nika2510
26.06.07, 23:16
Dziewczyny co mam zrobic?mam 8 miesiecznego synka i kochanego psa
labradora,ktoremu niestety chyba musze znalezc nowy dom .piesek jest bardzo
przyjazny i lagodny,tylko bardzo nadpobudliwy.skacze biega po calym domu nie
patrzac wogole na dziecko.ma dwa lata i caly czas chce sie bawic.Nie chce
czekac az dojdzie do tragedi.pies wazy 45 kg,boje sie ze niechcacy zrobi
krzywde malemu.ale jak pomysle ze mam oddac pieska to chce mi sie ryczec.wiem
ze popelnilismy blad z mezem przy wychowaniu psa.teraz trudno mu zrozuumiec
slowo nie .i nie zabardzo idzie nam oduczenie wczesniejszych nawykow psa.juz
bije sie z myslami i nie wiem co robic.wiadomo ze synek jest najwazniejszy
ale pieska tez kocham.wiem ze na forum sa powazniejsze problemy niz moj ale
moze ktos mial podobna sytuacje i cos doradzi.pozdrawiam