Dodaj do ulubionych

Nocne krzyki,gazy...Jak pomóc maleństwu???

29.12.07, 20:28
Bardzo proszę o poradę.
Moja 4-miesięczna córcia jest idealna, pogodna, wesoła. Cały czas na
piersi, do tej pory bez kolek. Jednakże od około tygodnia pojawia
się stały scenariusz - zasypia przed 23., budzi się z krzykiem
pomiędzy 2-3. Sądzę, że nie jest głodna, bo dotychczas miała w miarę
ustalony zwyczaj budzenia się około 5-6 rano na jedzenie. Gdy
pojawiają się te płacze i wrzaski(bardzo głośne i intensywne)próbuję
głaskać, brać na ręce i dzidzia po około 15 min.się uspokaja. Często
po tym, jak popuści bączki smile. Wtedy zasypia bez problemu i budzi
się na jedzenie normalnie o 5-6. Sądzę, że przyczyną są w takim
razie gazy. Jak pomóc? Esputikon nie pomaga, herbatki dla mnie
pediatra kazała odstawić, bo ponoć wzmagają wiatry. Nawet masuje
brzuszek przed snem, odbijam po jedzeniu i nadal to samo.
Czy ktoś zna jakiś preparat, który zapobiega takim dolegliwościom, a
nie ma właściwości wiatropędnych? Nie piję mleka i w miarę dbam o
dietę. Przerażają mnie te nocne wrzaski.
Proszę o pomoc Mamy, które jakoś sobie z podonym problemem poradziły.
Pozdrawiam,
A.
Obserwuj wątek
    • lena216 Re: Nocne krzyki,gazy...Jak pomóc maleństwu??? 29.12.07, 20:54
      a moze os z twojej diety jej przeszkadza nie wprowadzilas niczego
      nowego
      • happybogna Spanie na brzuszku 29.12.07, 21:10
        Jeśli to tylko gazy to może właśnie warto kłaść ją na brzuszku przed
        spaniem, jeśli boisz się żeby spała w nocy też.
        Moja strasza córka zaczeła spać na brzuszku jak miała miesiąć, za
        nic w świecie nie chciała zasnąć na plecach, a młodsza (ma 5
        tygodni) śpi też na brzuszku. Kolek nie miała ani jedna ani druga, a
        śpiąc w ten sposób dziecko masuje sobie samo brzuszek i po kłopocie.
        Wiele osób twierdzi, że jest to niebezpieczne, ale u mnie się nic
        nie stało.
        Pozdrawiam
        • agzeta Re: Spanie na brzuszku 29.12.07, 21:16
          Zauważyłam, że leżenie na brzuszku córcia toleruje, ale na 15 min.
          Potem się męczy. Ale to chyba dlatego, że cały czas usiłuje trzymać
          główkę w górze. Spróbuję położyć na brzuszku dziś na noc i dam znać.
          Dziękuję,
          A.
        • agzeta Re: Spanie na brzuszku-do Happybogna 30.12.07, 00:16
          Położyłam małą na brzuszku. Pięknie zasnełą w minutkę. Niestety
          przed chwilą obudziło mnie jęknięcie, więc się zewałam, a mała na
          dosłownie trzy sekundy położyła główkę centralnie, na nosek. Po
          chwili wróciła z główką na boczek. Niestety przeraziło mnie to tak,
          że od razu zmieniłam ją na wznak. Czy takie "dwie sekundy" z nosem w
          prześcieradle zdarzały się i u Ciebie?
          A.
      • agzeta Re: Nocne krzyki,gazy...Jak pomóc maleństwu??? 29.12.07, 21:14
        Raczej nic się nie zmieniło. Szczerze mówiąc raczej nie jest ta moja
        dieta zbyt restrykcyjna. Wiadomo, unikam kawy, czekolady,orzechów,
        cytrusów, czosnku, cebuli, wielu przypraw. No ale smażone mięsko
        bywa, ciasteczka również, może nie w jakichś wielkich ilościch, ale
        są.
        Spróbuję chyba jeden dzień z taką bardzo restrykcyjną dietą, na
        zasadzie gotowany drób, itp. Może to to.
        Dziękuję,
        A.
        • kobraluca Re: Nocne krzyki,gazy...Jak pomóc maleństwu??? 29.12.07, 23:38
          Mam podobny problem tylko,ze u nas problem z gazami jest non stop,
          od urodzenia, w dzien i w nocy. Kajtus tez sie budzi z placzem.
          Gdyby nie te wstretne gazy,mialabym idealne, spokojne dziecko

          Chyba nic na to nie poradzisz, ja juz probowalam diety, koperku,
          nawet u homeopaty bylam. Niestety nic nie pomoglo. Trzeba odczekac,
          innej rady nie ma

          Kajtek bez majteksmile
          • iksa29 Re: Nocne krzyki,gazy...Jak pomóc maleństwu??? 30.12.07, 21:50
            U mnie było podobnie.
            A jesz żółty ser?? Po nim moja mała miała straszne sensacje.
            U nas były typowe kolki. Zaczęłam stosować dietę bardzo
            restrykcyjnie. Infacol nam pomógł i Viburcol kiedy było już bardzo
            źle. Moja córcia też chętnie spała na brzuszku. Czasami jeszcze
            ciepłą pieluszkę nagrzaną żelazkiem kładłam na brzuszku.
            • agzeta Re: Nocne krzyki,gazy...Jak pomóc maleństwu??? 30.12.07, 22:25
              Ano, uwielbiem ser...
              W takim razie odpuszczę sobie.
              Dziękuję i pozdrawiam.
              A.
              • arioso1 Re: Nocne krzyki,gazy...Jak pomóc maleństwu??? 31.12.07, 14:15
                infacol-bardzo pomaga oraz przed snem po kąpieli masaze brzuszka ale
                nóżkami chwytasz za lydki i tak zlanczasz je razem dociskasz do
                brzyszka i rozchylasz na zewnątrz jadąc nimi po brzuszku lekko
                uciskając-tak kilka razy naprawde pomaga
                • kobraluca Re: Nocne krzyki,gazy...Jak pomóc maleństwu??? 31.12.07, 19:58
                  u nas infacol nie pomogl, masaze brzuszka robie czesto,pomagaja,ale na
                  krotko
    • happybogna Do agzeta 31.12.07, 19:16
      Wyslalam ci wiadomosc na maila
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka