Dodaj do ulubionych

Nerwy przy sloiczkach!!

11.01.08, 17:28
Czy Wasze maluchy (ok 6 m-cy) tez sie tak smiesznie wkurzaja przy podawaniu
zupek, deserkow ze sloiczka. Bo moj przy tej czynnosci ewidentnie sie
denerwuje. Co to ma znaczyc? Dodam, ze buzie otwiera chetnie i nie pluje.
Pomozcie rozwiklac te zagadkesmile
Obserwuj wątek
    • edyta0 Re: Nerwy przy sloiczkach!! 11.01.08, 17:37
      Mnie sie wydaje, ze to nie jest zalezne czy to zupa ze sloiczka, czy
      wlasnej roboty. Tez tego doswiadczam. Co wiecej, jak zje 2 lyzeczki
      i od razu nerwowo ssie kciuka, po czym znowu zje lyzeczke i znowu
      kciuka i tak naokraglo. Tez nie umiem tej zagadki rozwiazac.
      • atram-77 Re: Nerwy przy sloiczkach!! 11.01.08, 21:42
        U nas tez było dokładnie tak jak u was z tym kciukiem. łyżka, kciuk, łyżka
        kciuk. jakieś rozwiązanie znalazłam- okazało sie ze dzidzia nie lubi papek.
        chętniej zjadała poduszone widelcem (i to od początku karmienia łyżeczką). Ale
        jak na moje to i tak była ogólna niechęć do jedzenia, dziś z wielkimi oporami je
        i to malutkie ilości. zjada 10 łyżek chętnie otwierając buzie, a potem kciuk i
        stanowcze STARCZY. nawet nie uwierzycie ale dziecko jak sowa, może wyginać głowę
        o 180 stopni od łyżeczki smile
        • edyta0 Re: Nerwy przy sloiczkach!! 11.01.08, 22:14
          a mozenie tyle konsystencja co niechec do jedzenia, bo to tez nasz
          odwieczny problem? (chodzi mi o tego kciuka)
          • atram-77 Re: Nerwy przy sloiczkach!! 12.01.08, 10:18
            no wlasnie tak jak mówiłam. konsystencja tez była jakąś tam przyczyna ale
            niechęć do jedzenia tez. Teraz (10m) papek nadal nie znosi, inne jedzonko
            (Obiadki) troche zje ale miloscia to ona nie pala do jedzenia smile Coz takie dziecko.
    • aloiw1985 Re: Nerwy przy sloiczkach!! 11.01.08, 19:41
      daj do raczki dzieku jego wlasna lyzeczkie i karm inna- zobaczysz
      zmiane.
      • edit38 Re: Nerwy przy sloiczkach!! 11.01.08, 21:58
        aloiw1985 napisała:

        > daj do raczki dzieku jego wlasna lyzeczkie i karm inna- zobaczysz
        > zmiane.

        Niekoniecznie ja tak próbuję od 2 dni i jest jeszcze gorzej bo tą swoją łyżeczką
        próbuje wytrącić moją.
        Najgorsze jest to że jadła już naprawdę bardzo ładnie, całość (około 150 ml)
        zjadała w 15 min. a teraz po około 30 min. kiedy zaczyna głośno protestować
        rezygnuję i okazuje się że zjadła połowę a czasami nawet nie.
        Jakiś miesiąc temu było dokładnie to samo, tyle co załapała o co chodzi z tą
        łyżeczką a przestała jeść (nie ruszyła nawet 1 łyżeczki) Przez kilka dni
        odpuściłam jej i nie podawałam zupek i pojawił się ząbek. Może teraz też o to
        chodzi, ale jeśli tak będzie robić przy każdym ząbku to ja się wykończę.
    • szamonia Re: Nerwy przy sloiczkach!! 11.01.08, 20:38
      a podajesz jedzonko bezpośrednio ze słoiczka??? Czy przekładasz do
      jakiegoś naczynka? Bo może dzieciaczek Twój widzi naklejki na
      słoiczkach, które sa kolorowe i dlatego tak sie emocjonuje. Może Go
      po prostu to w jakiś sposób denerwuje?
      • edyta0 Re: Nerwy przy sloiczkach!! 11.01.08, 22:16
        przekladalam do roznych szklanek, tych po nutelli z kolorowymi
        obrazkami, tymi bez obrazkow, przezroczyste i efekt ten sam
    • fammpirella a może gazy? 11.01.08, 22:28
      a spróbucie dzidziula odbić? u nas newry przy lyżeczce to na 100%
      gaz albo zbliżajaca sie kupasmile
      stasznie moje szczescie lyka powietrza po tym rozszerzeniu diety....
      pol dnia spedzam na odbijaniu....
      • silje78 Re: a może gazy? 12.01.08, 11:26
        u nas jest podobnie, właśnie wprowadzamy nowe produkty i od ponad
        tygodnia ola dostaje deserki. ale ja znajduję przyczynę gdzie
        indziej. po prostu mała jak była głodna i dostawała butlę to mleczko
        w buźce było cały czas. teraz ewidentnie denerwuje się jak ja
        nabieram pokarm na łyżeczkę, jak kieruję ją do buźki jest
        spokojniejsza. i tak do każdej nstępnej łżeczkismile ale je bez
        problemówsmile
        • katy2003 Re: a może gazy? 12.01.08, 12:13
          Ja tez wlasnie na to stawiam, nerwy sie pojawiaja bo jedzonko nie leci ciagle, a
          i gazow nie wykluczma, malemu bardzo sie odbija, zarowno po cycusiu, jak i
          zupkach, deserkach itp.
    • slon39 Re: Nerwy przy sloiczkach!! 12.01.08, 13:24
      Mój synek ma 7 m-cy i od końca 5 m-ca jadł bardzo ładnie, w miarę szybko,
      wszystko mu smakowało, a teraz od tygodnia jest praktycznie jakiś dramat. Parę
      łyżeczek zje, po czym w ryk, a raczej wpada w histerię i nie chce jeść.Od tych
      paru dni podaję mu obiadki w kawałeczkach i wczoraj zaobserwowałam, że kaszki i
      owocki jada bez problemu, a właśnie te obiadki z kawałeczkach wypluwa i nie chce
      jeść. Także obstawiam, że to konsystencja jest winowajcą, dlatego że dzisiaj
      podałam mu ze słoiczka papkę i zjadł aż 190g. Jutro spróbuję podać znowu
      kawałki. Zobaczymy, czy to jest przyczyną.
      pozdrawiam
    • naciak5 Re: Nerwy przy sloiczkach!! 12.01.08, 18:10
      a moze to kwestia temperamentu - moja denerwuje sie ze musi siedziec zbyt dlugo
      w jednej pozycji, dlatego daje w 2 porcjach, jak sie denerwuje robie przerwe np.
      na zabawe i za pare minut znowu - i wtedy jest ok, zjada
    • krztyna Re: Nerwy przy sloiczkach!! 13.01.08, 12:44
      Mój syn gdy zaczynał swoje doświadczenia w jedzeniu łyżeczką, to gdy
      zastępował łyżeczkę kciukiem i tak przez cały posiłek, to oznaczało,
      ze najdalej za 2-3 dni wyszedł ząb. A jak denerwowała się nie
      uaktywniając żadnego palucha, to dawał do zrozumienia, że za wolno
      macham łyżeczką
      smile
      ------------
      Aniołek Platek ma braciszka Skorpka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka