Dodaj do ulubionych

Raczkowanie na panelach?

IP: *.* 01.03.03, 20:51
:hello:Mój siedmiomiesięczny Bartosz bardzo ładnie pełza (od tygodnia nawet w przód :) ) i podnosi się na czworaki. Zauważyłam że na panelach na których ma rozłożony koc ( z którego oczywiście momentalne zpełza) strasznie sie slizga. Czy to mu nie przeszkodzi w nauce raczkowania??? Może któraś z was miała podobna sytuację...Pozdrawiam :hello:
Obserwuj wątek
    • Gość: Lidek Re: Raczkowanie na panelach? IP: *.* 01.03.03, 22:14
      W Ikea mozna kupić specjalne podkladki pod dywany, żeby te się nie ślizgały. Pod kocem też mogą się sprawdzić. A tak wogóle to dziecku nie przeszkadza, niech pełza na podłodze, a ty częsciej myj mu rączki
    • Gość: agulak Re: Raczkowanie na panelach? IP: *.* 01.03.03, 22:26
      Cześć,mój Maksio ma 9 miesięcy i od 3 tygodni zacząL się poruszać po pokoju. Jednak w większości mieszkania są panele i Maks daje sobie świetnie rade raczkując po panelach jak i po dywanach. Uważam , że zmaiana podłoża jest tak samo pomocna w raczkowaniu jak w chodzeniu (dzieciaczek musi się przyzwyczajać do różnej "nawieszchni").Pozdrawiam i życzę ci duzo siły w "bieganiu" za twoją pociechąAga i Maksio
    • Gość: Michalinka1 Re: Raczkowanie na panelach? IP: *.* 02.03.03, 01:32
      Moja 8,5-miesieczna Dominisia tez zasuwa bezposrednio po parkiecie. Zakladam jej rajstopki z ABS, albo cienkie skarpetki z ABS na zwykle rajstopki, zeby nie wpadala w poslizg, bo probuje wstawac, gdzie tylko ma sie czego zlapac. Kupilam jej kapciuszki, ale u mnie nie zdaly egzaminu, bo w blokach jest bardzo cieplo i ciagle miala spocone nozki. Na poczatku jak zaczynala sie przemieszczac, to tez miala rozlozony koc, ale szybko z niego zrezygnowalismy, bo podobnie jak u Ciebie slizgal sie na parkiecie i corcia sie bardzo zloscila. Teraz juz by sie tez na nic nie zdal, nawet jakby sie nie slizgal, bo Dominisia przeprowadza inspekcje po calym mieszkaniu, pieczolowicie porzadkujac nam te szuflady do ktorych jej zostawilsmy wolny dostep.:lol: Ostatnio ulubionym zajeciem jest otwieranie szuflad i zamykanie ich z wielkim hukiem, co nasze biedne szuflady niezbyt dobrze znosza i musielismy je podoklejac.:crazy: Ale ma przy tym taka radoche, ze mamy niezly ubaw. Pozdrawiamy Michalinka z Dominisia :hello:
    • Gość: Edie Re: Raczkowanie na panelach? IP: *.* 04.03.03, 10:54
      Cześć,My mamy panele w całym mieszkaniu włącznie z kuchnią.Na początku rozkładałam koc i kładłam tam Kaję, ale ona bardzo szybko odkryła świat po za kocem więc zrezygnowaliśmy z niego, zwłaszcza jak zaczęła się przemieszczać pełzając na początku.Odkurzamy prawie codziennie, żeby nie zjadała paproszków z podłogi i myjemy jej ręce kilka razy na dzień.Łatwiej jej się było przemieszczać czołgając, a teraz raczkuje bardzo profesjonalnie. Zakładam jej na nóżki skarpetki z ABSem lub paputki bo, oczywiście staje przy wszystkim przy czym się da :)Na pewno nie przeszkadza dziecku panelowa podłoga w nauce raczkowania, które ma we krwi :) Kaja się nauczyła to twój syn też się nauczy.Pozdrawiam,Edie i Kaja
      • Gość: Edyś Re: Raczkowanie na panelach? IP: *.* 04.03.03, 17:52
        Moja córcia jest weteranką raczkowania zaczęła jak miała 6 miesięcy wstała sama jak miała 7 i wszyscy wróżyli, że zaraz będzie chodzić a ona ma na ten temat inne zdanie :) i zasuwa na naszych panelach tak, że czasem trudno mi ją złapać :). Wstaje przy meblach ale nie chce być prowadzana za rączki. Teraz nosi kapciuszki na rajstopki ( od 2 tygodni), ale wcześniej na rajstopki zakladałam jej spodnie z serii stare frotery ( jej szalenstw rajtki długo by nie przezyły :bounce: ) . Nie zauwazyłam aby panele utrudniały poruszanie się małej. Porusza się na naszej gołej podłodze tak samo szybko jak na dywanach u babci. :). Naszą podłogę zdecydowanie łatwiej się sprząta. :D.Pozdrowionka.
        • Gość: Edyś Re: Raczkowanie na panelach? errata IP: *.* 04.03.03, 17:54
          Zapomniała dodac , że mojacórcia ma 10 miesięcy czyli raczkuje od 4 :bounce:
          • Gość: INES Re: Raczkowanie na panelach? errata IP: *.* 04.03.03, 21:32
            u mnie podobnie jak u przedmówczynikubek zaczął raczkowac jak miał 5,5 miesiąca jak skonczył6,5 to była torpeda raczkująca aktualnie juz chodzi co prawda troszki jak pijany krulik :) ale juz całkiem ładnie i prawie samodzielnie czasem mama musi paluszek wysunąc do pomocyu mnie w chałupie również same panele i tarakotacoprawda do dużego pokoju kupiłąm dywan ale tylko ze względów ociepleniowych - bo kuba od 3 miesiaca zaczał podbijac podłogę i zimno na niej było że chej ale teraz a ma juz 8,5 smiga bez problemu i po panelach i po dywaniena panele tylko zakłądam ciapki lub skarpetki z abesema do raczkowania (ze względu na bidne kolanka) spodnie albo sztruksowe ale najlepiej dzinsy :) na nich się nie slizga najgorsze są polarowe odradzam na częste babaaaaaaach przy próbach wspinania (kolanka odjerzdzały)pozdrawiam aga i kuba
    • Gość: AnnaMichal Re: Raczkowanie na panelach? IP: *.* 05.03.03, 00:33
      Nie przeszkodzi - a koc za chwilę pójdzie w odstawkę. Mój synek (10m) też wcześniej leżał i chodził na kocu, ale szybko zrobił mu się za mały. Teraz chodzi i pełza wszędzie - dywan, panele, płytki - ubieram mu tylko skarpetki ABS, często odkurzam i myję mu rece.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka