zoska7777
23.05.06, 12:53
Póltora miesiaca walcze z plesniawkami u 3,5 miesiecznej obecnie coreczki.
Byla przez tydzien nystatyna w zawiesinie, przez 10 dni Apthin, przez 10 dni
przepisana kompozycja nystatyny z witaminami przez pediatre... Smoki
wymienilam na nowe, gotowalam dziennie z 3, 4 razy ( a mam 3 na zmiane, wiec
praktycznie co godzine czysty smok dostawala)... gryzaczki powywalalam...
i rezultat taki, ze u cory poprawy nie bylo, a nawet od 3 dni zauwazylam
pogorszenie (bo wczesniej miala male plamki na wargach, a teraz ma coraz
wieksze i przy scieraniu ich pojawia sie krewka)... A dzis ja obudzilam sie z
plesniawkami..
Chyba sie poddam.. ;-( Popadam w rozpacz