Dodaj do ulubionych

Spanie w nocy

02.01.08, 21:37
Moja córcia ma 10 tygodni. Właściwie od samego początku przesypiała mi całą
noc, do 6,7 tyg. budziła się na karmienie ok 6 rano. Teraz od jakiegoś czasu
śpi nawet po 11 godzin, jak zaśnie ok 10 to budzi się ok 9.30. Nie budzę jej
na karmienie, bo uważam, że gdyby była głodna sama by się obudziła, poza tym
ładnie przybiera na wadze. Konsultowałam to z pediatrą, powiedział żeby nie
budzić. Jednak mimo tego, że mogę w nocy się wyspać, nurtuje mnie czy jest to
normalne. Ciągle czytam, że dziewczyny karmią w nocy nawet po kilka razy. Czy
któraś z was też ma takie "cudowne" dziecko jak moje?
Obserwuj wątek
    • aleksandra1977 Re: Spanie w nocy 02.01.08, 21:46
      tak. Gdy moja corka byla w wieku Twojej, tez tak mialam. I nie
      karmilam noca.
      Teraz zmiana (corka ma 7,5 m-ca) i budzi sie 3-4 razy w nocy.
      Zabkowanie daje jej sie we znaki.
    • gale Re: Spanie w nocy 02.01.08, 22:13
      Ech... zazdroszczę...
    • daga_j Re: Spanie w nocy 02.01.08, 22:29
      Chyba piszesz to by "takie dziewczyny" rozdrażnić wink Mój rekordowo RAZ przespał 4 godziny, a ma 9 tygodni, więc weź się ciesz - najważniejszy wyznacznik u dziecka to przybieranie na wadze, nie martw się.
      Zazdroszczę........ bu.......!
    • deela Re: Spanie w nocy 02.01.08, 22:35
      moj taki byl a zalecenia zeby budzic spiace dzieco (co za barbarzynstwo) krotko
      mowiac olalam smile
      • harryboyce Re: Spanie w nocy 02.01.08, 22:50
        zgadzam sie z kolezanka-olac.jesli tylko dziecko przybiera na wadze
        i jest zdrowe to czemu budzic.ja zazdroszcze.moj harry budzi sie
        czesto a pani pielegniarka powiedzialA ZE MOGE GO PRZETRZYMAC 5
        GODZ .NIESTETY NIE
    • melory_nox Re: Spanie w nocy 02.01.08, 23:03
      Moje też spało ładnie.
      Skończyło się to ok 6 mies. Teraz - 11 mies. - prawdziwy kataklizm.
      Budzę się 10-20 razy w nocy. Dziecko śmiga po łóżeczku przez sensmile
    • nangaparbat3 Re: Spanie w nocy 02.01.08, 23:25
      Jak miała 6 tygodni zaczęła przesypiac całe noce - budziła się miedzy 6 a 7.
      Ciesz sie i odpoczywaj.
      • saha_ra Re: Spanie w nocy 02.01.08, 23:56
        tak, są takie cudowne dzieci smile)))) moja gwiazdka zawsze sobie
        ucinała nocną drzemkę minimum 6 godzin. Pogorszyło się kiedy
        usiłowałam ją kłaść spać wcześniej niż o 21.30, w trakcie
        ząbkowania, podczas ZUM no i około 6mca kiedy odstawiłam ją
        calkowicie od piersi a nie była już w stanie najeść się samym
        mlekiem modyfikowanym. Po powrocie do późniejszego kładzenia i
        przejścia na mocno kaloryczną dietę maluda znowu śpi po ......nawet
        11 godzin.
        Aha, nigdy nie budziłam jej w nocy. Uważałam, że skoro śpi mocno
        (jest nieprzytomna i rozluźniona jak "flaczek"), to tak ma być.
        Laktacja mi się na taki tryb przestawiła i nie narzekałam.
    • a.stalowa Re: Spanie w nocy 03.01.08, 12:12
      U mnie to samowink))tez zasypia ok 10 i prawdopodobni9e moglaby spac i
      spac,ale ja budze ja ok 7,gdyz straszliwie bola mnie piersi ,sa
      pelne mleka-biore ja na spiocha do lozka i karmie ok 40 minut,najada
      sie i spi jeszcze do 10wink))Ma 2,5 miesiaca.Jak sobie radzisz z
      piersiami-wiem ,ze moglabym odciagnac pokarm i jej nie budzic,ale
      zawsze martwie sie ,ze po tylu godzinach jak nie zmienie jej
      pieluszki i nie wymyje pupki to moglaby sie odparzycwinkPoza tym moja
      niunia zjada mleczko i zasypia dalejwink
      • hanulllka Re: Spanie w nocy 03.01.08, 15:30
        Nadia zasypia z reguły ok 22, czasem wcześniej, czasem później, po ostatnim
        karmieniu i śpi tak do ok. 8.30 (plus minus), czasem nawet do 10. Na początku
        pełne piersi to był standard i nie mogłam przez to spać, ale stopniowo się
        dostosowały do trybu spania mojej córci. Kiedy jednak czasem zdarza mi się mieć
        przepełnionego cycusia to odciągam późnym wieczorem laktatorem i przynajmniej
        mam w zamrażarce zapas na awaryjne wyjście, no i spać mogę spokojnie.
      • hanulllka Re: Spanie w nocy 03.01.08, 15:34
        A co do przewijania, to jakoś udaje nam się nie przewijać jej i pupa jest cała i
        nieodparzona. No chyba, że zdarzy się, że mała walnie kupę, wtedy ją przewijam,
        no i jak się przy tym obudzi to karmię.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka