Ubranko na chrzciny

06.03.08, 20:49
Bylam dzis na miescie rozejrzec sie za ubrankami na chrzest coreczki i mimo iz
miala kupic jej chrzestna,to kupilam ja, bo strasznie spodobala mi sie
sukienesia z futrzanym plaszczykiem i toczkiem.A teraz sobie tak mysle,ze moze
sie pospieszylam bo jak bedzie cieplo to futerko nie bedzie pasowalo.Jak
myslicie jaka bedzie pogoda na swieta wielkanocne?
    • mama-zuzanki Re: Ubranko na chrzciny 06.03.08, 20:56
      Oj aż tak ciepło tochyba nie będzie.
      Jestem ciekawa jkie ubranko kupiłaś , sama jestem przed takim
      wyborem i szczeże mówiąc niemoge na nic się zdecydować
      • fajnylipka11 Re: Ubranko na chrzciny 06.03.08, 21:06
        Hej ja moją mała niedawno chrzciłam i też kupiłam w nextcie-kids komplet: białe
        futerko z kapturkiem do tego biała bluzeczka i spodenki, przesłodko wyglądała! A
        na pewno nie będzie za gorąco bo raczej ciepło nie jest... pozdrawiam
    • o-lcia Re: Ubranko na chrzciny 06.03.08, 21:21
      Ja im wiecej szukalam w internecie tym mniej bylam zdecydowana.Kupilam futerko-
      kurteczke(to na to sie tak polasilam, bo wyobrazilam sobie jak bosko musi
      wygladac dziewczynka w tak powaznym wdzanku) no i toczek,ktory nie bardzo wiem
      jak ma lezec na glowcesmile,bo jest z szalikiem ktory nie przykrywa uszkow.Do tego
      w komplecie sukienesia, wszystko w kolorze ekri.No wlasnie no i nastepne
      nasunelo mi sie pytanie-czy zakladajac jej tylko rajstopki nie zmarzna jej nozki
      jak bedzie zimno?
      Kurcze moze powinnam kupic komplecik ze spodenkami?-ale to futerko jest takie
      sliczne!!!
      • mama-zuzanki Re: Ubranko na chrzciny 06.03.08, 21:43
        Mi też najbardziej podoba się kolorek ekri.
        A co do rajstopek to w kościele zimno chyba nie będzie a jak
        będziecie wychodzić zawsze można dzieciątko okryć kocykiem.
    • blanka.g1 moje kochane .... 06.03.08, 21:52
      ja chrzciłam w Boże Narodzenei i zrobiłam tak..sukienka była na
      szerokich ramiączkach...w spodzie bodzik....na to krótkie bolerko
      cieplejsze z takiego materiału milutkiego puchatego jeszcze bardziej
      niż szlafloki teraz można kupić, rajstopki jedne na drugie dwie
      pary...i płaszczyk biały polarowy...buciki kapelusikz zakrytymi
      uszkami starczyło...mała miała 6 miesięcy...w kościele ciepło nie
      było ale tzrymaliśmy ją na rękach cały czas bo w wozku to by się
      nudziła....koszt całego ubranka + świeca i szatka 460
      zł.....wyobrażam sobie że futerko będzie droższe.....i na niewiele
      się zda później.... wrzuce wam fote do galerii...a propos jak by
      ktoś była zainteresowany za 100 sprzedam nową sukienkę na moje
      dziecko była za mała...a zwrotu nie przyjęto...babcia sie
      pośpieszyła...mogę ewzdjęcie e mailem wysłać...taka prywata
      sorki smile
      • blanka.g1 Re: moje kochane .... 06.03.08, 22:12
        <a href="http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1103007.html"><img
        src="fotoforum.gazeta.pl/photo/7/oj/ki/qfhl/zlljcNAzgV56hfsCfX
        .jpg" alt="01,02 2008 205" title="01,02 2008 205" /></a>
        • blanka.g1 no kobinuję z tymi fotkami .... 06.03.08, 22:24

Inne wątki na temat:
Pełna wersja