Dodaj do ulubionych

spanie w nocy

19.12.05, 12:16
Hej!
Ja już nie mogę... Mój synek dziś skończył 4 miesiące, zębów ponoć nie widać,
ale od półtora miesiąca budzi się w nocy co dwie-trzy godziny, a gdy śpi
strasznie się kręci, śpi bardzo niespokojnie... Od dwóch tygodni śpi ze mną
od ok. 1 w nocy, bo inaczej byłby na okrągło ryk, a ja nie mam siły sterczeć
przy łóżeczku przez pół nocy albo wstawać co 15 minut. Ponieważ śpię z nim,
to śpię bardzo czujnie i budzi mnie każdy jego ruch, więc jestem już
strasznie wykończona, nie mogę praktycznie zasnąć od razu. Nawet karmienie na
leżąco nie odbywa się w półśnie moim. W dzień także nie mogę odespać, bo Mały
jak śpi w wózku, to też się wybudza i płacze, gdy wypada smoczek. Czy możecie
nam jakoś pomóc? Ja już ciągnę ostatkiem sił...

Dziecko karmione jest piersią i dokarmiane butelką od skończenia 2 miesięcy.
Wcześniej noce były lepsze, choć nad ranem były bóle brzuszka.
Obserwuj wątek
    • maartha Re: spanie w nocy 19.12.05, 14:45
      bliźniaczko u nas to samo, ZOsia ma 4 miesiące i w ogole nie robi postępów we
      śnie a smoczek wypada co godzine i latam podawać pol przytomna.
      Nie wiem co Tobie poradzic.
      Ja mysle ze u nas ten problem jest przez to ze Zosiek malo je wciagu dnia-
      powinna o jakies 90 ml na pewno wiecej zjadac ale w nia nie wmuszam.
      Teraz jade do rodzicow na swieta i bede z Zosia przez 10 dni w jednym pokoju
      spala i pewnie tez na kazde zakwilenie na bacznosc a na wyjazdach zle jej sie
      spi sad(( wiec sie nawstaje.
      Pozdrowienia
      • blizniaczka1 Re: spanie w nocy 19.12.05, 17:44
        A czy Zosia jest na butelce?
        Mnie się też wydaje, że Kubuś za mało je, ale nie mam jak sprawdzić, bo dostaje
        pierś + sztuczne mleko, za dnia jest wesoły, marudny robi się przed drzemkami
        lub jak się domaga wzięcia na ręce, więc obiektywnie głodny nie jest, bo by
        płakał...
        Wg. pediatry przyrost masy ciała jest ok, między 3 a 4 miesiącem przybrał 500 g.
        8 grudnia ważył 6700g.
        • maartha Re: spanie w nocy 19.12.05, 19:48
          Zosia jest na butelce u nas tez przybiera w normie ale mowie tak bo wiem ile
          inne dzieci zjadaja chociaz to nie jest dobry przyklad bo kazde dziecko ma
          inaczej ale skoro mojej Zosi apetyt nie wzrasta juz od 2 miesiecy!?? Trudno
          poczekam az sie wszystko potoczy swoim torem
          Badz dzielna, nasze ptaszki w koncu dadza nam odpoczac-chyba!?
    • kayah73 Re: spanie w nocy 19.12.05, 23:02
      blizniaczka1 napisała:

      > strasznie się kręci, śpi bardzo niespokojnie... Od dwóch tygodni śpi ze mną
      > od ok. 1 w nocy, bo inaczej byłby na okrągło ryk, a ja nie mam siły sterczeć
      > przy łóżeczku przez pół nocy albo wstawać co 15 minut. Ponieważ śpię z nim,
      > to śpię bardzo czujnie i budzi mnie każdy jego ruch,

      Sprobuj moze przystawic jego lozeczko na styk do Waszego i zdjac dzielaca
      scianke. W ten sposob on ma Twoje bliskosc, ale jednoczesnie nie wybudzacie sie
      nawzajem i nie musisz uwazac ze go zgnieciesz czy nakryjesz koldra.

      > strasznie wykończona, nie mogę praktycznie zasnąć od razu. Nawet karmienie na
      > leżąco nie odbywa się w półśnie moim.

      Poderzewam ze wiekszosc mam tak ma, u nas tak jest na pewno, tylko ze corka
      budzi sie z reguly co godzine. Z czasem jest o tyle latwiej, ze dziecko samo
      sobie znajduje piers, wiec mozna sie nawet nie budzic. wink

      > W dzień także nie mogę odespać, bo Mały
      > jak śpi w wózku, to też się wybudza i płacze, gdy wypada smoczek. Czy możecie
      > nam jakoś pomóc? Ja już ciągnę ostatkiem sił...

      Zorganizuj sobie kogos do pomocy? Maz moze przejac kilka budzen w nocy, a w
      dzien tez ktos moze przyjsc pilnowac tego smoczka. Przynajmniej raz na jais
      czas zebys mogla troche nadrobic ze snem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka