mamusia81
19.07.07, 13:56
PO przeczytaniu postó odnośnie stosowania tormentiolu i szkodliwosci kwasu
borowego jestem przerazona. Ja za namową mojej teściowej która jest od ponad
30 lat pielęgniarką na noworodka i za namową pediatry stosowałam tormentiol
profilaktycznie przy każdej zmianie pieluszki od urodzenia laury czyli już 2 ,
5 miesiąca!!!!. Nie miałam zielonego pojęcia o szkodliwości tego preparatu.
Ale pomyślcie ile jest takich matek jak ja, które np nie mają dostępu do
internetu i stosuja preparaty z kwasem borowym. Czy to nie jest przerażające
że sprawa ta nie jest nagłośniona przez np. media a lekarze z uporem maniaka
przepisują właśnie tormentiol i jest on powszechnie stosowany? To jest
strasznie że wiele ludzi nie ma zielonego pojęcia o zarządzeniu MInistra
Zdrowai w tej sprawie i że jest ono aż tak bagatelizowane przez lekarzy. Dziś
np rano była u mnie teściowa i przekonywała mnie że od zawsze w szpitalu
stosowany jest własnie tormentiol, również na grzybicę u noworodków!!!
NO nic, co było to już się nie cofnie. Smarowałam przy każdym przewijaniu,
nawet jak pupa nie była zaczerwieniona, ale nigdy więcej tego nie zrobię.
Dziękuję wam za tak ważną informację. Mam tylko nadzieję że mojemu dziecko nic
się nie stanie z tego powodu w przyszłości bo jest dla mnie całym światem.
Normalnie nie spałam dziś całą noc.
Bardzo dziękuję wam Drogie Forumowiczki i jestem za tym by uświadamiać matki
aby nie narażały swoje dzieci na różne schorzenia.
Buziaki i Miłego dnia