Dodaj do ulubionych

Leżaczek-bujaczek FISHER PRICE - ostrzegam !

20.01.08, 21:47
Kupiłam na Allegro leżaczek , piekny , kolorowy - przeznaczony dla
dzieci do 3 roku życia . Używalismy go do karmienia i zabawy synka .
Gdy dziecko skończyło 7 miesięcy zaczęło wstawać koło mebli i
wstawać również koło leżaczka . Za każdym razem kończyło się to
tym , że synek przewracał się razem z bujaczkiem do tyłu waląc głową
o podłogę . A najgorsze było jak go przypięłam w leżaczku i wyszłam
z pokoju . Synek wylądował na podłodze / przypięty / a leżaczek go
nakrył .Powiem Wam , że dostałam szału i wyniosłam leżaczek z
domu .Nadmieniam , że synek jest mały i drobny .Jestem bardzo
zniesmaczona tak niebezpiecznym meblem - tym bardziej , że był dosyć
drogi . Musiałam zakupić nowe krzesełko do kamienia .
Obserwuj wątek
    • mmm1974 to nie kwestia leżaczka tej czy innej firmy, ale.. 20.01.08, 23:00
      kwestia użytkowania go zgodnie z przeznaczeniem.
      • tosia66 Re: to nie kwestia leżaczka tej czy innej firmy, 20.01.08, 23:22
        No .,tak nie użytkowałam go zgodnie z przeznaczeniem . A jakie
        przeznaczenie ma wg Ciebie leżaczek ???? Inne niż ja opisałam ??? To
        on nie jest do połozenia w nim dziecka ???
        • dorianne.gray Re: to nie kwestia leżaczka tej czy innej firmy, 20.01.08, 23:41
          On jest do położenia w nim dziecka, które nie siada, wystarczy
          odrobina wyobraźni, żeby uniknąć takich sytuacji. Z bujaczkiem jest
          wszystko w porządku, też taki mam.
          • tosia66 Re: to nie kwestia leżaczka tej czy innej firmy, 20.01.08, 23:52
            Bujaczek jest przeznaczony do 3 roku życia dziecka , więc nie
            takiego , które nie siada . Jeżeli zapinam w nim synka i uważam , że
            jest bezpieczne - a dziecko przewraca fotelik i nakrywa się z głową -
            to chyba jest coś nie tak .
            • dorianne.gray Re: to nie kwestia leżaczka tej czy innej firmy, 20.01.08, 23:56
              Jest przeznaczony do 3 roku życia, ale napis na pudełku nie zwalnia
              rodziców z myślenia. Dziecko w wieku 2-3 lat może sobie tego
              bujaczka używać jak bujanego fotela, nie wyobrażam sobie zapinać w
              nim ruchliwego i jeszcze głupiutkiego, mało sprawnego 7-
              miesięczniaka.
            • budyniowatowe Re: to nie kwestia leżaczka tej czy innej firmy, 24.01.08, 20:38
              tosia66 napisała:

              > Bujaczek jest przeznaczony do 3 roku życia dziecka , więc nie
              > takiego , które nie siada . Jeżeli zapinam w nim synka i uważam ,
              że
              > jest bezpieczne - a dziecko przewraca fotelik i nakrywa się z
              głową -
              > to chyba jest coś nie tak .


              Jestem na 100% pewna, ze w instrukcji jest napisane aby nie
              zostwaiac dziecka bez opieki.
              I na pewno nie pisze, ze bujaczek moze sluzyc jako podporka dla
              dziecka uczacego sie wstawac czy chodzic.

              Czyli nie uzywaliscie go z godnie z instrukcja.

              Tez milam takie bujaczki dla swoich dzieci tej firmy i nigdy mi sie
              nie zdazylo aby dziecko z niego wypadlo, czy przewrocilo sie razem z
              bujaczkiem.
    • hanalui Leżaczek-bujaczek FISHER PRICE- ostrzegam 21.01.08, 00:04
      tosia66 napisała:

      > Gdy dziecko skończyło 7 miesięcy zaczęło wstawać koło mebli i
      > wstawać również koło leżaczka . Za każdym razem kończyło się to
      > tym , że synek przewracał się razem z bujaczkiem do tyłu waląc
      głową
      > o podłogę . A najgorsze było jak go przypięłam w leżaczku i
      wyszłam
      > z pokoju . Synek wylądował na podłodze / przypięty / a leżaczek
      go
      > nakrył

      Kto normalny pozwala niepewnei stojacemu dziecku stawac przy
      kolyszacym sie meblu...logiczne ze grozi to upadkiem.
      Po drugie dlaczego przypinasz dzieckoi wychodzisz z pokoju...na
      kazdej z tych rzeczy napisane ze uzywac pod kontrola doroslych.
      Odrobina wyobrazni..
      Mam taki sam i odkad maly zaczal raczkowac i stawac nie usiedzie w
      niczym dluzej bez krecenia i proby wylezienia z zapiecia...a juz
      zostawienie go na sekunde bez nadzoru jest nie do pomyslenia
      • poziomka781 Re: Leżaczek-bujaczek fisher price- ostrzegam 21.01.08, 09:43
        Ja mam taki leżaczek, moja córka ma 6,5 mies. i jestem z niego bardzo
        zadowolona, dodam że mała już siedzi i jest bardzo ruchliwa a taka sytuacja nam
        się nie przydarzyła.
    • madz-ia80 Re: Leżaczek-bujaczek - ostrzegam ! 21.01.08, 10:54
      I podziel tu się jakimś spostrzeżeniem - powiedzą ci że jesteś złą
      matką i że czytać nie potrafisz. Fakt stawanie przy leżaczku bez
      rodzica - głupota, ale to że na leżaczku pisze do 3 lat, dla mamy
      pierwszego dzieciaczka świadczy, że gą one posadzić tam maluszka
      zapiąć i nie przefikie się . Pozdrawiam wszystkie mamusie i te z
      wyobrażnią i te bez.
    • netka6666 Re: Leżaczek-bujaczek 21.01.08, 11:24
      Też mam ruchliwego 7 m-czniaka i to o słusznej wadze - 11 kg i ogromnej sile i
      jestem bardzo zadowolona z leżaczka. Aby sie nie sturlał z bujaczka - przypinam
      łobuza i nigdy nie zdarzyło sie nawet aby bujaczek się zachwiał. Z resztą można
      uniknąć bujania poprzez blokadę nóżek. I faktycznie - gdy smyk jest pon nadzorem
      dorosłych - nic nie może się zdarzyć z takich rzeczy, o których pisze autorka
      wątku. Wystarczy pomysleć.....
      • mama.daniela78 Re: Leżaczek-bujaczek 21.01.08, 12:01
        Ja również jestem zadowolona z tego leżaczka-bujaczka.Mały nie lubi się "bujać"
        więc zawsze blokujemy nóżki z dwóch stron.Leżaczek jest wtedy bardzo stabilny.
    • kamisa7 Re: Zapomnij o leżaczku i kup dziecku krzeselko 21.01.08, 15:18
      Moim skromnym zdaniem producenci piszą co chcą na opakowaniach. Zgadzam się, ze
      to kwestia wyobraźni i nie bierz prosze tego do siebie. Ja też o mały włos
      nadziałabym się na leżaczek do 18 kg.Na szczęście pewien sprzedawca uświadomił
      mi, że żaden leżaczek nie jest bezpieczny dla dziecka powyżej 9 kilo, bo po
      prostu jest juz zbyt ruchliwe. Ja swojego, zwykłego Haucka pozbyłam się w 7
      miesiącu życia córci, gdy właśnie zaczęła łapać za pałąk z zabawkami i podciągać
      się. Polecam za to stabilne krzesełko do karmienia- ja mam bebe cofort omega.
      Super zakup. A o leżaczku chyba bym na Twoim miejscu już zapomniała.
      • tosia66 Re: Zapomnij o leżaczku i kup dziecku krzeselko 21.01.08, 15:49
        Ja nie napisałam tego , w celu wywołania krwnaytyki . Tylko są to
        moje spostrzeżenia . Myślałam , żepokoju , bedzie mi służył
        długo . I nic w tym dziwnego , że przypięłam dziecko i byłam pewna ,
        że z niego nie wyleci . To niewazne czy wyszłam z pokoju , czy się
        odwróciłam - dziecko się nakryło fotelikiem .Ja nie spędzam 24
        godzin stojąc nad dzieckiem , tylko utrzymuję z nim kontakt
        wzrokowy .W domu kazdy ma obowiązki . I nadal się upieram , że
        zapięty synek nie miał prawa przewrócić się na podłogę . Bo jeżeli
        tak to fotelik traci swoją funkcję i jest tylko do ozdoby .
        • kamisa7 Re: Zapomnij o leżaczku i kup dziecku krzeselko 21.01.08, 18:30
          Poczytaj, co pisza ci ludzie.Miał prawo wylecieć, bo to zwykłe prawo
          fizyki.Leżaczek musiałby być nie wiem jak stabilny a skądinąd ten( jak i zresztą
          wszystkie inne) dla ruchliwego szkaraba się NIE NADAJĄ!!!! Mimo zapewnień
          producenta.
          • vinga79 Re: Zapomnij o leżaczku i kup dziecku krzeselko 21.01.08, 22:13
            A ja bardzo dziękuje za sugestie i na pewno z niej skorzystam.
            Czytając posty moich poprzedniczek mam wrażenie że forum dla Nich
            jest tylko do wymądrzania się.
            • kamisa7 Re: Zapomnij o leżaczku i kup dziecku krzeselko 22.01.08, 10:51
              Nie obrażaj się tylko posłuchaj. Nie chodzi o wymądrzanie. Ja też ie raz
              korzystam z rad( także krytyki) innych. Niektóre sprawy wydaja się oczywiste,
              ale nie dla wszystkich. Po to właśnie jest dyskusja, czasami nawet ostra.Pozdrawiam.
        • madmaga Re: Zapomnij o leżaczku i kup dziecku krzeselko 26.01.08, 19:00
          Zgadzam się z Tobą. Jeżeli producent pisze ze bujaczek jest
          przeznaczony dla dziecka do lat 3 to rzeczywiście powinien być dla
          takiego dziecka bezpieczny. A jeżeli kupuję taki do lat 3 to chcę
          móc go używać a nie wyrzucać po 7 miesiącach.
    • ogryzek_07 jest ok 21.01.08, 23:52
      mamy bujaczekwink maly do 5 miesiaca siedzial i sie ujalwink potem uzywalam go
      wylacznie jako lezaczka - zawsze pod opieka moja lub meza. jak tylko maly zaczal
      sie ruszac /ma pol roku i 8,5 kg/ schowalam cudo do piwnicy zostawiajac
      krzeselko, ktore jest faktycznie do 3 latwink nastepny etap tp wysokie krzeselko
      do karmienia sprawdza sie o wiele bardziej
      winka najbezpieczniej klasc dziecko na podlodze na macie jak sie wychodzi z pokoju wink
      • madziorek.4 Re: jest ok 22.01.08, 07:23
        ja tez mam ten lezaczek i spelnial swojq funkcje okolo pol roku a
        potem mala zaczela sie obic silniejsza i zaczela sie podciagac do
        przodu raz tez o maly wlos by polecila do przodu ale zauwazylam to i
        lezaczek poszedl do kata i jest narazie nie uzywany a teraz jak mam
        cos zrobic to daje ja albo na podloge albo do krzesla do
        karmienia.nie wiem jak mozna zostawic takiego malucha ruchliwego
        samego moja mala ma 9,5 mies i caly dzien jest ze mna obserwuje co
        robie
      • kamisa7 Re: jest ok 22.01.08, 10:53
        Podpisuję się pod zdaniem koleżanki smile
    • agnieszka369 jest super 22.01.08, 11:00
      ja mam taki leżaczek (do 18 kg) i jestem bardzo z niego zadowolona
      mały usypiał w nim do 6msc życia a teraz słuzy do karmienia
      jestem bardzo z niego zadowolona i polecam każdemu
      uzytkowany zgodnie z przeznaczeniem jest całkowicie bezpieczny
      • edzia.79 Re: jest super 22.01.08, 13:01
        ja tez mam ten sam lezaczek dla 6-miesieczniaka i jest super.
        uzywam go rownierz do karmienia zamiast krzeselka.
    • grimma - ostrzegam ! 22.01.08, 13:11
      na kubkach z herbata w mc donaldzie jest napisane ze to wrzatek!
      moze producenci produktow dla dzieci powinni pojsc w ta strone.
      • rudy_wyjec Re: - ostrzegam ! 22.01.08, 15:34
        W Stanach jest taka tendencja, co tylko dowodzi stanu umysłowego
        amerykańskiego społeczeństwa. Jak widać, ten stan jest zaraźliwy.
        • mechanik77 Re: - ostrzegam ! 23.01.08, 17:30
          witam,

          a jak tak jak Ty doświadczyłam wypadnięcia mojej 8,5 miesięcznej
          córki. Fotelik miał zabezpieczone nogi nie do bujania, siedziałam w
          pokoju, moja córka jest ruchliwa i poprostu chciała zobaczyc co jest
          na podłodze i wypadła. Fotelik ja przykrył. Nie jestem z niego
          zadowolona i przestrzegam inne osoby. Leżaczek był fajny do pół
          roku, gdy dziecko jeszcze sie tak nie kręci
        • alyeska Re: - ostrzegam ! 23.01.08, 20:07
          " W Stanach jest taka tendencja, co tylko dowodzi stanu umysłowego
          > amerykańskiego społeczeństwa. Jak widać, ten stan jest zaraźliwy".

          Mylisz sie. Dowodzi to jedynie specyficznym uregulowaniom prawnym
          pozwalajacym wystapic o odszkodowanie od kazdego i za
          wszystko.Producenci sie zabezpieczaja w ten sposob.
          A
    • mala300 Re: Leżaczek-bujaczek 23.01.08, 17:36
      najbezpieczniejsze miejsce to podloga, mozna polozyc koldre, mate.
      dzieku temu dziecko nie ma ograniczonych ruchow, moze sie rozwijac
      ruchowo
    • blueberry77 Re: Leżaczek-bujaczek - ostrzegam ! 24.01.08, 09:11
      Ja mam leżaczek-bujaczek FP (pewnie inny model) i mój 10-miesięczny synek nie
      tylko w nim siedzi (ostatnio rzadko, to fakt smile, ale nawet wspina się na niego i
      na nim staje. Oczywiście zawsze go wtedy asekuruję, ale leżaczek nigdy się nie
      przewróci, ani nawet nie przechylił. Jest na prawdę bardzo stabilny. Myślę, że
      model, który masz jest rzeczywiście nieudany.
    • anuszkak26 Re: Leżaczek-bujaczek - ostrzegam ! 24.01.08, 14:07
      Na każdym tego typu sprzęcie jest napisane - że dziecka nie powinno
      się zostawiać bez opieki.Nawet z butelka w ręku maluch sam nie
      powinien przebywać bo się może zadławić.Troche wyobraźni.Moje dzieci
      też miały ten leżaczek,raz wykopyrtnęły się z niego tak jak
      opisujesz,ale winna czułam się ja że zostawiłam bez opieki dziecko w
      leżaczku.Jakoś nie przyszło mi na myśl winić producenta...hmm.
      W krzesełku do karmienia dziecko jak się postara też sobie może
      krzywde zrobić.A rodzice są od tego żeby dziecko pilnować.Z drugiej
      strony nie uchronisz malca przed wszelkimi kontuzjami,upadkami itd.
      • agnieszka_skuza Re: Leżaczek-bujaczek - ostrzegam ! 24.01.08, 16:27
        To że w instrukcji jest ostrzeżenie, że nie wolno zostawiać dziecka samego
        (mówiąc brzydko "dupochron") nie znaczy wcale, że ten sprzęt nie jest bublem.
        Tak jak napisałam wcześniej - mam leżaczek, który jest stabilny, czyli da się
        taki zrobić. Przecież leżaczek jest po to, żeby ułatwić rodzicom życie, a nie po
        to, żeby nie można było dziecka spuścić z oka. Jeżeli karmisz dziecko w leżaczku
        i upadnie ci łyżeczka, to co? Odpinasz dziecko, zabierasz je ze sobą do kuchni,
        wracasz, z powrotem przypinasz dziecko w leżaczku? Może w teorii tak się robi,
        ale w praktyce każda mama zostawia dziecko w leżaczku i leci do kuchni wypłukać
        łyżeczkę.
        • budyniowatowe Re: Leżaczek-bujaczek - ostrzegam ! 24.01.08, 20:47
          agnieszka_skuza napisała:

          > To że w instrukcji jest ostrzeżenie, że nie wolno zostawiać
          dziecka samego
          > (mówiąc brzydko "dupochron") nie znaczy wcale, że ten sprzęt nie
          jest bublem.
          > Tak jak napisałam wcześniej - mam leżaczek, który jest stabilny,
          czyli da się
          > taki zrobić. Przecież leżaczek jest po to, żeby ułatwić rodzicom
          życie, a nie p
          > o
          > to, żeby nie można było dziecka spuścić z oka. Jeżeli karmisz
          dziecko w leżaczk
          > u
          > i upadnie ci łyżeczka, to co? Odpinasz dziecko, zabierasz je ze
          sobą do kuchni,
          > wracasz, z powrotem przypinasz dziecko w leżaczku? Może w teorii
          tak się robi,
          > ale w praktyce każda mama zostawia dziecko w leżaczku i leci do
          kuchni wypłukać
          > łyżeczkę.

          Moje najstarsze dziecko odkad skonczylo 10 miesiecy potrafilo
          rozbujac krzeselko do karmienia i skakac w nim po calej kuchni.
          Dlatego jak potrzebowalam odejsc od krzeselka podczes karmienia to
          za kazdym razem wyjmowalam dziecko i bralam z soba.
          I krzeselko nie bylo zadnym bublem, bylo to solidne dosyc ciezkie
          krzeselko, i sporo starsze dzieci kolezanek nie potrafily w nim
          zrobic tego co robilo moje. Probowalysmy, bo faktycznie myslalam, ze
          cos nie tak z krzeselkiem. :o)

          • blueberry77 Re: Leżaczek-bujaczek - ostrzegam ! 25.01.08, 16:23
            To może dziecko wybitne, a nie leżaczek felerny smile))
    • kropencjaa Re: Leżaczek-bujaczek - ostrzegam ! 25.01.08, 22:21
      ostrzegasz teraz przed czym?? przed głupotą?? ja mam ten sam
      lezaczek i nie wyobrazam sobie zostawic w nim 7 m-nego dzieciaka,
      który się wierci, wygina i nie utrzyma sie w miejscu. To chyba
      logiczne, a Ty czego sięspodziewałas - czary mary, zelezaczek Fisher
      price to Ci dziecko przypilnuje pod nieobecność?? brak słów czasami!
      • domininja Re: Leżaczek-bujaczek - ostrzegam ! 26.01.08, 08:24
        o matko... ale w niektórych mamach jadu. Ja jestem ciekawa co te niektóre
        przemądrzałe mamy które NIGDY nie zostawiają dzieci samych w leżaczku zrobiłyby
        gdyby miały tych dzieci więcej niż jedno do karmienia.
        Ja także mam leżaczki FP, zablokowane z dwóch stron co prawda (nigdy nie
        zdarzyło mi się aby się przewrócił) i kiedy karmię bliźniaki i muszę iść do
        kuchni (która co prawda jest w tym samym pokoju, ale jednak od dzieci muszę
        odejść) to po prostu idę! Pewnie zaraz zostanę zlinczowana przez innych ale mam
        to naprawdę w nosie, bo nie wyobrażam sobie targać dzieci gdziekolwiek wychodzę.

        Tak z ciekawości, do toalety wspaniałe mamy także wychodzicie z dzieckiem?

        • eska762 Re: Leżaczek-bujaczek - ostrzegam ! 26.01.08, 13:08
          tez mam taki bujaczek i tez mam 7miesięczne dziecko. leżaczek jest super, i do
          zabawy i do karmienia i nawet ostatnio córka znów w nim usypia. Fakt, jest
          drobna, ale dośc ruchliwa i silna. Raczej nie będę go używac jako podpórka dla
          uczącego sie stawac dziecka.
    • mon100 odp 26.01.08, 12:36
      Witam, mam taki sam leżaczek.
      Synek ma prawie 9 miesięcy, zostawiam go często samego w tym
      bujaczku, nie było nigdy żadnych kłopotów.
      Przyznam, że znajomym zdarzyła się taka sytuacja, tyle że w innym
      bujaczku. Myślę, że to nie do końca wina bujaczka, po prostu dziecko
      się tak silnie "wierciło", że przeważyło bujaczek.
      Grunt, że się nic nie stało. Niech dziecko dalej korzysta z niego
      pod twoim okiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka