isia79
29.05.06, 07:44
Matys ma 11-mcy, zaczal sie kaszel, dostalam syrpy (Eurespal), ale każdy
zwracał, jedynie co przemyciłam to sok z czubków sosny. Dawalam strzykawką,
ale chyba żle bo powodowało to odruch wymiotny. Jka dawać syropy???. Dzieki
mojemu braku doświadczenia - dostal zastrzyki (Zinacef) i przeze mnie cierpi.
Nawet nie macie pojęcia jakie mam wyrzuty sumienia.
Dawalyscie dzieciom L-52???
Jakie znacie naturalne sposoby zapobiegania chorobom?
Poradzcie, bo w tym w ogóle nie mam doświadczenia...