Dodaj do ulubionych

upadek na główke

04.12.07, 13:16
dziewczyny ratunku dziś mój mały(2 miesiące)wyślizgną sie z fotelika i uderzył
główką w podłoge!Co prawda niezbyt mocno ale ma małego guzka.To było dwie
godziny temu narazie jest ok mały wesoły ale martwie sie czy są jakieś skutki
w pózniejszym czasie.Czy wasze maluchy też mają za sobą upadki czy tylko ja
jestem taka sierota?
Obserwuj wątek
    • angelik1 Re: upadek na główke 04.12.07, 13:57
      z jakiego fotelika?z jakiej wysokości?
      • emi.czm Re: upadek na główke 04.12.07, 14:10
        z fotelika do samochodu przechylił sie do tyłu(fotelik)i mały zsuną sie do tyłu
        i stukną w podłoge.Fotelik stał na podłodze więc myśle że wysoko to nie było.Dla
        małego to radocha że obserwuje mamę z takiej pozycji bo leżeć za nic nie
        chce.Teraz już nie bedzie mu do śmiechu bo mam uraz do fotelika na kilka dni.
        • lena216 Re: upadek na główke 04.12.07, 14:50
          radze jechac do lekarza i sprawdzic
    • scarlet_s Re: upadek na główke 04.12.07, 23:53
      Pewnie. Mój synek to straszny łobuziak i już kilka razy lądował na
      główce. Niec mu nie jest.
    • dorianne.gray Re: upadek na główke 05.12.07, 00:00
      Wszystkie niemowlaki, które upadają, nieważne skąd, upadają raczej
      na główkę, bo po prostu główka jest najcięższa. Większość
      niemowlaków ma za sobą upadki, podłogi musiałyby być z gąbki, a
      łóżka wpuszczone w posadzkę, to może by się udało ustrzec potwora
      przed puknięciem się o coś.
      Jeśli nic mu nie jest, to wyluzuj.
      • dorotka1.0 Re: upadek na główke 05.12.07, 00:26
        nie martw sie tylko obserwuj malucha przez dwie godzinki i nie daj
        mu zasnac jak nic sie nie dzieje to wszystko bedzie w porzadku nie
        mozesz mu dac zasnac bo wtedy nie bedziesz wiedziala jakby stracil
        przytomnosc co prawda to najczarniejszy scenariusz ale to tak na
        przyszlosc ja to przerabialam jak maly mial dwa miesiace wyslizgnol
        sie tez ze stojacego lezaczka byl guz ale sie zagoil
        • edit38 Re: upadek na główke 05.12.07, 07:16
          moja malutka spadła mi przedwczoraj z łóżka. Niby nic jej nie jest nawet guza
          nie ma, jedynie się strasznie wystraszyła (nie tylko ona) i dlatego bardzo
          płakała (nie tylko ona) Pomimo że nic jej się nie dzieje to strasznie sie o nią
          martwię i dlatego prawdopodobnie pójdę do lekarza. Za dwa dni miałam iść na
          szczepienie więc pójdę troszkę wcześniej i w końcu może będę spać spokojnie. Te
          dwie ostatnie noce były dla mnie straszne.
          Czy Wasze dzieci w takich przypadkach zawsze ogląda lekarz?
          • dorianne.gray Re: upadek na główke 05.12.07, 19:52
            Nigdy.
          • emi.czm Re: upadek na główke 06.12.07, 10:15
            do edit38:jak będziesz już po wizycie to daj znać co lekarz mówił.My nie
            poszliśmy bo nasz lekarz miał wtedy wolne i mogłam jechać tylko do szpitala na
            ostry dyżur a że małemu nic poza guzem nie było to zostałam w domu i obserwowałam.
    • emi.czm Re: upadek na główke 05.12.07, 16:03
      wszystko dziś ok mały radosny i ja teżwinkDzięki za pocieszenie,mimo że to moje
      drugie dziecko jestem większą panikarą niż z córką osiem lat temuwink
    • nataliak9 Re: upadek na główke 06.12.07, 11:06
      tez to przezyłam, nie martw sie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka