monikaaleksandra
04.07.07, 11:35
Wczoraj w nocy moja roczna córka miała 39, 5 stopnia, zrobiła rzadką zieloną
kupkę. W dzień dwa razy dawałam jej ibufen, było z 5-6 zielonych śluzowatych
kupek. Lekarka kazała dawać smectę, acidolac, ors 200, ugotować marchew z
ryżem i jej dawać taką papkę. Wieczorem mała zrobiła kupkę, która była cała z
marchwi, tak jakby tej marchwi w ogóle nie strawiła, kolor był jak w zupce. W
nocy temperatura mniejsza, teraz też nie rośnie, ale były już 3 śluzowate
zielone kupy.
Dałam jej rano trochę ryżowej kaszy na wodzie, orsu nie chce. Ciężko jej
wmusić smectę. Staram się jak najczęściej karmić ją piersią, nawet 7-8 razy na
dobę. Mała pije też lekką herbatkę ziołową Hippa. Mała ma skazę białkową,
trzymam dietę.
Nie wie, czy to zęby, bo temperatura była wysoka, czy to infekcja wirusowa
jelit? Po południu idziemy znów do lekarza.
Nie wiem, co mogę jej jeszcze podawać do jedzenia, już na oko zleciała mi z
wagi, a waży tylko 8 kilo...
Bardzo proszę doświadczone mamy o pomoc.