Dodaj do ulubionych

Pozycje do odbijania

05.12.07, 11:14
Witam. Jak sobie poradzić z tygodniowym maluszkiem, żeby mu się odbiło kiedy
kładę go na ramieniu w pozycji pionowej natychmiast się budzi i ponownie chce
jeść. Dodam, że jeszcze nigdy mu się nie odbiło. I boję się kłaść go do
łóżeczka czy macie jakieś inne sposoby i czy musi się odbić maluszkowi????
Obserwuj wątek
    • hogi3 Re: Pozycje do odbijania 05.12.07, 11:50
      Z tego co się orientuję odbijanie to mus i nie ma przeproś. Ja mam 2
      tyg. córeczkę i też trochę walczymy z tym tematem. W szpitalu mowili
      mi żeby położyć troszkę na brzuszek i chwilkę pomasować plecki,
      potem trochę pozmieniać małej pozycje i powinno być ok. Szczerze
      mówiąc u nas to działa więc spróbuj. Fakt faktem, moja Kinga zasypia
      często własnie w pozycji na ramieniu i pewnie jest też trochę
      łatwiej ale popróbuj to co napisałam. POzdrawiam.
    • sabciass Re: Pozycje do odbijania 05.12.07, 11:54
      Mojej małej przez pierwszy miesiąc też się nie odbijało i też nie za
      bardzo umiałam ją odpowiednio podnieść. Kładłam ją na boczku, tak
      jest bezpiecznie, bo jak się uleje, to się dziecko nie zaksztusi
      • marta5525 Re: Pozycje do odbijania 05.12.07, 15:30
        Ja Malego trzymam na ramieniu w pionie, ale rytmicznie nim potrzasam
        (delikatnie!!) - pomaga. Dluzsze noszenie w tej pozycji go wrecz usypia, chyba
        ze akurat nie jest w nastroju do snu (wtedy nie zasnie za nic) smile Powodzenia!
    • ewa_no Re: Pozycje do odbijania 05.12.07, 22:12
      Ja kładłam dziecko niby na ramieniu, ale trochę niżej i opierałam
      się o poduchę na kanapie. wydzodziła z tego u dziecka pozycja taka
      trochę na brzuchu, ale bardziej ukośnie. Dzięki temu nie wymiotował,
      a odbijał. Do tej pory tak odbijamy, tyle że teraz mały już opiera
      się rączkami o mnie (3,5mies).
    • babka33 Re: Pozycje do odbijania 10.12.07, 16:12
      Połóż sobie dzieciątko na ramieniu i delikatnie popukaj palcami
      między łopatkami - to rada pediatry ze szpitala. Małe pęcherzyki
      powietrza zbijaja sie wtedy w jeden wiekszy i idzie bek jak sie
      patrzy. Ja stosowałam rowniez delikatne klepanie po pupie (tak od
      dołu) - tez pomagało.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka