mmmona1
05.07.07, 11:26
Witam. Wymyślam i wymyślam, a to naleśniczek a to omlecik i wszystko FUJ. Jak
przekonać dziecko że pomidorek jest smaczny, że brzoskwinia jest zdrowa itd.
Jak skłonić dziecko do nowego smacznego jedzonka. Czasem brakuje już mi
cierpliwości, jestem zmęczona i w końcu smutna że to co przygotowałam ląduje
albo w moim brzuchu albo w śmietniku. Jak sobie radziłyście. W sierpniu pojawi
się kolejne maleństwo a to pierwsze nie umie samo jeść i pić (marzenie moje) i
jeszcze wybrzydza. Pozdrawiam