Wcześniak !!!!!!

IP: *.* 23.04.01, 11:29
Cześć....Zajrzałam i widzę wiele ciekawych informacji.... od innych doświadczonych Mam !!!! Ale nie ma nic o wcześniakach....Mój synek Mateusz urodził się w 36 tyg. ciąży i został sklasyfikowany do grupy wcześniaków ( chociaż jak na wcześniaka był dosyć spory 52cm/ 3000g.)Przy wypisie ze szpitala jego waga (po spadku) wynosiła 2750 g. Niestety karmienie piersią w jego przypadku nie udało się.... Maluszek zasypiał i nie ciągnął... zaczęlam ściągać pokarm i karmić Go butelką i tak było przez 2,5 miesiąca. Od samego początku pojawił się problem Jego wagi ...wszyscy z moim meżem na czele chcieli żeby szybko przybierał na wadze... co niestety było i jest niemożliwe !!!!Maluszek pił bardzo powoli i bardzo mało , ksztusił się bardzo często. Teraz jest już lepiej (3 miesiące waga 4300 g ) ale co posiłek Mateusz wypija inną ilość mleka - raz 120 ml, raz 100, raz 150, raz 90... itp.(zaznaczę że nie wypija od razu całej butelki, trzeba robić przerwy, odpoczywać )Czy któraś z Mam ma może podobne problemy ?????Anita
    • Gość edziecko: guest Re: Wcześniak !!!!!! IP: *.* 23.04.01, 21:36
      Tez jestem mama wczesniaka. Moja coreczka urodzila sie w 31 tygodniu, wazyla 1800 g. Udalo m sie ja przestawic z butelki na piers, ale tez mialam ten sam problem - przesypiala karmienia. Male dzidziusie potrzebuja czasu i spokoju przy karmieniu. To nie tuczniki! Moja mala zaczela przybierac na wadze dopiero po dwoch tygodniach od przejscia z butelki na piers. Teraz ma osiem miesiecy i wazy osiem kilo. Naprawde nie masz sie czym niepokoic.Usciski!
      • Gość edziecko: guest Re: Wcześniak !!!!!! IP: *.* 24.04.01, 21:32
        Witajcie mamy wcześniaków, mam takich dwóch, urodzili się w 29 tygodniu ciąży i ważyli po 1200g, ze szpitala wyszli po 3 miesiącach z wagą 2 kg i zaczął się koszmar. Jeden jadł pięknie, w ciągu 2 pierwszych tygodni w domu przytył 1,5 kg, a drugi w ogóle nie chciał jeść, wypluwał, krztusił się, siniał, przybrał chyba z 200g, a lekarz pocieszał mnie, że najważniejsze to, że nie chudnie. Musiałam ich karmić non-stop, a , niestety, zajmowałam się nimi sama ( do 17 - potem z mężem), a efekty u drugiego były mizerne. Zaczęliśmy go z mężem karmić w nocy, bo przez sen zdarzało mu się zjeść nawet całą butelkę mleka czy kaszki, a w dzień potrafił nie jeść zupełnie nic, na widok butelki zaczynał się wielki ryk. Lekarka poradziła, żebyśmy wprowadzili wcześniej kaszki ( ale gotowane, a nie tak jak polecają na opakowaniach bez gotowania), banany, dosładzali glukozą. Mały jak miał pół roku ważył 4,5 kg, czyli jak dorodny noworodek, a jego brat prawie 7kg. Ale na pocieszenie - teraz mają po 2 lata, jedzą już wszystko, gdyby mogły to by jadły ciągle pizzę, nie są może specjalnie żarłokami, ale trochę jedzą i to same. Ważą 12,5 i 12 kg, czyli różnica się prawie wyrównała.Mogę wam życzyć tylko wytrwałości i serdecznie pozdrawiam.Gosia
        • Gość edziecko: guest Re: Wcześniak !!!!!! IP: *.* 27.04.01, 12:53
          Gosia! Bardzo mnie pocieszyłaś. Moje bliźniaki przy urodzeniu ważyły 2400g i 1600g (37 tc). Niestety mniejsza córeczka ma wadę serca i bardzo słabo przybiera - mają teraz 4 m-ce i ważą 5700g i 3700g. Cały czas boję się, że Zosia nigdy nie nadrobi tej różnicy i będzie słabiutkim maluszkiem. miło było mi przeczytać, że może być inaczej - choć wcale nie musi, ale teraz mam chociaż nadzieję. A tak swoją drogą, to musiało Ci być strasznie ciężko kiedy byli w szpitalu (moja ZOsia była tam przez miesiąc i serce mi się łamało kiedy musiałam wychodzić). Powiedz mi jeszcze tylko, czy traktowałaś ich tak samo mimo różnicy wagi. Chodzi mi o to, że znacznie bardziej staramy się z mężem, żeby nie płakała ta mała, Ewelina świetnie sobie radzi (sama zabawia się w łóżeczku np.) a Zosia, która jest więcej lulana, staje się coraz bardziej wymagająca - więcej płacze, nawet na rękach, trudno ją uśpić, etc. Nie wiem co robić.
          • Gość edziecko: guest Re: Wcześniak !!!!!! IP: *.* 06.05.01, 21:19
            Mój mniejszy synek - ten niejadek - też był chory i ciągle płakał, drugi na pewno był przez to mniej noszony i trochę mniej się nim zajmowałam, po prostu nie mogłam inaczej, bo mniejszy płakał, wymiotował, siniał i był bardzo drobniutki, z tego powodu wszyscy bali się go brać na ręce. Ja też, przyznaję, często bałam się, że coś mu niechcący zrobię złego(teraz jak machnie ręką czy nogą, albo biega jak szalony, to martwię się raczej o siebie). Drugi trochę na początku "leżał odłogiem", ale potem już się wyrównało. Teraz żaden nie dałby się na pewno zignorować i obaj są strasznymi przylepami. Jak się obaj do mnie tulą, to nie mogę się ruszyć. Pozdrawiam Was serdecznie, całuski dla Zosi i Ewelinki ( od moich dwóch przystojniaczków też).Gosia
    • Gość edziecko: guest Re: Wcześniak !!!!!! IP: *.* 28.04.01, 10:12
      Moj wczesniaczek (?) uroczl sie w 36 tyg i wazyl 3480 - ciekawe ile by wazyla jezelibym ja urodzila w 40 tyg. Niestety malenka dostala strasznej zoltaczki. I bylysmy w szpitalu ponad tydzien, to byly najgorsze dni w moim zyciu - malenka byla podlaczona do kroplowki nie moglam ja karmic, zoltaczka nie spadala, moja depresja poporodowa siegla zenitu. Strailam pokarm. W domu musialam zadbac aby malenka jadla jak najwiecej bo zostala wypisana z zoltaczka i nie moglam dopuscic aby bilirubina nie odlozyla jej sie w tkance nerwowej. Karmilam ja prawie caly czas (konczyla jedna butelke a ja przygotowywalam juz druga) az jej wyniki byly juz w normie. Malenka dalej je jak chce. Powinna juz jesc 150 ml ale je np 90 ale czesciej. Na szczescie przybywa na wadze i wyglada na szczesliwa. Papewno wsystko bedzie dobrze z Twoja dzdzia.Pozdrawiam Marta
      • Gość edziecko: guest Re: Wcześniak !!!!!! IP: *.* 02.05.01, 13:13
        Czesc Marta !!!!!Dzieki za wszelkie rady !!!Jest mi nieco lepiej wiedzac, iz nie tylko ja mam takie problemy z Maluszkiem !!!!Mam nadzieje, ze wszystko bedzie w porzadku !!!!Pozdrawiam !!!Anita
        • Gość edziecko: guest Re: Wcześniak !!!!!! IP: *.* 05.06.01, 13:29
          CZESC!!! Wlasciwie to moja mama miala klopoty ze mna. Urodzilam sie w 32 tyg. ciazy, wazylam 1500g i dostalam 1 punkt. Walka o moje zycie i zdrowie trwala przez 2 miesiace - w szpitalu. Po powrocie walka nadal trwala, tym razem o moje zdrowie i wage. Moge powiedziec, ze wygladalam strasznie, sama skora i kosci.... do okresu dojrzewania, kiedy to "rozkwitlam" i przytylam - moze nawet za wiele.A!!! Lekarze, na dodatek, nie wierzyli ze bede zupelnie zdrowa. Obecnie jestem mama Malego Grubaska.
    • Gość edziecko: guest Re: Wcześniak !!!!!! IP: *.* 07.05.01, 18:42
      Hey Anita!Twoje problemy wydaja mi sie dosc znajome. Moj synek Jakub urodzil sie co prawda w 38 tygodniu ale jego parametry nie byly imponujace, 47 cm i 2590 g i nie zostal zaliczony do wczesniakow. Problem z jedzeniem by taki sam jak u Ciebie. Sciagalam pokarm przez 9,5 misiaca!!! Ale tylko w dzien, nocami chcialam sie w miare mozliwosci wyspac a synek rano dostawal po prostu mieszanke.Ilosci wypijanego pokarmu tez byly bardzo rozne ale dziecko ssace piers samo wie ile ma zjesc. Czasem bylo to 30 ml a czasem 80 i to uwazalam za bardzo duzo. W wieku 3 miesiecy Jakub wazyl ca 4 kg a ja bylam bardzo szczesliwa ze tak wspaniale przybiera na wadze.Nie popadaj w panike ze Twoj nie przybiera na wadze. Kazde dziecko jest troche inne a najwazniejsze jest gdy jest zdrowe i nie choruje. W wieku ok 5 mies. zaczelam podawac Jakubowi inne pokarmy ale nie jadl ich chetnie. Dzis w wieku 16 mies wazy ok 9,5 kg jest fantastycznie zdrowy i zywy. Jesli masz jakies szczegolowe pytania dotyczace karmienia to chetnie odpowiem na nie. Przesylam pozdrowienia dla Ciebie i Twojej rodzinyAnita K
    • Gość edziecko: guest Re: Wcześniak !!!!!! IP: *.* 12.05.01, 19:26
      Anito, mój Michałek urodził się w 34 tygodniu ciąży, miał 2800g i 52cm. Gdy byłam w szpitalu miał silną żółtaczkę i leżał pod lampami, właściwie ni był ze mną w ogóle. Bardzo sie martwiłam bo przynoszono mi go bardzi rzadko, a przy tym po jednym dwóch pociągnięciach już spał. Położne bardzo się ze mną i z nim namęczyły, bo on nie chciał chyba jeść. Spał i spał, pewnie było mu to potrzebne. Wyszliśmy ze szpitala z wagą 2700g, niby zaczęła rosnąć. Jak wróciliśmy do domu to przez tydzień spadła do 2450g zdenerwowałam się nie na żarty. Nie karmiłam go na żądanie, bo nigdy nie płakał. Musiałam go nieźle budzić, żeby raczył otworzyć buxiaczka i pociągnąć mleczka choć troszeczkę (łącznie z rozbieraniem do golaska), a i tak zaraz usypiał. To była niezła walka. Próbowałam zciągać pokarm, ale marne tego były rezultaty, bo Misiek mało jadł i się nie produkowało (chyba), ściągałan najwyżej 20 ml, raz mi się udało 40, ale i tam synek nie chciał ssać z butelki. Wszysko się odwróciło po jakichś 7 tygodniach od urodzenia. W trzecim miesiącu jak zaczął jeść to utył 2 kg i w sumie podwoił wagę. Ale byłam szczęśliwa. Od tego czasu je całkiem całkiem. Dzić Michałek ma 16 miesięcy i 10,5 kg. Rozwija się dobrze, z jedzeniem zbyt wielkich kłopotów nie mama. I NAJWAŻNIEJSZE WCIĄŻ GO KARMIĘ, CO W TYM PRZYPADKU UWAŻAM ZA SUKCES.Tym bardziej, że do kończa trzeciego miesiąca każde karmienie przeżywałam jak koszmar, tak mi bolały piersi. Nikt nie potafił mi pomóc, nawet Poradnia Laktacyjna.Po trzecim mieciądu wszystko ustąpiła jak ręką odjął. Dziś Michałek je 3-4 razy dziennie (i nocnie) pierś i 4-5 razy inne smakowite jedzonka.Pozdrawiam i zyczę dużo cierpliwości.Ewa mama Michała
    • Gość edziecko: guest Re: Wcześniak !!!!!! IP: *.* 27.05.01, 15:29
      czesc Anitkoz moim synkiem bylo prawie tak samo. Urodzil sie w 36 tyg. porod zostal wywolany z uwagi na odejscie wod polodowych, wazyl 3kg. Potem waga spadla do 2600 g.Niestety moj synek trafil na oddzial intensywnej terapii zaraz po porodzie /nawet go nie widzialam/z uwagi na ciezkie zapalenie pluc, wrodzona wade serca i zakazenie posocznica. Od poczatku sciagalam pokarm i wozilam do szpital przez miesiac - maly byl karmiony strzykawka przez nos. Po wyjsciu ze szpitala bardzo chcialam karmic go nadel piersia bez odciagania pokarmu do butelki ale niestety moj synek jak stwierdzili lekarze mial zanikanie odruchu ssania i w ogole dobrze bedzie jak bedzie chcial jesc przez butelke. Oczywiscie podawalam mu sama piers ale efekt byl taki jak u twojego synka - maly szybko zasypial i tracil na wadze nawet 0,5 kg na tydzien. W efekcie podawano nawet kroplowke. Dzisiaj moj synek ma 7 miesiecy i po 3 miesiecznym karmienie piersia,dopiero kiedy przeszlismy na butelke maly zaczal przybierac na wadze. Dzisiaj wazy 9,5 kg i ma 86 cm.je 5 razy dziennie butelke i od 2 miesiecy rowniez obiadki, owoce i soczki.pozdrowieniaedyta
      • Gość edziecko: guest Re: Wcześniak !!!!!! IP: *.* 01.06.01, 11:28
        Edytko !!!! Dzięki za odpowiedż i za podtrzymanie na duchu ....Już teraz jest znacznie lepiej, Mati skończył 4 miesiące - wprawdziw jest na Bebilonie Pepti ale konsumuje juz soczki musy owocowe i Jego ulubioną kaszkę ryżową jabłkową !!!!Waży 5400 i mam nadzieję że wszystko będzie dobrze !!!!Niemniej jednak początki były trudne ....Pozdrawiam i buziaczki dla synusia !!!Anita
        • Gość edziecko: guest Re: Wcześniak !!!!!! IP: *.* 19.06.01, 13:59
          Drogie mamy wcześniaków, powiedzcie mi proszę ile razy dziennie maluszki powinny jeść? Wiem, że to jest indywidualna sprawa każdego brzdąca, ale może są jakieś normy? Mój Piotruś pije butlę 3x dz. po 250 ml do tego duży obiad, owoce i sok. Czy to nie za mało? Dodam, że jest drobny 9 mimo tego apetytu )- 6800g, 74cm. Pozdrawiam wszystkie mamy i maluszki
          • Gość edziecko: guest Re: Wcześniak !!!!!! IP: *.* 19.06.01, 17:00
            Zapomniałam dodać, że Piotruś ma 10 miesięcy.
          • Gość edziecko: guest Re: Wcześniak !!!!!! IP: *.* 20.06.01, 08:06
            Moja dziesięciomiesięczna córka je owoce, kaszkę na moim mleku lub wodzie, obiadek (słoiczkowy) - to podczas mojeje nieobecności (około 8 godzin). Kiedy jestem w domu - tylko pierś, czsami wieczorem dodatkowo kaszkę na wodzie.Ma dziesięć miesięcy, waży 10 kg. Przy urodzeniu ważyła 1800g (31 tydzień ciąży).Śmieszne, ale moja starsza córka, która przy urodzeniu ważyła ponad 5 kg, w wieku młodszej ważyła tyle samo!Bardzo wolno przybierała na wadze.W jej przypadku przyczyną prawdopodobnie była alergia na sztuczne mleko, którym ją karmiłam, ale to nie jest regułą.Uważam, ze jeśli Twó synek rozwija się prawidłowo, a jedynie waga jest nieco inna od rówieśników, to nie ma powodu do obaw. Zdrowy wcześniak jest wystarczjącym powodem do radości! Dziecko ma dwa lata na wyrównanie zaległości - to zdanie bardzo dobrego neonatologa zajmującego się moją młodszą córką.Pozdrowienia dla Ciebie i maluszka. W którym tygodniu się urodził?
            • Gość edziecko: guest Re: Wcześniak !!!!!! IP: *.* 20.06.01, 09:27
              Piotrek urodził sie w 32 tygodniu.Piszesz, że wcześniak ma 2 lata żeby nadrobić zaległości, ja to wiem, ale co z tego kiedy lekarz wyzywa mnie,że mało ćwiczę z Piotrusiem i nie widać posępów. Kiedy ja naprawdę się staram. Mały ma 10 miesięcy, a jeszcae sam nie siedzi. Co ja mam robić? Lidka
              • Gość edziecko: guest Re: Wcześniak !!!!!! IP: *.* 20.06.01, 10:08
                Nic. Cieszyć się dzieckiem. Niektóre dzieci nie siedzą i do roku - tak było z moja siostrą. Moja Zosia siedzi posadzona - ale przewraca się na boki. Lekarz polecił nie sadzać na siłe, nie stawiac na siłę. Na razie sama pełza do tyłu, przekręca się z brzuszka na plecy i odwrotnie.Przyznam się ze nie cwicze z nią niczego szczególnego, zaden z lekarzy (ortopedzi, neonatolog, neurolog) tego nie zalecali.Zosia jest cały czas noszona na rękach - przeze mnie, a kiedy jestem w pracy - męża i nianię. Moja dzidzia potrzebuje bardzo dużo fizycznego kontaktu - to chyba przez stresy w szpitalu. Nie zostanie na chwile sama, musi mnie widzieć, a na widok męża po prostu wrzeszczy - bo wie że on ja cały czas nosi na rękach wtedy, kiedy ja jestem w pracy.Jest to bardzo męczące, bo nie można nic zrobić, a mam jeszcze starszą córkę (która też nosi młodszą na rękach). Nie przespała ani jednej nocy w swoim łóżeczku, kojec służy jako pojemnik na zabawki. I prwdopodobnie dlatego dość wolno rozwija się fizycznie. Społecznie natomiast dogoniła swoich rówieśników - czerpie prawdziwą przyjemność z kontaktów z innymi ludżmi.Czekam spokojnie na jej pierwsze kroki, aż sama odkryje przyjemność z oderwania się od mamy i taty.Pozdrawiam serdecznieJeśli masz jakieś pytania, pisz na priva.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja