Dodaj do ulubionych

mały wymuszacz

20.07.06, 14:25
jakie macie sposoby na małych wymuszaczy?
Moja 9,5 miesięczna córcia zrobiła się ostatnio nie do wytrzymania. Jak
czegos chce to poprostu krzyczy. Jak nie dostaje tego co chce to krzyczy
głośniej i głośniej, aż w końcu oderza w taki szloch ze łazmi, że człowiek
się łamie. Za mała jeszcze na tłumaczenie, bo choć tłumaczę,że nie można i
dlaczego to przecież ona i tak nie rozumie na razie wiele. Może trzeba
odwracać uwagę? A może jakieś inne sprawdzone sposoby na poskromienie
złośnicy? POradźcie, bo nie chcę mieć rozwydrzonego dziecka!
Obserwuj wątek
    • slodziutka23101 Re: mały wymuszacz 20.07.06, 14:32
      hej moj Nikoś ma 11.5 miesiaca to jest dopiero wymuszacz i zlosnik ja poprostu
      nie zwracam uwagi. Bo z nim jest tak jak patrze na niego to placze coraz
      glosniej a jak nie zwroce uwagi to chwilke poplacze i jest cisza smile
      • miloiwo Re: mały wymuszacz 20.07.06, 15:41
        mój ma 5 miechów i jest to samo. czesto zostawiam g samego gdy się bawi, bo ja
        się pojawiam to marudzi (z całą pewnością nie jest to brak kontaktu)
        albo ryk albo tzw. "sowa". Oczywiście najczęściej wymusza rączki=oglądanie
        świata
        • asia_i_p Re: mały wymuszacz 21.07.06, 22:22
          Co to jest "sowa"?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka