Dodaj do ulubionych

Kolka - jak rozpoznać?

10.06.06, 20:31
Może to dość głupie pytanie, ale po czym poznać, że dziecko ma kolkę? Moja 3
tygodniowa córeczka dzisiaj dość długo płakała, ale jak tylko przystawiałam
ją do piersi przestawała. W efekcie spędziła przy piersi prawie 3 godziny, z
mały przerwami na 15 minutowe drzemki. Nie wiem co o tym myśleć? Zdarzyło się
to jej pierwszy raz. Pomóżcie.
Obserwuj wątek
    • matiana Re: Kolka - jak rozpoznać? 10.06.06, 20:59
      Właśnie mialam o to samo zapytać wię się dołączam do pytania.Jak wygląda kolka
      czy zawsze występuję o tej samej porze dnia?Czy dzidzia krzyczy no stop czy
      tylko chwilami?Moja Malutka pzrez cały dzień jest niespokojna ale wieczorem
      najbardziej,nie może usnąc.Jak zaśnie to co chwilkę się budzi ze strasznym
      płaczem ,kopie nóżkami a zachwilę się uspokaja i zasypia i tak nawet przez kolka
      godzin.
      • ankalien Re: Kolka - jak rozpoznać? 10.06.06, 22:01
        Z tego co mi wiadomo jezeli dzicko przystawione do piersi przestaje plakac to
        nie jest kolka. Moze po prostu jest zmeczona a przy piersi latwiej jej sie
        zasypia
        • dziwna8 Re: Kolka - jak rozpoznać? 11.06.06, 11:52
          Nie zawsze gdy dziecko uspokaja się przy piersi to to nie jest kolka. Moja mała
          miała kolki bardzo długo i uspokajała się przy piersi. Po czym poznać? Dziecko
          przede wszystkim podkurcza nóżki podczas ataku, przyciska do brzuszka, pręży
          się i puszcza bączki. A płacz nie jest "spokojny" ale dziecko krzyczy, wyraźnie
          widać że coś je boli. Najczęściej ataki są wieczorem, zwykle o tej samej porze.
          Polecam rady Pani Moniki Starzewskiej odnośnie kolki - konsultantki
          laktacyjnej, są na tej stronie:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=43264603
          Tam też pisałam dużo o tym jak my poradziliśmy sobie z kolką. Pozdrawiam
    • brunette23 Re: Kolka - jak rozpoznać? 11.06.06, 12:57
      to co opisujesz to na pewno nie kolki... niekiedy nawet przy okropnym wrzasku i
      podkurczaniu nóżek to nie kolka tylko jakieś inne brzuszkowe sprawy które po
      jednym lub kilku dniach mijają... a najczęściej mijają po zrobieniu kupy...
      najlepiej nie doszukiwać się kolki wszędzie bo raz dwa się ją znajdzie nawet
      jak jej nie ma... smile pozdrawiamy! smile
      • dziwna8 Do brunette23 11.06.06, 16:51
        Zupełnie nie rozumiem twojego posta - kilku dobrych lekarzy stwierdziło u
        naszej córeczki kolki, ale może masz większą wiedzę od cenionych pediatrów. W
        takim razie gratuluję! Naszej ćorce wcale po kilku dniach nie minęły, bardzo
        długo miała kolki i świetnie umieliśmy już rozpoznawać ataki kolki i dzięki
        temu szybko im zaradzić. I wcale nie mijały po zrobieniu kupy, ale po odejściu
        gazów, jak przy normalnej kolce. Wybacz, ale po miesiącach z kolkami,
        zapoznaniem się z wszelką możliwą wiedzą na ten temat, konsultacji z wieloma
        lekarzami bardziej wiem co było mojemu dziecku. I lepiej zawsze przy takich
        objawach brać pod uwagę kolkę bo możemy dziecku szybko skutecznie pomóc, a nie
        czekać aż samo przejdzie (chyba nie wiesz jak bardzo cierpi dziecko przy
        kolce). Łatwo pisać jak się nie miało takich doświadczeń...
        • brunette23 Re: do dziwna8... :) 11.06.06, 20:41
          ale moment, moment... chyba nie zauważylaś że odpowiadałam na post dziewczyny
          która rozpoczęła ten wątek... u Niej to raczej nie kolki, chyba się zgodzisz...
          a gdy pisałam o krzyku i prężeniu nie świadczącym o kolkach to chodziło mi o to
          że u nas tak było, a napisałam o tym po to żeby Ją przekonać że u Niej to
          raczej nie kolki bo niekiedy nawet typowe objawy to nie to najgorsze a co
          dopiero brak tych typowych, żeby się za bardzo nie martwiła... mam nadzieję że
          przeczytasz tego posta bo nie lubię takich niedomówień, na pewno nie
          twierdziłabym że u Was to nie kolki jeśli Ty jako Mama z kolkowym
          doświadczeniem mówisz że tak... smile pozdrawiamy! smile
    • sloneczko_02 Re: Kolka - jak rozpoznać? 11.06.06, 17:51
      sa tu dziewczyny ktore maja o wiele wieksze doswiadczenia- ja dopiero ucze sie
      przy moim malenstwie...ale-jesli ci plakała- moze chciało jej sie pic? Dla mnie
      3 tydzien był straszny- ciagle plakała, spała jak zajaczek pod
      miedza...cherbatka zaspokoi pragnienie, a i też pomoże przy ewentualnych kolkach
      • dziwna8 Do brunette23 11.06.06, 21:08
        Witaj ponownie, to źle Cię zrozumiałam i stąd moja odpowiedź - wybacz moją
        irytacjęsmile. Jednak wiesz, u nas kolki tak się zaczęły, dokładnie w ten sposób
        jaki opisała autorka postu. Mała miała z 3 tygodnie. Najpierw też cały czas
        wieczorami chciała pierś, budziła się co kwadrans i znów uspokojenie przy
        piersi. Okazało się że już bolały ją jelita, ale tylko trochę bo to były
        początki i dlatego chciała pierś który traktowała jak uspokajacz (ukojenie w
        bólu, a smoczka nie miała więc cycuś był pocieszaczem). A po tygodniu problemy
        jelitowe zaczęły się na dobre. Dlatego dobrze nie straszyć jak piszesz, ale też
        dobrze brać kolkę pod uwagę aby szybko nauczyć się ją eliminować jakby co. Ja
        tak na początku też odrzucałam myśl że to kolka i moje dziecko przez to
        niepotrzebnie cierpiało, bo mogłam mu pomóc dużo wcześniej. No i nawet nie
        wiedziałam jak walczyć z kolką, bo nie brałam jej pod uwagę. Uczyłam się
        dopiero jak moje dziecko już naprawdę cierpiało co wieczór. A wystarczyło
        wcześniej o tym poczytać, popytać.. Pozdrawiam gorąco!
        • dziwna8 Re: Do brunette23 11.06.06, 21:11
          No i nawet czas spędzony przy piersi o którym pisze autorka postu ten sam - 3
          godziny wieczorem, u nas też były 3 godziny.
          • brunette23 Re: do dziwna8... :) 11.06.06, 21:42
            szczęście w takim razie że u nas to nie były kolki... smile trzymajcie się
            cieplutko! smile
    • stokrotka2000 Re: Kolka - jak rozpoznać? 11.06.06, 21:09
      Cóż niestety właśnie najczęściej kolki rozpoczynają się ok 3 tyg życia. U nas
      tak było (płacz, krótki sen w ciagu dnia, przyciąganie nóżek do brzuszka, w
      trakcie ataku mocno czerwona, napięta buźka). Nasilenie popołudniami i
      wieczorem. Pomógł INFACOL.
      Polecam forum poświęcone temu tematowi, tam na pewno wiele się dowiesz czytając
      posty już istniejace, lub zadając bezpośrednie pytania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka