Może głupie pytanie ale jestem początkującą mamą i słyszę od
koleżanek, że poświęcają dziecku uwagę przez 24h. Czy to jest
możliwe wogóle? Jak to jest u was? Pytam bo faktycznie odkąd dziecko
pojawiło się w naszym życiu mam mniej czasu na swoje zainteresowania
ale nie wiem czy jestem w stanie poświęcić aż tyle czasu dziecku.
Kiedy pranie, sprzątanie, gotowanie? Co wtedy robią wasze dzieci? Ja
czasem położę dziecko do łóżka i latam po domu jak kot a pęcherzem
zanim się znudzi leżeniem. Nie wspominam oczywiście o czasie kiedy
dziecko śpi a przecież różne są dzieci, jedne śpią więcej, inne
mniej. Kiedy karmię moje dziecko, jednym okiem patrzę w tv czy w
neta a potem się zastanawiam czy dobrze zrobiłam, czy nie powinnam
poświęcić uwagi tylko dziecku. Jest czas kiedy ma mnie tylko dla
siebie, przytulam, głaszczę, czytam książki, chodzę na spacer,
karmię, rozmawiam ale to nie jest 24h. Chyba bym kota dostała
Napiszcie w wolnej chwili jak to u was wygląda? Może takie
poświęcenie procentuje w przyszłości a ja sobie nie zdaję sprawy z
wartości tego poświęcenia?