Dodaj do ulubionych

mamy chłopców - siusiak

09.12.05, 09:16
chciałam się zapytać jak to jest w praktyce gdyż w szpitalu powiedziano mi że
mam skórkę ściąga z susiaka mojego syna przy kapieli a w przychodni tyko myć
bez naciągania jak to jest u was ???
Obserwuj wątek
    • bomba001 Re: mamy chłopców - siusiak 09.12.05, 09:29
      szkoły sa różne, bardziej nowoczesna i "naturalnie ekologiczna" mówi o tym,
      żeby nie odciągać. my mieliśmy przyklejony napletek, i w kąpieli lekko
      odciagaliśmy. ale jak poszlismy do naszego lekarza i on porządnie (ale
      oczywiście bez przesady) odciągnąl buchnął na nas odór odkładajacej sie,
      gnijacej mastki. zaczęliśmy porządnie odciągać, taka "naturalność" nam nie
      odpowiadała, lada dzień doprowadziłaby do poważnego zapalenia. ale jeżeli
      odciągać, to bardzo delikatnie.
      • alex_cz Re: mamy chłopców - siusiak 09.12.05, 09:32
        lekko odciągać przy kąpieli - zalecenie lekarskie
    • pati775 Re: mamy chłopców - siusiak 09.12.05, 10:18
      tez mialam full sprzecznych info kazdy gadal cos innego
      w koncu robimy tak:
      kapiemy malego - dosc dlugo go moczymy - bo lubi
      po wyciagnieciu z wody naciagam mu skorke codziennie co raz bardziej ale bardzo
      delikatnie jak za mocno pociagniesz to po prostu wszystko popeka jak widze
      bialy nalot w srodku wkraplam 1 krople afytinu przeciw plesniawkom - zalecenie
      lekarza. Teraz juz po prawie miesiacu systematycznego sciagania widze
      postep smile))

      Ten sam lekarz raczej radzi nie sciagac podczas kapieli w wanience w koncu
      myjesz malego - dupka od kupek - moga rozne plywac - wiec lepiej nie ryzykowac
      sciaganiem skorki pod woda - bez schizy oczywiscie ale lepiej nie !!!
    • maretina Re: mamy chłopców - siusiak 09.12.05, 10:25
      nie kazali naciagac.
    • boza75 Re: mamy chłopców - siusiak 09.12.05, 11:05
      Nam też kazali i jak dziewczyny piszą, robiłam to delikatnie po każdej
      kąpieli.Przy okazji wizyt w przychodni, pani doktor za każdym razem sprawdzała,
      czy jest jakiś postęp i nieraz kazała mi ściągać trochę więcej, a teraz synek ma
      8 miesięcy i gdzieś 2 tygodnie temu pani doktor zrobiła to fachowo i całkiem
      ściągnęła napletek, bo już był dobrze przygotowany.Też mówiła, że są 2 szkoły,
      ale z racji tego, że wychowała 3 synów, radziła ściągać.
    • monika701 Re: mamy chłopców - siusiak 09.12.05, 11:21
      NIE. mam dwoch synow
      • monika701 Re: mamy chłopców - siusiak 10.12.05, 17:24
        Moja pediatra powiedziala, ze nie ma takie potrzeby i ze w odpowiednim czasie
        sam sobie sciagnie. Oczywiscie niektorzy uwazaja takze za konieczne obrzezanie
        chlopcow.
    • delmisia Re: mamy chłopców - siusiak 09.12.05, 11:27
      Sciągam skórkę po każdej kąpieli synka.
    • michalina761 Re: mamy chłopców - siusiak 09.12.05, 11:47
      No właśnie. Trendy się zmieniają. W szpitalu nawet nikt nie wspomniał o mocno
      zwężonym napletku Kubusia. Dopiero pediatra kazał sciągać w kąpieli. Jest tam
      wydzielina-mastka, która może zamienić się w ropę. Teraz w 7 tyg. życia jest
      mała poprawa. Maluch nawet nie płacze przy tym zabiegu.
      • anovak Re: mamy chłopców - siusiak 09.12.05, 12:32
        bardzo ceniona pedietra z Poznania p. Mościcka powiedziała mi żebyśmy pod
        żadnym pozorem nikomu nie pozwolili ściągać skórki wię tego nie robimysmile
    • alicez Re: mamy chłopców - siusiak 09.12.05, 12:43
      My jesteśmy po wizycie u cenionego warszawskiego urologa w sprawie jąderek i on
      na koniec powiedział, że pod groźbą kary śmierci nie naciągać i nikomu nie
      pozwolić. Tego więc się trzymam.
    • agnes_r1 Re: mamy chłopców - siusiak 10.12.05, 15:30
      odciągamy tylko tyle, ile się da, podczas kąpieli
    • k.makuch Re: mamy chłopców - siusiak 10.12.05, 15:42
      Na początku nie sciągałam, ale jak podczas wizyty pediatra pokazała mi, ile
      białego "nalotu" się tam zebrało, to później zciągałam codziennie po kąpieli i
      myłam delikatnie wacikiem nasączonym przegotowaną wodą. Teraz mały ma trzy
      miesiące i mniej więcej raz na tydzień wykonuję ten zabieg kosmetyczny.
      Oczywiście staram się robić to maksymaknie delikatnie.
    • karynk całkowite ściągniecie 10.12.05, 16:29
      Te ściaganie "trochę" czy "ile sie da" to ile tak naprawdę?
      Czy to po czasie systematycznego ściagania pozwala na całkowite sciagniecie.
      Ile czasu to zajmuje?

      Czym skończyć sie może (jak radzą niektórzy lekarze) całkowite sciagniecie, i
      popękanie skórki?
    • izabela74 Re: mamy chłopców - siusiak 10.12.05, 16:49
      Nam pediatra powiedziała ze do 2 roku życia ręce precz od siusiaka, nic tam nie
      majstrować tylko umyć i to wszystko.
    • izabela74 Re: mamy chłopców - siusiak 10.12.05, 16:52
      Jeszcze dodam że ponoć takie zrosty po pęknietych miejscach na napletku
      powodują jego zwężenie - tak nam powiedziła lekarka
      • ania19821 Re: mamy chłopców - siusiak 10.12.05, 17:42
        Moja mama jest pediatrą i powiedziała, żeby się w ogóle nie dotykać i nic nie
        majstrować przy siusiaku.Tak więc ja nie odciągam.
    • pati775 Re: mamy chłopców - siusiak 10.12.05, 18:47
      no to sie teraz zmartwilam ... chyba sie pojde z malym skonsultowac do jeszcze
      jednego lekarza bo mam teraz dylemat sciagac czy nie???
    • magdalenamk Re: mamy chłopców - siusiak 10.12.05, 23:07
      jestem w szoku!!! synek ma rok i nigdy mu nic nie sciagałam. Takie sciaganie
      napletka jest najczęstszą zapalenia dróg moczowych, Tak mnie nauczono i lekarze
      i położne i szkoła rodzenia
    • figrut Re: mamy chłopców - siusiak 10.12.05, 23:53
      Mam dwoch synow i nigdy zadnemu nie zciagalam przy myciu napletka, pani pediatra
      zabronila tego robic przy codziennej higienie. Mam dwoch braci i moja mama mowi
      ze tez nigdy tego nie robila. Moj bratanek natomiast [teraz 3lata i
      10miesiecy]dwa lata wczesniej dostal zapalenia siusiaka i jego pani pediatra
      kazala sciagac ile sie maksymalnie da [rozne szkoly?] no wiec moja bratowa
      sciagala i to doprowadzilo do tego ze popekaly jakies naczynka i zamiast siusiak
      sie goic, to zaczelo sie coraz bardziej paprac-skonczylo sie u chirurga. Dodam
      ze moj mlody tez mial zapalenie i moja pani pediatra zalecila mi nieco sciagac
      napletek , ale tylko tyle aby polozona na "glowke" masc byla pod skorka, a nie
      po zalozeniu majtek zostala na bieliznie.
      • bubusia0 Re: mamy chłopców - siusiak 11.12.05, 01:25
        to straszneco tu przeczytała, mój synek ma 3 miesiące i nawet przez myśl mi nie
        przeszło "ściaganie napletka", nawet pani doktor nic nie wspomniała na ten temat,


        teraz to ja już nie wiem co robić,


        jedne z postowiczek piszą że tak im pediatra radzi............

        inne że to zabronione przez pediatrów

        bądż tu mądry i znajdź odpowiedź na swoje pytanie na forum gazeta pl
        • goya52 Re: mamy chłopców - siusiak 11.12.05, 18:42
          ja nie odciągam i przekonały mnie informacje zawarte na stronie
          www.uronef.plWarto tam zajrzeć, aby rozwiać wątpliwości

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka