na odparzenia mojego malucha do tej pory urzywalam tormentiolu w dosc durzych
ilosciach. Zostal mi on polecony przez lekarzy i pielegniarki w szpitalu.
Powiedziano mi ze moge smarowac grubo i po kazdej zmianie pieluszki bo nie
wysusza.
Na plesniawki pan pediatra przepisal aphtin. owiedzial ze moge nim tez
smarowac smoczek, zeby maly chetniej ssał.
A ja glupia wierzylam i tak robilam. Dopiero dzisiaj przeczytalam informacje
o kwasie borowym w internecie. Zaraz wyrzucam te specyfiki do kosza!!!
Nasza służba zdrowia. Brrrr
Rece opadaja. Wszystko trzeba samemu sprawdzic.

(((
Jestem zla na siebie, tyle siedzialam na forum a tak istotne informacje
ominelam, dobrze ze nc sie nie stało...