No wlanie! Emilka urodzila sie z bujna, carna czuprynka. Wszedzie czytam, ze i tak wypadna i pewnie tak sie stanie. Zakola juz prawie lysiutkie a i po boczkach zaczyna sie jakby przerzedzac. Jak to bylo z Waszymi malenstwami? To znaczy tymi, ktore urodzily sie z wloskami? Kiedy je stracily? I czy nowe byly takie same?Zastanawiam sie czy np. moze miec jeszcze jasniejsze wloski? Niewiele mi to przeszkadza, ale ludzie pytaja sie, czy to MOJE dziecko

Ja mam mysie wlosy i jasna karnacje, a Tata to prawie czarny

PozdrawiamyMarta i Emilcia