Dodaj do ulubionych

słońce razi...

19.04.06, 21:24
no właśnie... przyszła wiosna, piękne słońce, nie śmiałabym na nie ni ciut ciut narzekać, gdyby nie to, że... moja niespełna 3-miesięczna córa bardzo kiepsko na tak mocne słońce na spacerach reaguje. wożę ją w gondoli, z budą zakrytą - bo i wioatr ją jeszcze trochę poddusza, i... no właśnie - słońce BARDZO ją razi. oczywiście jak śpi to nic ją nie zbudzi, ale kiedy jest przytomna - to ryczy i wije się biedaczka jak piskorz w tym wózku za każdym razem, kiedy słońce padnie na jej twarz (oczy).
czy powinnam ją jakoś z tym słońcem oswajać? czy oczy same muszą "dorosnąć" do tego, by nie męczyło je tak słońce? i czy macie jakieś własne patenty na ukrywanie oczek przed słońcem?
z góry dzięki...
Obserwuj wątek
    • buzka5 Re: słońce razi... 19.04.06, 21:26
      U mnie było to samo.Dopiero teraz ,kiedy synek ma roczek słonko już go tak nie
      razi.Myślę że oczka same muszą dorosnąć.Ja używałam parasolki,bo nie było
      innego wyjścia.
      • mmala6 Re: słońce razi... 19.04.06, 22:53
        musisz tak kombinowac wozkiem zeby dziecku nie swiecilo w twarz, np na chwile
        zarzucic pieluszke na budke (jak jedziesz kawalek pod slonce, wiadomo ze nie
        caly czas, chyba ze dziecko spi) albo prowadzic wozek odwrotnie.U mnie tak mamy
        sobie radzily.Albo dokrecana parasolka.Ja mam wozek z dzielona budka ktora po
        prostu zaslanialam slonce gdziekolwiek by ono nie bylo.
        Teraz tylko czapka z daszkiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka