10.07.07, 21:51
Czy ktoś wkładał swoje dziecko do chodzika jeśli tak to od
kiedy .Słyszałam różne opinie a w większości że nie powinno się
Obserwuj wątek
    • justynakw4 Re: Chodzik 10.07.07, 21:57
      zaczęliśmy wsadzać syna jak miał 9 miesięcy, najpierw na trochę a potem
      stopniowo coraz częściej. Teraz juz dobrze stoi trzymając sie czegoś więc
      uważam że godzinka dziennie lub troszkę więcej nie zaszkodzi dziecku. Też
      słyszałam różne opinie na temat chodzików, ale jest wiele rzeczy których nie
      zalecaja-więc Twój wybór
      pozdrawiam
      • crazy310 Re: Chodzik 10.07.07, 22:00
        ja kupie i dopiero bede wkładac jak mały skonczy 9miesiecy obecnie ma skonczone
        7.
        • alexhome Re: Chodzik 10.07.07, 22:08
          Najlepiej spytać ortopedy.Ja jak byłam z moim maluszkiem to wypisał mi w
          książeczce zdrowia dziecka co i kiedy maluszek może robić i tak np. siadanie -
          6mc,noszenie w nosidełku - 4mc,chodzenie - 9mc...
          O chodziku wypowiedział sie, że absolutnie.Dziecko ma samoczynnie wykonywać po
          kolei wszystko co ma do opanowania.Chodzik nadwyręża stawy jeśli będzie się go
          używać zanim maluszek dobrze stanie na nóżki,a kiedy już sam stanie to po co
          chodzik...?Wydaje mi się,że nie ma co pomagać naturze kosztem zdrowia
          maluszka,a i zaoszczędzisz pieniążki na inną rzecz.
    • ewa_mama_jasia Re: Chodzik 10.07.07, 22:13
      I oczywiście opinia większości Ci nie wystarcza? Musisz dla spokoju swojego
      sumienia znaleźć opinie na tak i zaczniesz dziecko wkładać do chodzika? Mnie
      szczerze mówiąc opinia większości daje do myślenia. Szczególnie w kwestii
      chodzików.
    • aga55jaga mhm weźcie tylko pod uwagę 10.07.07, 22:16
      to że moja starsza, która ma obecnie lat 7 jest dzieckiem "pochodzikowym" ,
      czyli - posiada skrzywiony kręgosłup, stawia stopy do środka (zła praca mięśni w
      okresie niemowlęcym). Wady wymagają ciągłych ćwiczeń rehabilitacyjnych i
      korekty. A córkę moją wkładałam do chodzika właśnie na godzinkę dziennie. Przez
      dłuuuugi czas nie było widać żadnych wad (oprócz lekkiego ustawiania stóp do
      środka), teraz wady pogłębiły się, a raczej stały się zauważalne. Aha w zerówce
      mojej córki 3/4 dzieci uczęszczających na gimnastykę korekcyjną to właśnie
      dzieci, które więcej lub mniej czasu spędzały w chodziku.

      Ale wybór należy do was.....
      • ewa_mama_jasia Re: mhm weźcie tylko pod uwagę 10.07.07, 22:20
        Przecież intuicja matki jest na tym forum częściej brana pod uwagę niż opinie
        lekarzy...... nic to, że autorytety się wypowiadają przeciw chodzikom, że w
        wielu państwach chodziki są zakazane. Matka wie lepiej!
        • ewa-krystyna Re: mhm weźcie tylko pod uwagę 10.07.07, 22:32
          w Kanadzie np. sprzedaz chodzikow jest zakazana,ale nie tyle ze wzgledu na jego
          szkodliwosc dla dziecka co ze wzgledu na glupote rodzicow,ktorzy winili chodziki
          za spadanie dzieci ze schodow czy wylewanie na siebie wrzatku z gotujacych sie
          czajnikow,bo dziecko sobie podeszlo do bufetu i pociagnelo za kabel....
          osobiscie jednak jestem zdania jak Ewa_mama_Jasia,ze chodzik jest raczej zbedna
          atrakcja dla maluszka... dziecko w odpowiednim czasie nauczy sie wszystkiego...
          a ze nie widac teraz efektow szkodliwego dzialania nie znaczy,ze ich nie bedzie
          za 10,20,40 lat... kregoslup mamy jeden i to na cale zycie,wiec nalezy o niego
          dbac od poczatku...
          • aga55jaga Re: mhm weźcie tylko pod uwagę 10.07.07, 22:55
            o to właśnie chodzi! Należy dbać o kręgosłup i prawidłową postawę już od
            początku. Błędnie myśli ten, kto sądzi, iż wkładanie do chodzika na godzinę
            dziennie nie szkodzi. Owszem szkodzi, i mam na to wiele przykładów. Np ja -
            także miałam problem ze stopami , ale dużo w dzieciństwie ćwiczyłam (kursy
            tańca, klasa sportowa zrobiły swoje). Moja siostra ma wadę postawy, moja
            siostrzenica - jedno biodro wyżej, w rodzinie męża - sporo dzieci wady postawy.
            Wszyscy "korzystali" z chodzika. Wady, niezauważalne w okresie dziecięcym, przy
            mało higienicznym trybie życia dziecka (mało ruchu, zła postawa przy jedzeniu, w
            szkole, przy oglądaniu telewizji, ślęczenie przy komputerze) pogłębiają się
            dając widoczny efekt wymagający korekty - takie jest moje zdanie, wynikające z
            obserwacji dzieci.
    • noovaa Re: Chodzik 10.07.07, 23:11
      moja mała stawia lewą nóżkę krzywo, lekarz uważa że to przez chodzik (mimo iż
      miała go max 20 min dziennie). Niedługo skończy rok i jeszcze sama nie chodzi
    • cleopatra80 Re: Chodzik 10.07.07, 23:41
      cleopatra80 napisała:

      > JA TEZ JESTEM PRZECIWNA CHODZIKOM I NIE KUPILISCMY TEGO
      TRADYCYJNEGO,WYBRALISMY
      >
      > TROCHE INNA WERSJE MOZE MNIE WYGODNA DLA MAMY ,ALE
      > MYSLE ZE LEPSZA DLA DZIECKA
      www.allegro.pl/item212906688_jezdzik_chodzik_2w1_53250_super_jakosc_.html
      SORKI ALE ZLE WKLEILAM STRONE
    • jumami Ortopeda mówi NIE 11.07.07, 07:46
      Witam!
      W zeszłym tygodniu byłam z synem 3 mieś na ostatniej kontroli bioderek u
      ortopedy. Zastrzegł bym w żadnym wypadku nie wsadzała go w przyszłości w
      chodzik, i by go nie sadzac i nie pomagac chodzic.Wymuszanie takich czynności
      oraz chodzik działa na jego niekorzyśc...mogą pojawic sie zaburzenia w rozwoju
      stopy i chodu....np. chodzenie na palcach(po chodziku).Pozdrawiam
    • mw144 Re: Chodzik 11.07.07, 07:54
      Starsze dziecko używało, młodsze też. Zaczęły od ok 7 m-ca, kiedy zaczęły
      samodzielnie wstawać. Przestały używać w 9 m-cu, bo starsze w tym wieku zaczęło
      samodzielnie chodzić, a młodsze nauczyło się z niego wychodzić górą, więc
      musiało sobie potem radzić bez (samo chodzi od 10 m-ca). Nie mają żadnych wad,
      o których piszą straszący chodzikami i nie zauważyłam, żeby opóźnił ich rozwój
      ruchowy (wręcz przeciwnie).
      • ewa-krystyna Re: Chodzik 11.07.07, 08:04
        bo te wady moga wyjsc dopiero pozniej nawet w doroslym zyciu...
        • izab26 Re: Chodzik 11.07.07, 12:18
          Dzięki dziewczyny za wasze opinie i chyba zrezygnuję z chodzika tu
          chodzi o zdrowie dziecka a nie czy szybciej zacznie chodzic nic na siłę
      • aga55jaga mw144 11.07.07, 20:10
        imw144 napisała:

        > Starsze dziecko używało, młodsze też. Zaczęły od ok 7 m-ca, kiedy zaczęły
        > samodzielnie wstawać. Przestały używać w 9 m-cu, bo starsze w tym wieku zaczęło
        >
        > samodzielnie chodzić, a młodsze nauczyło się z niego wychodzić górą, więc
        > musiało sobie potem radzić bez (samo chodzi od 10 m-ca). Nie mają żadnych wad,
        > o których piszą straszący chodzikami i nie zauważyłam, żeby opóźnił ich rozwój
        > ruchowy (wręcz przeciwnie).

        i tego ci życzę. Jednak skwituję wyświechtanym stwierdzeniem "pożyjemy zobaczymy"
    • ewas35 Re: Chodzik 11.07.07, 22:07
      moja starsza corcia byla w chodziku ale druga 10 m-czna ma tylko chodzik
      pchacz, nie zakupilam jej normalnego chodzika bo ortopeda zabronil
    • agata288 Re: zastanawiałam sie nad kupnem... 11.07.07, 22:34
      ups... za szybko...
      ..ale koncząc..
      ale gdy poszłam z malenstewem na badania bioderek to na tablicy ogłoszen w
      poczekalni bylo zdjęcie malucha w chodziku a obok napis:
      "jesli chcesz zeby biodra i kregosłup twojego dziecka byly sprawne przez całe
      życie to zrezygnuj z chodzika" i na koniec trzy wykrzykniki.
      to dało mi do myslenia i wiecej nie pomyslalam o zakupie chodzika.
      znajome (te ktore wkladaly dzieci do chodzika) mowily mi "kup-bedziesz miala
      wiecej czasu dla siebie".ale ja nie chce miec wiecej czasu -chce miec zdrowe i
      sprawne dziecko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka