denim81
24.01.08, 19:21
Drogie mamusie. Niedługo rodzę jeszcze trzy tygonie

Dziś będąc w
szkole rodzenia położna użyła określenia "zimne chowanie" odnośnie
nocowania dzieciątka w innym pokoju niż rodzice. Po czym dała wykład
jak ona tego nie pochwala i jakie to mało "rodzicielskie". Ja do tej
pory zakładałam że nasz synek będzie nocował w pokoju tuż obok
naszego. Oczywiście zdawałam sobie sprawę że może to być trudne,
ciężkie a być może wcale się nie uda. Niemniej jednak takie
zamierzenia są. Co Wy sądzicie na ten temat. Czy są wśród Was mamy
które od początku umieszczały dzieci w oddzielnym pokoju?