ko_haneczka Mam 2 synów w domu 24.05.06, 21:58 Małżonek się popłakał, nauka mu nie idzie, nawet na lotnisku sie nie dogada w domu istny sajgon, rwie włosy z głowy, tyle kasy przepadnie Chyba nie pojedzie i dalej będziemy biedę klepać. Tak gwoli wyjasnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
shady27 Re: Mam 2 synów w domu 24.05.06, 22:04 hmmmmm a Ty bys nie mogla jechac zamiast niego? przeciez znasz jezyk Odpowiedz Link Zgłoś
ko_haneczka Re: Mam 2 synów w domu 25.05.06, 08:17 A wyobrazasz sobie tego idiote, jak sie dzieckiem zajmuje? Bardziej bym sie bała niż z tymi jego znajomymi,hehe. Kurcze, nie wiem, co z tego wyjdzie, ale coś tam pewnie sie wykluje jeszcze, tyle tu chetnych panien na sensacje, wrecz piszą, że będą czekać, aż im jej dostarcze. Postaram sie nie zawieść, coś tam sie wymyśli Odpowiedz Link Zgłoś
shady27 Re: Mam 2 synów w domu 25.05.06, 11:45 ano faktycznie.....juz predzej z obcymi zostawic niz z takim tatusiem....ehhh....tym niemniej powiedz mezowi ze czas dorosnac i niech wreszcie zacznie sie powaznie zachowywac Odpowiedz Link Zgłoś
ko_haneczka Re: Mam 2 synów w domu 25.05.06, 21:36 Już mu mówiłam, w ogóle się na mnie obraził, hehe, ale już dalej chyba nie warto ciągnąć tego wątku, bo się te, co się tak zarzekają, że już czytac nie mogą, a paznokcie gryzą przed kompem z przejęcia, jak im się za długo post otwiera będą mogły dalej bulwersowac, a po co Odpowiedz Link Zgłoś
ko_haneczka A co tu tak pusto? 25.05.06, 08:51 Bijmy rekordy, trzeba kuć żelazo, póki gorejące A tu nikt nic nie pisze, widac ta sensacja już sie opatrzyłą, pora może na nową, muszę coś wymyślić Swoją drogą, zaczęółam się tu z Wami niezle bawić, więc nie rozczarujcie mnie, piszszszszszcie, lejcie jad ;D Odpowiedz Link Zgłoś
anetakor Twój mózgojad zdechł z głodu 25.05.06, 11:09 to tyle.. a jeszcze cosik miałam zapytać - Ty masz wogóle to dziecko?? bo chyba siedzisz non stop na necie Odpowiedz Link Zgłoś
shady27 Re: Twój mózgojad zdechł z głodu 25.05.06, 11:46 to nie mozna w necie siedziec majac dziecko???? ciekawe w takim razie co Ty tu robisz??? Odpowiedz Link Zgłoś
karina991 Re.Dziewczyno nad czym się zastanawiasz... 25.05.06, 12:18 Wyjeżdżaj stąd,dziecko oddaj!!!Może (jak je masz)trafi w dobre ręce i będzie naprawdę szczęśliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
anetakor Re: Twój mózgojad zdechł z głodu 25.05.06, 12:19 shady27 napisała: > to nie mozna w necie siedziec majac dziecko???? ciekawe w takim razie co Ty tu > robisz??? > czytaj uważnie - "non stop" i choć nie muszę się akurat tłumaczyć to owszem siedzę sobie teraz w necie, a mój dzidziuś jest na spacerze z tatusiem. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
ko_haneczka Re: Twój mózgojad zdechł z głodu 25.05.06, 21:30 Nie siedze non stop kochana, tylko wtedy, kiedy mały śpi, jak byś mnie dokładniej ' sledziła ' to byś wiedziała, a jeśli chodzi o tytuł Twojego postu, to coś mi się zdaje, że z półgłówkiem mam do czynienia i tym półgłowkiem nie jestem ja, bynajmniej. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
ko_haneczka Re: Twój mózgojad zdechł z głodu 25.05.06, 21:32 A jak obstawiasz - mam czy nie? Może zrobicie głosowanie? Bo tak Wam chyba tu nudno, że z mojego wątku sobie robicie aferę na własne potrzeby. Acha, jedyną NORMALNĄ TU osobą jest shady27. Dobrze, że chociaż jedna się taka znalazła, uffff, odetchnęłam, widac nie całkiem jeszcze wymarły gatunek. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka2000 Re: Twój mózgojad zdechł z głodu 30.05.06, 15:36 skoro tutaj są tylko panny czekajace na Twoje WYMYSŁY, to po co opowiadasz nam o swoich problemach osobistych??, kazda normalna kobieta, juz nie napisałaby ani jednego słowa o swoim idiocie - męzu (jak sama go nazywasz), nie szukałaby tu odpowiedzi na swoje pytania. To chyba jednak nie w pełni władz umysłowych jesteś, skoro bratniej duszy nie znalazłaś a nadal się uwywnętrzniasz. Szanuj się. (tu masz niestety racje, od czasu do czasu czytamy te Twoje fantazje, aby sie pośmiać, sprawdzić, co znowu wydumałaś, co tym razem Ci sie przez noc ubzdurało....to taka "odskocznia" hahahahahaha) czasami śmieszą nas nawet idiotyzmy Odpowiedz Link Zgłoś
ko_haneczka :) 30.05.06, 17:54 Ano dostawrczam Wam rozrywki, bo z Was też sie można niezle ubawić, przyznam teraz szczerze - mój post ' co robić ' był napisany zgodnie z prawdą, pozniej czytając wasze odp. zaczęłam sobie z z Was jaja robić. Posty o biciu i takie tam inne wymyśliłam, żeby sie z Was pośmiać idiotki od siedmiu boleści. Bulwersantki,hehe Odpowiedz Link Zgłoś
weroiga Re: co robić?? 30.05.06, 18:50 Nieee no, ja bym nie zostawiła córeczki z obcymi ludzmi, piszesz, że mają pieniądze - co będzie jeśli wrócisz po 4 mcach i okaże się, że ich od 4 mcy już nie ma w kraju i nie wiadomo , gdzie są. Jak ich bedziesz szukac? Co powiesz policji? Że im go oddałaś na 4 mce i pojechałaś za granice? nie, bez sensu, ludziom nie mogącym mieć własnych dzieci rozpacz i tęśknota potrafią podsunąć straszne pomysły. Wiem, od razu taki straszny scenariusz ... ale i tak może być. Poza tym... on cię na prawde nie pozna, nie wierzysz, dla takiego malca 4 mce na 8 to połowa dotychczasowego zycia Przywiąże się do tamtej babki i nie będzie chciał z tobą wrócić do domu, bo... tam będzie jego dom w jego mniemaniu. Nie rob tego. Odpowiedz Link Zgłoś