Dodaj do ulubionych

Jestem zalamana - Pleśniawki

23.05.06, 12:53
Póltora miesiaca walcze z plesniawkami u 3,5 miesiecznej obecnie coreczki.
Byla przez tydzien nystatyna w zawiesinie, przez 10 dni Apthin, przez 10 dni
przepisana kompozycja nystatyny z witaminami przez pediatre... Smoki
wymienilam na nowe, gotowalam dziennie z 3, 4 razy ( a mam 3 na zmiane, wiec
praktycznie co godzine czysty smok dostawala)... gryzaczki powywalalam...
i rezultat taki, ze u cory poprawy nie bylo, a nawet od 3 dni zauwazylam
pogorszenie (bo wczesniej miala male plamki na wargach, a teraz ma coraz
wieksze i przy scieraniu ich pojawia sie krewka)... A dzis ja obudzilam sie z
plesniawkami..
Chyba sie poddam.. ;-( Popadam w rozpacz
Obserwuj wątek
    • ewasuwek Re: Jestem zalamana - Pleśniawki 23.05.06, 12:58
      a ściągasz pleśniawki wacikiem czy tylko smarujesz...
      najlepiej jest ściągać z całej buzi

      Ewa
      • zoska7777 Re: Jestem zalamana - Pleśniawki 23.05.06, 13:03
        codziennie rano i wieczorem scieralam cale plesniawki. Po poranny scieraniu
        wieczoram malo wracaly. Ale po nocy znowoz byly.
        sad
    • tynia3 Re: Jestem zalamana - Pleśniawki 23.05.06, 12:59
      Zapytaj pediatrę o Dactarin. Niby od 3 rż wg ulotki, ale nam pozwolono stosować
      (u syna kiedyś i niedawno u córy, jak byli w wieku Twojej Pociechy). Pomaga do
      strzału.
      pzdr
    • kama1978k Re: Jestem zalamana - Pleśniawki 23.05.06, 13:00
      Próbowałaś piochtanine (wodny roztwor FIOLETU GENCJANOWEGO ). U nas tylko to
      działało. POczątkowo też myłam wszystko i wyparzałam - a pleśniawki uparcie
      wracały. Przestałam to robić - i pleśniawki zmniknęły jak ręką odjął.
      • zoska7777 Re: Jestem zalamana - Pleśniawki 23.05.06, 13:04
        Maz tez zaczal dochodzic do wniosku, ze moze zbyt sterylnie zaczelam do tego
        podchodzic, a dziecko nie ma jak nabrac samemu odpornosci i je zwalczyc...
        • jdylag75 Re: Jestem zalamana - Pleśniawki 23.05.06, 13:13
          Możliwe, ze niepotrzebnie tak wszystko gotujesz, jak mój syn miał pleśniawki
          pediatra przestrzegała przed zbytnią sterylizacją. Był niedawno taki wątek,
          mamusie radziły przecierać zmoczoną przez dziecko pieluszką tetrową-taka
          urynoterapia, nie brzmi zachęcająco, ale po takim czasie chyba zdecydowałabym
          się zastosować.
    • mooh Re: Jestem zalamana - Pleśniawki 23.05.06, 13:53
      Przede wszystkim odstaw Aphtin. Jest bardzo szkodliwy dla małych dzieci
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=503&w=33267452&a=33909679
      Skutecznym sposobem jest podobno przecieranie sokiem z cytryny.
      Wiele dziewczyn poleca przecieranie pieluszką tetrową zwilżoną moczem dziecka.
      Brzmi obrzydliwie, ale podobno jest skuteczne. To mało wyszukane metody, ale
      stosując ja, nie zaszkodzisz dziecku tak jak Aphtinem.
      • zoska7777 Re: Jestem zalamana - Pleśniawki 23.05.06, 14:55
        Nie wiedzialam, ze apthin jest niebezpoieczny. Teraz to dopiero mam dola.
        sad
        • mooh Re: Jestem zalamana - Pleśniawki 23.05.06, 16:02
          Nie rób sobie wyrzutów. Nie wiedziałaś. Wiedzieć powinien lekarz, który
          poradził Ci stosowanie Aphtinu. Z lekarstw poprzestań na bezpiecznej dla
          dziecka Nystatynie i spróbuj jakichś domowych sposobów. Powodzenia w walce z
          grzybkiem.
    • dotkak Re: Jestem zalamana - Pleśniawki 23.05.06, 16:49
      My też długo walczyliśmy z pleśniawkami - Aphtin (też nie wiedziałam, zę jest
      niebezpieczny) i Nyststyna w zawiesinie. Pomógł dopiero wodny roztwór fioletu.
      Co prawda Matinek wyglądał jakby się najadł jagód (i ja też smile ), ale pomogło i
      już mamy spokój (jakieś 10 miesięcy).Pozdrawiam i życzę wytrwania w walce!!!
      • kasia_sp Re: Jestem zalamana - Pleśniawki 23.05.06, 16:51
        mało ważne ale ..... do doświadczonych Mam: czy plamy po gencjanie można sprać
        i jak??
        z góry ślicznie dziękuję za rady smile)
    • jajofka Re: Pleśniawki -flumycon 23.05.06, 18:20
      ja walczyłam dwa miesiące, wszystko użyłam, łącznie z przecieraniem buzi Młodej
      siusiami, nic nie pomagało, Młoda się zaziębiła, poszłam do lekarza i dostałam
      na pleśniawki doustnie syrop pt. FLUMYCON. daję uroczyste słowo honoru, że
      dałam jej tylko jedną dawkę i po 24h cała buzia była czysta... samej nie
      chciało mi się w to wierzyć.
      • aneta775 Re: Pleśniawki -flumycon 23.05.06, 21:04
        A od jakiego wieku jest ten flumycon bo ja mam fluconazol ale jest od 12 r.ż i
        musiałyśmy z pediatrą specjalnie dawkę obliczać?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka