umywalka_pentagonalna
23.02.06, 10:44
Chyba z premedytacją nauczę moje dziecko ssać smoczek. Problem w tym, że
Wojtek uznaje tylko pierś - do uspokojenia, ukojenia, zasypiania w dzień (w
nocy na szczęście zasypia sam w łóżeczku). A ja nie chcę być dla niego
smoczkiem bo znacznie ogranicza to moją swobodę. Próbowaliśmy jak dotąd
silikonowego Nuka i Canpola o tradycyjnym kształcie, oraz podobnego ale
prostego. Nic z tego - albo odrych wymiotny, albo wygląda to jakby mały go
chciał pogryźć.
Jeśli macie takie "piersiowe" dzieci, jaki smoczek sprawdził się u Was?
pozdrawiam