Drogie mamy,
proszę poradźcie, jak nauczyć 3 i pół miesięcznego cycoholika zasypiania w
łóżeczku. Początki były takie że Mały zasypiał sam w łóżeczku ze smokiem,
potem smoczek musiał definitywnie zniknąć (słabe przyrosty), wiec zaczął
usypiać przy cycu. Jednak to nie dla mnie

Malutki ma ogromną potrzebę
ssania i nawet kiedy uśnie wybudza sie przy wkładaniu do łóżeczka. I tak po
kilka razy. często usypianie trwa dłużej niż spanie. Spanie z nami w łóżku
odpada. Probowałam otulać Małego swoja koszulką, żeby czuł zapach mamy,
śpiewam, głaszczę wszystko na nic, nie ma czego ssać i płacze. w dzień bardzo
sie ślini, ssie paluszki ale przy zasypianiu nie potrafi uspokoić sie ich
ssaniem.
Czytałam kilka książek (język niemowląt, każde dziecko może nauczyć sie spać)
o zasypianiu, są tam metody ale chyba dla starszych dzieci.
Macie jakieś rady lub pomysły, bo nie daje już rady. może coś u was pomogło.
dzięki z góry.