Dodaj do ulubionych

Sprzedam dziecko :)

30.08.06, 18:25
mam doła !!! moja Maja wyje wyje i jeszcze raz wyje. jak przetrwać kolke. ma
2 miesiace i niedaje rady nawet niemam czasu wyjść i kupić zatyczek do uszu.
macie sposoby na kolkę ale raczej te z apteczne sprawdzone.
Obserwuj wątek
    • mmalicka21 Re: Sprzedam dziecko :) 30.08.06, 18:27
      moja Maja też tak czasami ma: ))))
      może już tak Maje maja?: )))
      • anitaxx Re: Sprzedam dziecko :) 30.08.06, 18:30
        smile
        • asia.kalita Re: Sprzedam dziecko :) 30.08.06, 21:05
          Hej,

          A moze to nie kolka? Mojej siostry synek płakał tez caly czas, juz chodziłą na
          rzęsach i myslała, ze kolki, skazy bialkowe albo cos w tym stylu. Po 2
          miesiącach jak maly nie przybierał na wadze zrobiła badania i wyszła prawie
          anemia. Okazło się, że mały nie potrafi ssac piersi i mimo, że "niby ssie" to
          tak naprawdę tylko ciamka bez sensu. Butelka zmieniła jej zycie, a była juz
          prawie w depresji. Mały po miesiącu butli, jak się wzmocnił zaczął nawet ssać
          piers. Pomyśl o tym. Zycze duzo sil - ja mam "aniołka" półrocznego, a czasami
          tez mnie nerwy biorą, a co dopiero z taką etatową płaczką!
      • mmalicka21 co do kolki 30.08.06, 18:33
        to nie mam pojecia bo moja miesieczna Maja jeszcze ich nie przechodziła
        ale czytałam że przyciśniecie kolanek do brzuszka lub połozenie dziecka na
        brzuchu sobie przynosi mu jakaś ulge....ale to kolki nie zlikwiduje....
        może ciepły okład na brzuszek?...
        • anitaxx Re: co do kolki 30.08.06, 18:37
          oj to wszystko juz wypróbowalismy ale dziś daje w kość . na chwilke zdrzemneła
          sie ale widze ze znowu zaczyna sie cyrk na kółkach. nie wiedziałam ze to takie
          jest ciezkie i trudne wychowanie dziecka
          • lisabette Re: co do kolki 30.08.06, 19:00
            U mnie na kolki zadziałał Sab Simplex i herbatka Plantex. Tego pierwszego nie
            kupisz, bo jest dostępny w Niemczech, ale Plantex jest w każdej aptece,
            spróbuj. Podobno dobry jest też Esputicon.
            • anitaxx Re: co do kolki 30.08.06, 19:11
              tak to sie pisze? Sab Simplex to pełna nazwa? skołuje jak dobre .
              • lilyfee Re: co do kolki 31.08.06, 14:32
                U mnie tez pomogl Sab Simplex podawany 6 razy dziennie po 15 kropel. Ponadto
                masaz brzuszka przy kazdym przewijaniu,ale nie taki zgodnie z ruchem wskazowek
                zegara,tylko takie lagodne " wyciskanie ",tak poradzil mi
                lekarz,masowalam,dopoki dziecko nie mialo mieciutkiego brzuszka.
              • kristoferxxl Re: co do kolki 05.09.06, 20:39
                Swietnie pomaga strumień ciepłego powietrza z suszarki .Przeczytałam to na forum
                i mojej Mai bardzo pomogło ."suszyłam" ją i masowałam brzuszek
          • ato8 Re: co do kolki 08.09.06, 23:43
            Moja lubi w tym czasie siedzieć w wanience,to jej przynosi ulgę
      • majeczka801 Re: Sprzedam dziecko :) 06.09.06, 16:58
        Potwierdzam!!moja mama mówi, ze tez bardzo płakałam. Ale potem wyrastaja na
        bardzo grzeczne dziewczynki surprised)))
    • b.bujak Re: Sprzedam dziecko :) 30.08.06, 18:38
      oferty typu "sprzedam" umieszczamy w serwisie Dwukropek smile
      a poza tym, jak chcesz coś sprzedać, to raczej napisz coś dobrego,
      zachęcającego, bo po takiej reklamie, nie sądzę, żebyś znalazła kupca...
      pomyśl... na pewno jest śliczna, kochana ( szczególnie, gdy śpi smile).... i na
      pewno ten przykry stan szybko minie... uśmiechnij się do niej, przytul (gołym
      ciałkiem do swojego nagiego brzucha i piersi), pomyśl o prawidłowej diecie,
      wszystko minie szybko i bezpowrotnie - o środkach na kolkę nie wypowiem się, bo
      na szczęście nas to minęło;
      trzymaj się dzielnie!
      • anitaxx Re: Sprzedam dziecko :) 30.08.06, 19:07
        to jest reklama zeby ktoś zajrzał i mi pomógł lub polecił coś na kolkesmile
        nigdy w zyciu bym nieoddała mojego skarbikasmile pozdrawiam !
        • mka16 Re: Sprzedam dziecko :) 30.08.06, 19:12
          tez pisalam takie posty 2-3 miesiace temu, u nas nie dzialalo nic,odnosilam
          wrazenie ze te wszelkie specyfiki czy domowe sposoby byly tylko po to abysmy
          mieli wrazenie, ze cos robimy, a dziecko wrzeszczalo niezaleznie od tego, co
          robilismy, ale..... w koncu minelo!
          Duzo czytalismy na ten temat i jedna z teorii mowi, ze tak naprawde kolka nie
          jest zwiazana z brzuszkiem tylko z niedojrzalym ukladem nerwowym i samo musi
          przejsc, u nas przynajmniej tak to wygladalo
    • naati Re: Sprzedam dziecko :) 30.08.06, 19:04
      u nas pomógl debridad na recepte plus butelka dr brown, z dnia na dzień
      minęło...ja też moje sprzedam smile) właśnie ząbkuje...nie przejmuj sie, potem
      będzie jeszcze gorzej...smile
    • pollys u mnie pomogło(na razie)trzymanie na moim brzuchu 30.08.06, 19:20
      mały ma 7tyg. i na razie miał kolkę 3 razy. zawsze między 17 a 20. budził się
      na cycka np. po 17ej i po najedzeniu był ryk. więc czwartego dnia nakarmiłam go
      przed 17tą i po odbiciu położyłam sobie na brzuchu. jak czułam, że się pręży
      przez sen to wstawałam i nosiłam go, kołysałam. pomagało bo albo mu się odbiło
      albo puścił bąka. potem znowu się kładłam lub siadałam tak na pół leżąco. i tak
      w kółko. przez takie spanie na mnie budził się dopiero po 3godzinach głodny i
      bez kolki smile dzisiaj robię to samo smile mały teraz "wisi" na mnie i śpi (od 17ejsmile
      mam nadzieję, że i tym razem obędzie się bez kolki smile
      gripe water nic nie daje (w naszym przypadku), pomaga, ale na wzdęcia a nie
      kolki espumisan. dobry jest też debridat (na receptę)
      • titka_d Suszarka :) 31.08.06, 00:24
        Naszą córkę uspokajała suszarka. Nagrzewaliśmy nią pieluchę, którą
        przykladaliśmy do brzusia. Później sam szum suszarki ją uspokajał. I do tej pory
        suszarka nam bardzo służy w wielu innych sytuacjach smile Powodzenia!
    • hanka304 Re: Sprzedam dziecko :) 30.08.06, 19:26
      Mój Michaś miał kolki praktycznie odurodzenia do konca 3 miesiaca życia. Prawie
      codziennie od 16.00 do 24.00 płacz i płacz. Robilismy wszystko co tylko man
      zanjomi poradzili. Miśkowi pomagała suszarka do włosów. Nagrzewałam nią
      pieluchy i kładłam mu ciepłe na brzuch. Ale okazało się, że uspakaja go szum a
      nie ciepły okład. Ale niestety tylko na chwilę. Dopiero jak zaczęłam podawać
      Espumisan w kroplach kolki zelżały. Ale Espumisan można podawać dopiero gdy
      dziecko skończy pierwszy miesiąc. Tak naprawdę nic nie pomaga w 100%. Nosiłam
      Miśka z mężem na rękach żeby nie był samotny w tym bólu. Niestety trzeba to
      przetrwać. Wiem co czujesz i wsółczuję Ci, ale pamiętaj i to minie.
      pozdrawiam
    • triada1301 Re: Sprzedam dziecko :) 30.08.06, 19:34
      Ja miałam szczeście i moja mała spała od pierwszego miesiąca od 19 do 6stej
      rano.I tak do 8 m-ca. U mnie pomogła moja ścisła dieta!!!!!!!!Praktycznie
      jadłam tylko marchew gotowaną ziemniaki i gotowanego kurczaka.Zero nabiału,
      owoców, pieczonych, smażonych mięs, słodyczy.Męczyłam się 4 m-ce ale naprawdę
      mieliśmy z nią "wakacje".Warto spróbować.Nie poddawaj się kolka trwa tak do 3m-
      ca.Głowa do góry
    • mamaimati Re: Sprzedam dziecko :) 30.08.06, 19:41
      Współczuję, mój Malec kolkę miał tylko kilka razy, więc mieliśmy szczęście, ale
      i tak wiem jak to jest gdy dziecko cierpi i nie można mu pomoc.Mój uspakajał się
      noszonu na ramieniu.
      Co do sposobów, jakie możesz wypróbować: ciepła pielucha na brzuszek, kąpiel,
      masaż brzuszka- kolistymi ruchami, z ruchem wskazowek zegara,można połączyć z
      ciepłym okładem, Robienie kółek ugiętymi nóżkami maluszka. Ja podawalam mojemu
      Infakol, ale to też jestod 1 miesiąca. W ciągu dnia możesz przepajać ciepłą wodą
      z koperkiem. A, i ty też możesz pić koperek, nie wiem, czy to pomaga dziecku,
      napewno nie zaszkodzi. I świetnie gasi pragnienie . Mam nadzieję, że znajdziecie
      sposób na waszą kolkę.
    • szwendalka Re: Sprzedam dziecko :) 30.08.06, 19:49
      nie przejmuj się to mija!!!wiem co mówieę,bo moja mała miała kolkę przez 4 miesiace i wyłam razem z nią bo było mij ej szkoda i z bezsilności -bo nie mogłam jej pomóc.Leki mieliśmy wszystkie, nawet sab simplex z Niemiec sprowadzilisy ale niewiele pomagałay.Pod koniec jeden lekarz wypisał nam kreon i esputicon i trochę pomogło,a moze kolka juz po prostu mijała.Tak czy inaczej kładz dzidzię czesto na brzuszku, tak czesto jak sie da, jak ma atak mozesz tez spróbowac ciepłej kąpieli i masowania brzuszka,pomaga,ale licz sie z tym ze jak dzidzie wyciagniesz z wody moze zaczac plakac na nowo.Wiem,że ręce opadaja jak dziecko płacze,ale to dziadostwo chyab samo musi minąć,zycze ciepliwości i pozdrawiam Ania z Natalką
    • edyta.23 Re: Sprzedam dziecko :) 30.08.06, 19:56

      wiem co czujesz,
      nasz rekord to 7 godzin mega wrzasku bez minuty przerwy, myślałam wtedy, że
      zwariuje
      pomogły nam trochę krople Sab Simplex, złagodziły kolki i zmniejszyły czas ich
      trwania, a zupełnie zlikwidował je dopiero Debridat - lek na receptę
    • d.dolewska No to tak: 30.08.06, 20:41
      Kropelki esputkicon do paszczy.Koper do picia dla Ciebie(jeśli karmisz)-ja
      popijała wodę koprową i noszenie na ramieniu(przerzucałam Młodą przez ramię)To
      nam pomagało.
    • iza9919 Re: Sprzedam dziecko :) 30.08.06, 20:52
      Jak mieszkasz niedaleko Mysłowic to ja ją chętnie wezmę, mój roczny synek
      należy do spokojnych więc czasu mam sporo a poza tym karmię jeszcze piersią
      więc maleńka Maja z głodu nie umrzesmile))))
    • anitaxx Re: Sprzedam dziecko :) 30.08.06, 21:11
      dzięki za troche otuchy usneła Majeczka , to był koszmarny dzień sad
      • corneliss Re: Sprzedam dziecko :) 30.08.06, 21:37
        oj wspolczuje... my juz po kolkach i wszystkie dorazne matody jak ogrzewanie
        ciepla pielucha, suszarka do wlosow czy masaze brzuszka przerabialismy
        gdy juz nam rece opadly zaczelam szukac po aptekach i Mlodemu pomogl Plantex
        przy mniejszych bolach, przy tych dlugotrwalych dawalismy Infacol sprawdzil sie
        bezblednie
        koszmar trwal od mw. 6 tyg. do poczatku 3 mies. teraz jest poczatek 4 i juz
        kolek Mlody nie miewa smile
        cierpliwosci to mija...
        • mamaagaforever Re: Sprzedam dziecko :) 30.08.06, 22:07
          witam,
          mam pytanie-czy wszystkie stosowałyście dietę podczas karmienia(gotowane
          miesa,zero słodyczy,nabiału,owoców itd.)a mimo to wasze dzieci miały kolki?czy
          jednak pozwalałyście sobie na grzeszki w jedzeniu?
          jestem ciekawa czy warto się katować dietą....
    • kataha Re: Sprzedam dziecko :) 30.08.06, 22:14
      JEśli karmisz piersia, to staraj sie co 2 godziny zjesć cos , co zawiera biało
      plaster sera, szynki jajko. Bobas będzie wtedy bardziej najedzony.PO każdym
      jedzeniu koniecznie musi się mu odbić. Możesz podawać espumisan. Po zatym Ty
      musisz być spokojna. Bo dziecko wyczuwa nastroje. Musisz też dać dziecku trochę
      samotności, by poznawało siebie i nie było narażona na ciągłe bodźce.
      Pozdarawiam
    • marlenka_p Re: Sprzedam dziecko :) 30.08.06, 22:24
      U nas kolki zaczęły się w 2 tyg. życia, a trwają niestety cały czas (maleńka ma
      3 miesiące) Nie pomagało nic: Infakol, Sab Simplex, Esputicon, Debridat, ciepłe
      pieluchy, suszarka, noszenie na rękach, masowanie brzuszka, rowerek.Cały czas
      jestem na ścisłej diecie, a kolki są prawie codziennie. Mam nadzieję, że to już
      długo nie potrwa, czego życzę Tobie, sobie i innym kolkowym mamom, a
      przedewszystkim naszym maleństwom.
    • zaneta11113 Re: Sprzedam dziecko :) 30.08.06, 22:57
      witaj
      bardzo ci wspułczuje ja już jestem po bardzo śilnych kolkach.Mój mały brał
      debridat,granulki Sab simplex (kupisz też w czechach za 10zł) aż w końcu
      wezwałam lekarza prywatnie do domu Padło podejrzenie nietolerancji laktozy.No
      ale przepisał bardzo silny lek na te kolki i pomogło bardzo dużo purtał jak
      miał 3 miesiące i tydzień odstawiłam mu lekarstwo i jest wporządku.
      Jak będziesz chciała z jakich składników było to lekarstwo to ci podam.
      Pozdrawiam
    • figrut Re: Sprzedam dziecko :) 31.08.06, 01:11
      Moja starsza dwójka prawie kolek nie miała [starszy synek miał chyba z trzy
      razy], za to najmłodszy dawał koncerty po kilka godzin dziennie mimo: suszarki,
      odkurzacza,masowania brzuszka, kładzenia ciepłej pieluszki na brzuszek,
      podawania esputikonu w kropelkach, bujania na lewy i prawy bok leżącego na
      brzuchu, podciągania zgiętych nóżek no brzuszka, trzymania czasem i godzinę do
      odbicia, zastosowania diety ekstra [przez siedem dni bułka z margarynką w skład
      której nie wchodziło mleko, tylko "wyselekcjonowane oleje roślinne i woda" +
      herbatka rooibos czy jakoś tam do picia] - byłam zdesperowana jeśli posunęłam
      się do diety której nigdy nie stosowałam karmiąc starszą dwójkę [a przy nich
      pochłaniałam wszystko]. Uratowała mnie chusta - przez przypadek. W którymś
      czasopiśmie typu "dziecko" był naszkicowany obrazek jak się nosi dziecko w
      chuście, a więc takową sobie uszyłam. Miała służyć wyłącznie w celach
      transportowych [wózek zazdrośnie okupował wtedy starszy - dwulatek], a okazała
      się kawałkiem szmaty, która spowodowała CUD - młody włożony do niej i powieszony
      na mojej szyi i ramieniu, ściśnięty i pogięty w niej jak paragraf po
      kilkuminutowym płaczu......zasnął. Jak już wszystkie sposoby zawiodą - spróbuj,
      jak i to nie pomoże, to podaj rozsądną cenę - jestem zainteresowana kupnem smile
    • malutka255 Re: Sprzedam dziecko :) 31.08.06, 09:58
      Oj wiem coś o kolce. Moja córka miała jej przez sześć miesięcy cały czas
      płakała nic nie pomagało żadne herbatki koprowe, infacol, espumisan poprostu
      nic,lekarstow robione też nie pomogło, nawet próbowałam ciepłą pieluchę i
      suszarkę i nic. Jak poszłam do pediatry to lekarz zaczął nas wysyłać na różne
      badania wieku 3 miesięcy miała już zrobione usg brzucha, rtg głowy ( bo lekarz
      stwierdził że to objawy padaczki) mocz, krew. Wszytskie badania wyszły w
      porządku. A ona biedna cały czas się męczyła najgorzej było w nocy, przez kolkę
      to sobie nawet dzień z nocą pomyliła, to sobie wyobraź jak ja biegłam po całym
      domu z dzieckiem na rękach o od godziny 23 do 4.00 rano, a wszyscy spali. Wiesz
      to co było to się skończyło, i teraz jst pogodną roczną dziewczynką, która za
      dwa dni będzie obchodzić sowje pierwsze urodzinki.
      Trzymam za ciebie kciuki, wiem że jest ciężko, ale napewno dasz radę, przytul
      ją do siebie gdy niema ataku koli, połóż sobie ją na swoim brzuszku, i nich tak
      sobie pośpi, niech posłucha twojego bicia serduszka i troszkę się napewno
      uspokoji ( u mnie to się sprawdziło) a i w czasie ataku nosiłam ją na samolot (
      pomagało ale nie zawsze). Pozdrawiam i trzymam kciuki.
      Agnieszka
    • maja305 Re: Sprzedam dziecko :) 31.08.06, 10:21
      Tylko sab-simplex ale podawany regularnie bo od razu nie działa. Dawałam go do
      kazdego posilku czyli okolo5x na dobe 15 kropli. Daję go do dziś-Gabi ma 4,5
      miesiąca ale tylko na noc-stopniowo odchodzę.Wiem,że ten lek pomógł bo wszystko
      inne zawiodło-no może jeszcze Plantex jest dobry ale niestety można podać go
      tylko 1x na dobę-czyli najlepiej na noc.Sab simplex jest bardzo łagodny ma
      przyjemny zapach i nie odkłada się w organizmie dziecka-jest wydalany.Tylko
      wymaga systematyczności.Pozdrawiam.
      • corneliss Re: Sprzedam dziecko :) 31.08.06, 10:37
        co do diety przy karmieniu (piersia i modyfikowanym) nie jadlam potraw z
        kapusta, brukselka itp., z fasola, potraw smazonych (prawie wszystko na parze),
        potraw z doadatkiem czosnku i papryki (a lubie ostre potrawy i to bylo
        wyrzeczenie)
        oplacalo sie, oczywiscie bez przegiec pt. woda, ryz, marchewka i kurczak z
        pary wink)) Mlody juz kolek nie ma, co bardzo mnie cieszy
    • gandarvika2 Re: Mam doskonały film 31.08.06, 11:18
      Hej!! Jeśli chciałabyś zastosować kilka prostych metod uspokajania dziecka to
      mogę dokładnie opisać ci na czym polegają,lub przesłać film po obejrzeniu
      którego z pewnością uspokoisz małą. Ja na szczęście nie miałam żadnych problemów
      z Zuzią (teraz skończyła 5 miesięcy), ale wiem, że to naprawdę działa. Synek
      moich znajomych często płakał i jego tato (mimo iż na początku był sceptyczny) w
      pośpiechu przyjechał do mnie po film, bo już naprawdę mieli dość. Po godzinie
      dostałam smsa - Dzięki - to naprawdę dziala! napisz na mój email
      pozdrawiam
      gandarvika z Zuzią łobuzią
      • misspigy Re: Mam doskonały film 31.08.06, 12:11
        ja piję codziennie herbatke z kopru - moja małą dzięki temu puszcza bąki ale
        kolek nie ma wink)
        • piedor Re: Mam doskonały film 31.08.06, 12:45
          Moja znajoma przstrzega diety i kolek zadnych dotad nie mialoa ma juz 4
          miesiace. Moze przejzyj swoje menu
          • mamani1 kolki 31.08.06, 13:20
            ja mialam z Mania to samo... i tym samym tekstem pisalam do moich
            znajowmych : "Manke sprzedam tanio". Pamietam jak dzis. w dodatku mialam
            depresje i nie mialam sil. na kolke odstawilam wszystkie pokarmy mleczne z
            mojej diety i wykluczylam czekolade, orzechy, maslo, mieso wolowe. a malej
            dawalam przed kazdym jedzeniem infacol. pocieszam, ze po ok. 2.5mies sie
            konczylo. dziecko wyrasta z kolki i do tego robi sie b.kontaktowe i usmiecha
            sie i w ogole zaczyna byc super. naprawde!!!
      • margonik Re: Mam doskonały film 07.09.06, 22:53
        Czy ja bym mogła prosić o ten film? Adres gazetowy. Byłabym ogromnie wdzięczna!
    • weronikarb jak karmisz? Sztucznie czy piersią?? 31.08.06, 14:13

    • lidka_22 Re: Sprzedam dziecko :) 05.09.06, 19:20
      Kupię. Dobry Pedofil
    • mamka22 Re: Sprzedam dziecko :) 05.09.06, 21:46
      Debridat. Ale jest na recepte.
    • tanika01 Re: Sprzedam dziecko :) 05.09.06, 21:48
      Mojemu synkowi pomógł Infacol. Dostawał też Gripe Water ale po tym bylo gorzej,
      ale niektórym dzieciom pomaga.
    • sylwia.ax Re: Sprzedam dziecko :) 06.09.06, 14:23
      U nas pomógł Debridat na repcetę; zadne espumisany i infacole nie działały.
      Pozdrawiam,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka