje jest PRAWIE idealny. PODZIWIAM szczerze Was - Mamy wrzaskunow, niespaczy
      i niejadkow. Bo ja czasami nosem sie podpieram, to jak Wy sobie radzicie?!
      No chyba, ze macie kogos do pomocy - bo ja niestety calutki cdzien sama z
      Maluchemsmile
    • kasiulek11 Re: Idealne niemowlaczki :) 05.08.05, 14:40
      Witam! Mój synek Michałek jest takim małym aniołkiem. Zawsze pogodny,
      uśmiechnięty, zainteresowanym wszystkim wokół... Wczoraj skończył pół roku i
      poki co nadal jest grzeczniutki i niekłopotliwy. Mogę przy nim robić wszystko,
      wystarczy że dam mu jakąś zabawkę tudzież kubeczek po jogurcie, albo inny
      ciekawy przedmiot. Nie powiem, czasem rwie się np. do klawiatury od komputera,
      telefonu, pilota itp. ale nie zmienia to faktu, że jest baaaardzo grzeczny ku
      powszechnemu zaskoczeniu całej rodzinki. Owo zaskoczenie stąd, że jak głośi
      wieść familijna ja byłam straszną beksą, marudą i niesforą podobnie jak tatus
      Michałasmile
      Pozdrawiam Kasia
      A oto Michałek:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=27239563
      • algadak Re: Idealne niemowlaczki :) 05.08.05, 17:24
        moja córka Martyna nie sprawiała jak dotąd kłoptów ani nadmiernym płaczem ani
        marudzeniem. potrafi zając sie sobą ale woli żebyśmy robiły to razem. mam czas
        na posprzątanie mieszkania, ugotowanie obiadu, gorzej z chwilą dla siebie ale
        jest raczej "anielsko" niż "diabelsko", czasem oczywiście zdarzają się gorsze
        dni i wtedy mała nie chce byc sama ale to sporadycznie. 11 sierpnia kończy pół
        roczkusmile
    • happymix Re: Idealne niemowlaczki :) 05.08.05, 15:48
      Moja Dominika wydawała mi się idealna. Od urodzenia pieknie spała, ładnie
      jadła, nie płakała. Od 2 miesiąca zycia przesypia całe nocki, ząbki dostała nie
      wiadomo kiedy. Dużo się smieje, super się rozwija.Ale... Teraz ma 9 miesiecy.
      Byliśmy tydzień u moich rodziców. Mój Tata zackochany w Domi bez pamięci cąły
      czas ją nosił na rękach i efekt jest taki, że od 3 dni Dominike do snu
      trzeba "lulac" na rekach, a najlepiej łazić po całym domu (tzn. małym
      mieszkaniu). A poza tym od 2 miesięcy "IDEALNE" DZIECKO raczkuje po cąłym domu,
      otwiera szafki, wstaje łapiąc się wszystkiego, resetuje komputer, gryzie able.
      A jak jej mówimy "nie wolno" to robi pa pa. Ale to mozna przezyc, jest
      smieszne.ALE Z TYM ZASYPIANIEM NA REKACH- MASAKRA. Wiec stwierdzam, ze była
      idealna, ale dziedek ja ropiescił. A i tak kocham ja nad zycie.
    • wenus.z.willendorfu Re: Idealne niemowlaczki :) 05.08.05, 15:54
      Moja córka może idealna nie była, ale przez pierwsze 7-8 miesięcy życia była
      uśmiechnięta, ciekawa świata, umiała się sama sobą zając i prawie w ogóle nie
      płakała. Noce zaczęła przesypiać po 8 miesiącu. Natomiast od czasu, gdy zaczęła
      pełzać i raczkować, zmieniła się całkiem sporo: potrafi marudzić, a nawet
      rozpłakać się, gdy coś nie idzie po jej myśli (np. mama odciąga ją od kabelków
      przy komputerze) i wszędzie jej pełno. Teraz wzdycham czasem za czasami, kiedy
      leżała w miejscu, w którym ją położyłam i nie robiła żadnych numerów...
    • haika Re: Idealne niemowlaczki :) 05.08.05, 16:07
      Moja córcia jest w jakimś sensie aniołkiemsmile Może nie jest bardzo spokojnym,
      raczej bardzo wesołym dzieckiem - wciąz roześmiana, rozśpiewana, kokietka,
      słodziak nieznośny smile Nigdy nie "wyła", nigdy nam się nie zdarzyło aby płakała
      w niebogłosy, wrzeszczała, wyrywała się, prężyła ze złości czy innego powodu.
      Nie mieliśmy z nią problemów natury kolkowo - brzuszkowej, żadnych problemów z
      samodzielnym zasypianiem we własnym łóżeczku, z przesypianiem nocy, z
      jedzeniem... Przy ząbkowaniu - owszem trochę marudzi, ale wystarczy posmarować
      dziąsełka żelem, zająć ją czymś ciekawym i już. Jest bardzo ciekawskim
      dzieckiem, od kiedy raczkuje i chodzi trzymając się mebli - wszędzie jej pełno,
      ale nie jest to powód do narzekania - uwielbiam obserwować jak się rozwija,
      jakimi nowymi umiejętnościami zaskakuje, często potrafi nas nieźle
      rozśmieszyć smile Spacery zawsze były spokojne, kiedy była malutka - spała,
      później kiedy przesiadła się do spacerówki - była strasznie ciekawa i tak jej
      zostało do dziś, jedzie z oczami jak talerze, albo śmiejąc się i piszcząc.
      Można z nią robić wszystko, wszędzie zabrać, zakupy, wystawy, wypad do
      restauracji czy wycieczka - znosi wszystko dzielnie i z radością. Bardzo się z
      tego cieszę, szczerze mówiąc jeszcze w ciąży nastawiałam się na ciężką walkę z
      małym człowieczkiem, ale los dał mi fory smilePodobno ja byłam taka sama...
      Zobaczymy - może jako przedszkolaczek będzie również taka jak ja w jej wieku -
      przemądrzała i nieznośna, taka słodka Mała Mi, co to krzyknie, tupnie nóżką,
      aby za chwilę wołać przez pół dnia "kocham cię" smile Kto wie... ?
    • rutkam Re: Idealne niemowlaczki :) 05.08.05, 16:42
      Mój synek też jest bardzo grzecznym, może nie jest to ideał ale tak naprawdę nie
      wiele mu brakuje, od 2 tygodnia życia przesypia całe noce, nigdy nie grymasi
      przy jedzeniu (teraz ma 6 m-cy),nie budzi się z rykiem tylko potrafi się sam
      sobą zająć,umie się sam bawić i nie sprawia żadnych kłopotów, naprawdę mogę
      zrobić przy nim wszystko, jest pogodnym , uśmiechniętym dzieckiem.

      Pozdrawiam
    • kakmi Krzyś się łapie :-) 05.08.05, 16:46
      do tej kategorii oczywiście. Od urodzenia jest bardzo spokojny, musiałam go w
      pierwszych dniach budzić na karmienie, nocki przesypia od 2 mies, w ogóle nie
      płacze, zdarzyło mu się może w sumie z 10 razy (ma teraz 7,5 mies), jak mu dają
      jeść to je, jak nie to nie, bez łachy, jak go położą to leży, jak posadzą to
      siedzi, w kojcu ok, w wózku ok, na rękach ok, zasypia sam w łóżeczku, je
      wszystko bez marudzenia, pierwsze zęby wyszły niezauważalnie, jak goście
      przychodzą grzecznie się uśmiecha i idzie spać, żeby nie przeszkadzać smile), do
      pracy wróciłam jak miał 6 mies, a on prawie tego nie zauważył sad((, kurczę!
      czy ja w ogóle mam dziecko?!?!?!?!?
      Pozdrawiam serdecznie
    • kalafior_tez_kwiat Re: Idealne niemowlaczki :) 05.08.05, 17:23
      Moja córa (18 miesięcy) tak mi dała popalić jako niemowlak, że nie chciałam
      słyszec o następnym dziecku (ciągle płacz, stękanie, miałczenie, każdy spacer
      to horror). Gdy się dowiedziałam, ze znowu jestem w ciązy to sie załamałam. A
      tymczasem synek (3 miesiące) urodził się z uśmiecham na ustach. Jego dzień
      polega na tym, że je i śpi, w czasei czuwania ogląda misie z karuzelki,
      gaworzy, ewentualnie woła któreś z nas żeby "sobie pogadać". Przy nim jestem w
      stanie zrobić wszystko w domu. O zmęczeniu nie ma mowy. Przy córce nie mogłam
      się nawet spokojnie wysikać, bo zaraz był płacz i musiałam lecieć na karmienie.
      Każde dziecko jest inne... Córa dalej jest zadziorna, chce stałej uwagi i
      szybko się nudzi. Po całym dniu z dwójką zasypiam szybko i spokojnie wink)))))))
      • one9 Re: Idealne niemowlaczki :) 05.08.05, 17:26
        A mój Synek jak na razie jest takim dzieckiem... Ma prawie 8 m-cy i nie sprawia
        mi żadnych kłopotów. Oby jak najdłużej!! smile)))
    • anias29 Re: Idealne niemowlaczki :) 05.08.05, 17:54
      Mój się prawie łapiesmile Nocki przesypia, odkąd ukończył 3 mies. Na spacerach
      rzadko marudzi. Jada 4 razy dziennie w regularnych odstępach. Uwielbia kąpiel.
      Potrafi sam sobą się zająć, choć niezbyt długo. Płacze tylko z konkretnego
      powodu (jeść! pić! za gorąco! kupka w pampersie! itp), czyli po wyeliminowaniu
      powodu przestaje płakać (wyjątek to kolki kiedyś, a teraz ząbkowanie).
      • anias29 Re: Idealne niemowlaczki :) 05.08.05, 17:55
        Aha, i wieczorem sam zasypia w łóżeczku. Ale idealny nie jest: w dzień śpi mało
        i trzeba go trochę ponosićsmile
        • heidi13 Re: Idealne niemowlaczki :) 06.08.05, 00:52
          Mój synuś podobnie jak synuś poprzedniczki- sam się trochę zabawi, płacze jak
          jest głodny lub czasami jak nie moze zasnąć. Ale i tak jest ideałem w
          porównaniu z jego starszą siostrą, która była bardzo wymagającym niemowlakiem a
          i teraz ( ma prawie 4 lata)nie usiedzi na jednym miejscu, wszędzie jej pełno a
          do tego szybko się nudzi każdą zabawą i prawie non stop marudzi.
    • zapomnialamnicka Re: Idealne niemowlaczki :) 06.08.05, 05:15
      hmmmmmmmmmm
      moja mama twierdzi ze nie wiem co to znaczy miec dziecko
      odkad skonczyl 6 tyg przesypia nocki
      nie wyje, nie drze sie tylko takie delkatne kwilenie, potrafi sie zajac sam
      soba, uwielbia lusterko, wszystko z pozytywka i mame i tate, potrafi "gadac" z
      nami i to calkiem glosno, tez sie zastanawiam czy to sie skonczy, czy moj
      aniolek przeobrazi sie w potworka, narazie ciesze sie z tego czasu co mi daje...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka