krawczykasia
02.10.05, 22:23
Wiem, że zaraz wywołam burzę i może kogoś niechcący urażę, ale naprawdę nie mam takiego zamiaru. Jestem pokojowo nastawioną forumowiczką, ale teraz zrozumiałam moderatorki i ich walkę o porządek.
Wiem, już może powinnam się stąd wynieść ( Kuba skończył parę dni temu rok ), ale jakoś się zasiedziałam. Lubię czytać i czasem nawet coś doradzić ( w miarę możliwości ), ale naprawdę ile można czytać wątków typu: "za mało ( dużo ) waży", czy "za długie ( krótkie ) dziecko", "w jakim wieku ząbki", albo "nie siedzi, nie chodzi".
Dziewczyny, matki, mamuśki - spokojnie.
Jeśli dziecko ma 6 m-cy wcale nie musi siedzieć, ba nawet chodzące dzieci czasem same nie usiadą. Mój Kuba ma rok i chodzi trzymany za rączki, ale sam nie próbuje i ja mu tego nie wypominam, bo wiem, że ma czas do 18 m-cy.
I ta waga...
Przecież co i rusz jest wątek na temat wagi, trzeba przeczytać i się uspokoić, że wszystko jest ok.
Po co to klepać w kółko i na okragło te same tematy? żeby zacząć wątek?
Nie chcę nikogo obrazić ani sprowokować, ale piszmy ciekawe wątki, tak, żeby komuś się chciało go czytać i odpowiadać. Ja wiem, że każda mama ma chwile zwątpienia ( ja miałam x2), ale wiele informacji można znaleźć wyszukiwarce.
Przepraszam
pozdrawiam