Wiem, że było mnóstwo postów na temat odzwyczajnia od smoka, ale ja musze
odzwyczaić od kciuka i nie bardzo wiem jak!
Moja córeczka ma rok i dziewięć miesięcy i ciągle ssie kciuka przy
zasypianiu. Nigdy nie tolerowała smoczka, a palca jej przecież nie utnę.
Słyszałam, że można czymś smarować, tylko że moje dziecko takie wynalazki jak
musztarda, czy chrzan po prostu uwielbia i smarowanie nic nie daje.
Macie jakieś pomysły, ale może same już to przerobiłyście?
Pozdrawiam i z góry dziękuje!