Dodaj do ulubionych

Jak wygląda rehabilitacja ?

03.08.06, 17:04
Cześć wszystkim!!
Jestem zrozpaczona !!!Wczoraj się dowiedziałam że moja mała córeczka ma
opóźnienie psychoruchowe dość znaczne.Ma 9 miesięcy a pani doktor powiedziała
że zachowuje się jak 5 miesięczne.Dostałam skierowanie na rehabilitacje i
chciałabym was się zapytac jak to wygląda jak długo to może potrwać ? I czy
trudne te ciwiczenia są ? No i czy te ćwiczenia naprawdę pomagają ? Kurde mam
tyle pytań !! Ale to wszystko! Może ktoś ma maleństwo z takim problemem to
bardzo prosze o jakieś wskazówki .
Obserwuj wątek
    • aniab_24 Re: Jak wygląda rehabilitacja ? 03.08.06, 17:49
      Nic sie nie martw, musisz być tylko cierpliwa. Rehabilitacja to nic strasznego.
      Zależy tez jaką metodą będziecie ćwiczyć : Voity czy Bobath. Ćwiczczenia w
      Voicie są bardziej obciążające, robi tez sie je częściej. Dzieci czasami płaczą.
      Bobath jest mniej stresujące dla dziecka, ale i na efekty trzeba czekac dłużej
      (my akurat ćwiczyliśmy Bobathem). Obojętnie, która metoda trzeba być cierpliwym
      i ćwiczyć i ćwiczyć... Efekty na pewno sie pojawią. Dużo informacji znajdziesz
      na forum rehabilitacja:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20939
      • monisia64 Re: Jak wygląda rehabilitacja ? 03.08.06, 18:04
        Metodą Voity nie czasami płaczą tylko drą się jak 150. I to prawie wszystkie.
        Mój mały tak płakał, że aż dostał chrypki. A dlaczego twoje dziecko zachowuje
        się jak 5mies.?
        • goof dlaczego ? 03.08.06, 18:45
          Dzięki za odpowiedz ! A dlaczego ? Tak jak już pisałam ma 9 miesiędzy ledwie
          nauczyło się siedzieć i nie mówie tu osamoistnym siadaniu,nie raczkuje ,nie
          pełza . Ma jedną nóżkę sztywniejszą. Wogóle nic nie robi w kierunku
          raczkowania , apotem siedzenia.
          Ta naprawdę to powinnam być na siebie zła,ale chyba nie chciałam przyjąć do
          wiadomości że coś jest nie tak.Sygnalizowałam swojemu pediatrze że coś jest nie
          w porządku to usłyszałam że każde dziecko roziwja się inaczej, a także że mała
          jest leniwa.
          Jak któraś z Was usłyszy od lekarza słowo leniwa to niech długo nie myśli tylko
          napięcie obrót i do drzwi.
          • twarz2 Re: dlaczego ? 03.08.06, 19:05
            Tak niestety jest - bardzo trudno przyjąć do wiadomoiści, ze cos jest nie tak z
            dieckiem, mimo iż wszelkie znaki na niebie i ziemi na to wskazują. Nie jesteś
            ani pierwsza ani ostatnia - o ile Cię to pocieszy wink

            Ja swojego rehabilitowałam Vojtą, zaczęłam kiedy miał niecałe 2 miesiące -
            ćwiczenia trwały miesiąc i wszystko wróciło do normy. I nie był to jakiś wymysł
            lekarza (niektóre mamy na pewno zaraz wyskoczą z tym, że to taka moda).

            I jeszcze moja prosba do wszystko wiedzacych mamusiek - nie piszcie, ze dziecko
            ma czas, że rozwija sie we własnym tempie, ze samo sie wyrówna. Nie uspokajajcie
            mam takimi ogólnikami. Skoro coś je niepokoi niech sprawdzą u lekarza, a nie
            czekają. Znacznie łatwiej jest uwierzyć, że wszystko w porządku niż w to, ze
            może jednak nie.


            • jakubisia do goof 03.08.06, 20:02
              mój synek jak miał 4 mies ,neurolog stwierdził że jego rozwój wygląda jak
              rozwój dziecka miesięcznego ale ćwiczyliśmy wytrwale darł się jak 150- jak
              któraś mamusia napisała ale byliśmy wytrwali i się udało.Dzisiaj ma 22 mies i
              nie pamiętam że miał jakieś opóżnienie bo patrząc na jego spryt,zwinność i
              ruchliwość nikt by w to nie uwierzył że miał opóżnienie.Ćwicz z dzieckiem
              wytrwale a na pewno będzie wszystko ok ,choćby miało krzyczeć bo to dla jego
              dobra.


              Całuski
              • goof dziewczyny dziekuje 03.08.06, 20:53
                Dziękuje Wam serdecznie.Za Wasze odpowiedzi. Są pełne szczęścia i entuzjazmu.Ja
                tak chyba jeszcze nie moge ,ale jak czytam te posty to wierze że wszystko
                będzie dobrze.Tylko nie wolno się załamywać.Musze sobie tak powtarzaćsmile
                Bądzcie dzielne jak do tej pory ,bo wasza radośći z nawet niewilskich postępów
                Waszych pociech to dla mnie miód na serce.
                Dziekuje serdecznie !
                Chyba sie zaraz popłacze sad
                Jesteście Kochane!!
                Buziaki dla Maleństw!
                • patoga Re: dziewczyny dziekuje 03.08.06, 21:07
                  "wszystkie znaki na niebie i ziemi" to to że maluch dopiero nauczył się siadać i
                  nie raczkuje?
                  Moja Ala zaczęła siadać z wielkim trudem jak skończyła 8 miechów, a raczkować
                  zaczęła teraz mając 10. Chodzi już za jedną rączkę i zaczyna próbować sama.
                  Ani ja ani pediatra nie uważa że jest zacofana "psychoruchowo".

                  Dzisiaj przechodziłam obok gabinetu rehabilitacyjnego - tak, dzieciaczki wyją w
                  niebogłosy i chyba bym nie wytrzymała tego. Ja bym poleciła Ci metodę Bobath,
                  jest przyjemniejsza dla malucha a równie skuteczna.

                  Zobaczysz, jeszcze Cię maluch zaskoczy co potrafi!

                  Pozdrawiam
                  • twarz2 Re: dziewczyny dziekuje 03.08.06, 21:32
                    > "wszystkie znaki na niebie i ziemi" to to że maluch dopiero nauczył się siadać
                    > i
                    > nie raczkuje?

                    O ile to było do mnie to odpowiem tak - nie widziałam Twojego dziecka, nie
                    jestem fachowcem, więc nie wiem. Poza takimi czynnościami jak siadanie,
                    raczkowanie itp. jest wiele innych, pomniejszych "znaków", które wskazują na to
                    czy dziecko zachowuje prawidłowe wzorce ruchowe - ale to ocenia lekarz/rehabilitant.

                    > Dzisiaj przechodziłam obok gabinetu rehabilitacyjnego - tak, dzieciaczki wyją w
                    > niebogłosy i chyba bym nie wytrzymała tego. Ja bym poleciła Ci metodę Bobath,
                    > jest przyjemniejsza dla malucha a równie skuteczna.

                    Według lekarza neurologa, który prowadził mojego synka, owszem Bobath jest
                    przyjemniejsza, może równie skuteczna jak Vojta, ale rehabilitacja trwa znacznie
                    dłużej. Nie wiem jak jest ze wskazaniami, bo fachowcem nie jestem.
                    Co do krzyku dzieci - mój synek tez krzyczał jak 150 wink, ale to nie był krzyk z
                    bólu - to był krzyk z niezadowolenia, ze ktoś narzuca mu taką pozycję a nie
                    inną, że osoba trzecia wymusza na nim pewne reakcje. Im bardziej się "burzył"
                    tym lepszy był efekt.
                    Tu nie ma wyboru - wytrzymam/nie wytrzymam. Tu masz wybór - walczysz o zdrowie
                    dziecka, albo nie.

                    Co do samej rehabilitacji - ja tez miałam prywatną rehabilitanke, która
                    przychodziła co drugi dzień - cwiczyła z dzieckiem i uczyła mnie prawidłowych
                    "chwytów"
    • alicja0 Re: Jak wygląda rehabilitacja ? 03.08.06, 20:59
      Trochę późno zaczynacie rehabilitację, więc pewno nie będzie trwała miesiąc,
      gdy dziecko ma raczej znaczne opóźnienie.
      Moja córka była rehabilitowana od 1 mc życia i jest nadal (ma 19 mc), ale to
      inna bajka, u Ciebie na pewno tak nie będzie.
      Ważne jednak, abyś trafiła na dobrego rehabilitanta/fizjoterapetę. Ja mam
      doświadczenie z kilkoma w Wwie: generalnie rehabilitowałam córkę u jednego,
      b.dobrego - prywatnie, i co jakiś czas udawało mi się dostać również
      (równolegle) na rehabilitację państwowo.
      Np. w CZD rehabilitacja polega na turnusie (1 tydzień codziennie po 1 h) i
      potem dłuuuga przerwa. Niby rodzic ma nauczyć się cwiczeń, ale dla mnie to
      absurd - rehabilitant musi się uczyć dużo, żeby dobrze ćwiczył, a rodzic ma się
      nauczyć w tydzień. Paranoja. Owszem, czegoś tam człowiek się nauczy, ale to
      nigdy nie ten poziom co wykwalifikowany rehabilitant.
      W CZD dobra jest mgr Kamila Mrożek, w ćwiczeniach NDT (Bobath), ale też chyba
      OK jest u nich z rehabilitacją (i szybciej się dostaniesz) metodą Vojty.
      Byłam też w Dziekanowie Leśnym - tam jest dobra mgr Grodner. Energiczna babka,
      ale dobrze ćwiczy.
      W IMiDz trochę się obijają (poza wybranymi jednostkami rehabilitantów, którzy
      wręcz przeciwnie - pracują za 5-ciu), ale krzywdy nie zrobią. Polecam.
      Na Szlenkierów - mam wrażenie, że to są ćwiczenia dla starszych dzieci i nie
      byłam przekonana do ich skuteczności.
      To oczywiście tylko kilka miejsc w Wwie - wszystkich nie zwiedziłam, bo
      znalazłam prywatnie dobrego rehabilitanta i jego się trzymam.
      Jeśli nie jesteś z Wwy, to popytaj u siebie, kto zna dobrego rehabilitanta DLA
      DZIECI - bo rehabilitant od dorosłych to nie to samo co dla dzieci.
      Rehabilitacji nie ma się co bać - to są ćwiczenia dziecka, aby pobudzić jego
      receptory, nauczyć poprawnych ruchów, jeśli dziecko jest tylko opóźnione
      ruchowo, jak w Waszym przypadku.
      Nie martw się, będzie dobrze, ale trochę czasu Ci to zajmie (w sensie: trzeba
      jeździć na rehabilitację zamiast na dodatkowy spacer smile)
      Pozdrawiam i powodzenia smile
    • lacido Re: Jak wygląda rehabilitacja ? 03.08.06, 22:47
      Z tego co mi mówiła rehabilitantka matoda Vijty polega na uciskaniu jakiś
      punktów i czakaniu na reakcję-podobno dzieci nie są tym zachwycone(delikatnie
      mówiąc).Mó syn jest rehabilitowany metodą Bobath(czy jakoś tak)ma prawie 5
      miesięcy i ćwiczy od miesiąca ze względu na asymetrię.Ćwiczenia wg. mnie są
      takie ogólno rozwojowe.Pani sadza go sobie na kolanach na przeciwko lusterka i
      rozciaga, wygina itp. potem na dużej dmuchanej piłe i też przygina, odgina a na
      koniec na łózku kładzie wałeczek, na nim synka i też wygina, przegina.Myslę, że
      ćwiczenia te poprawiają np ruchomość stawów, sprawiają, że dziecko odkrywa nowe
      możliwości poruszania.Mój po 2 tygodniach chciał siedzieć, teraz już przewraca
      sięna boki i prawie na brzuch.Myślę, że te ćwiczenia stymulują organizm do
      rozwoju.
      • tycjani do lacido 03.08.06, 23:30
        a ja często chodzisz z nim na te ćwiczenia?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka