monikabujan 16.04.08, 14:44 Moja córcia lubi być na rękach...bardzo!!!Ale jak ją nosic, gdy koniecznie chce być twarzą do świata?Chusta?Nosidło? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
edzia.79 Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 16.04.08, 15:33 najlepiej w niczym,to nie jest odpowiednia pozycja dla malucha. moze chusta kolkowa?? wtedy mala siedzi na biodrze,oczywiscie jak juz jest odpowiednio duza. Odpowiedz Link Zgłoś
monikabujan Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 16.04.08, 18:01 Ma 5 miesięcy-czy to wystarczająco dużo do noszenia na biodrze? Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 16.04.08, 19:40 monikabujan napisała: > Ma 5 miesięcy-czy to wystarczająco dużo do noszenia na biodrze? Musi stabilnie trzymać główkę, więc 5-miesięczniak raczej może być tak noszony Można jeszcze nosić w chuście ALE w pozycji Buddy, czyli nogi skrzyżowane w chuście po turecku, plecki wygięte w łuk. Nóżki nie mogą bezwładnie dyndać. Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 16.04.08, 15:58 W niczym, nie można nosić dzieci przodem do świata. Ew. na rękach, jak pokazuje p. P. Zawitkowski: bi.gazeta.pl/im/5/5100/m5100715.jpg Przeczytaj tu, dlaczego nie można nosić przodem do świata: ekodzieciak.pl/Jak-NIE-nosic,051 i tu: www.kasiamarcin.com/online/zblog.nsf/98e6cc063351e9e380256cff00333a06/e243c1f25fef7ca1c12572d000733698/$FILE/Chustomania.pl-ulotka_noszenie.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
monikabujan Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 16.04.08, 17:54 Dzięki za odzew!Muszę się przyznać ze zdarzyło mi się kilka razy przenieść malucha przodem do swiata,niemniej ciągle mam dylemat.MAm nosidło baby bjorn-producent w instrukcji obsługi dopuszcza taką opcje.O chustach czytam same pozytywy, więc wiązanie nie może być trudne.Pomyślę o opcji "na biodrze".Jeszcze raz dziękuje za rady Odpowiedz Link Zgłoś
dorianne.gray Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 16.04.08, 16:10 Możesz spróbować nosić ją na plecach, w chuście wiązanej albo, jeśli już stabilnie siedzi, w mei taiu. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda07_2007 Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 16.04.08, 19:40 Ja mam nosidło i noszę Młodą przodem do świata. Inaczej głowę by sobie wykręciła. Do wszystkiego podchodzę z dystansem i uważam, że jakieś pół godziny i to nie codziennie nie skrzywią mego dziecka bezpowrotnie. A pan Paweł trochę idealistą jest. czytam Jego porady, ale w codziennym życiu nieraz trzeba je trochę nagiąć. Odpowiedz Link Zgłoś
dorianne.gray Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 16.04.08, 22:36 Kochana Matyldo, powiś sobie przez pół godziny opierając ciężar całego ciała na kroczu, a potem opowiedz nam o swoim dystansie. Odpowiedz Link Zgłoś
dorianne.gray Odnoszę wrażenie, że Matylda też 17.04.08, 20:43 by padła... To się nawet w bdsm jakoś "konik" nazywa chyba, czy coś... Odpowiedz Link Zgłoś
roneczka Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 16.04.08, 23:25 matylda07_2007 napisała: > Ja mam nosidło i noszę Młodą przodem do świata. Inaczej głowę by sobie wykręcił > a. Do wszystkiego podchodzę z dystansem i uważam, że jakieś pół godziny i to ni > e codziennie nie skrzywią mego dziecka bezpowrotnie. > A pan Paweł trochę idealistą jest. czytam Jego porady, ale w codziennym życiu n > ieraz trzeba je trochę nagiąć. MOże skrzywią, może nie, tego nie wiesz. Tu nie chodzi tylko o spowodowanie wad postawy. Ja tez noszę synka w chuście i zauważyłam coś bardzo ważnego, że moje dziecko w chuście, przodem do mnie ma wybór; może oglądać świat rozglądając sie na prawo i na lewo i za mnie, a moze też sie zdrzemnąć, poprostu odciąc od nadmiaru wrażeń. I tak często robi: wtula sie we mnie, ja podciągam wyżej połę, żeby głowka mu sie nie gibała i miał taką swoją intymną przestrzeń Jakoś nie widziałam jeszcze dzieciaczka w nosidle śpiącego wisząc na kroczu. A ty nie widzisz jego twarzy i nie umiesz odczytać z jego twarzy, czy rzeczywiście mu sie jeszcze podoba, a może jest poddenerwowany, a może śpiący, zmęczony Nie dajcie sobie wmówić, że dziecko uwielbia pozycje przodem do świata. MOje dziecko jeździ czasami w spacerówce i w takim rowerku ale nie protestuje jak wkładam go do chusty przodem do siebie, bo to nie ogranicza go aż tak bardzo. Nadal wszystko widzi))) Spróbuj z chustą długą przodem do siebie, jak nie zaakceptuje, to przerzuć na biodro. Pozdrawim Odpowiedz Link Zgłoś
maknika Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 17.04.08, 08:16 Według Pana Zawitkowskiego nie powinno się nosić przodem do świata wogóle W pozcji pionowej (nawet z podparciem jak w chuście) dopiero gdu dziecko samo zaczyna przyjmować pozycję pionową (siadać - chodzi o obciążenie stawów biodrowych) a na biodrze mamy dopero gdy chodzi! Ja też byłam zawiedziona ale wszyskie nosidła i chusty oprócz pozycji kołyski u nas odpadają (córka ma 3,5 miesiąca). Samodzielne trzymanie główki to za mało... Odpowiedz Link Zgłoś
matylda07_2007 Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 17.04.08, 08:26 Och Kochana! Nie torturuję swojego dziecka, a w nosidle jest zadowolone i gwarantuję, że uwielbia być przodem do świata. Będąc przodem do mnie, wykręca się we wszystkie strony i zwisa w dziwnych pozycjach. Wiem, kiedy jest pora drzemek i nie wkładam Jej wtedy do nosidła. Niestety czasem muszę wyskoczyć po coś do najbliższego sklepu, gdzie jest kilka schodków i mała powierzchnia. No wózkiem nie wjadę. Czasem korzystam nawet z niego w domu!! Bo Młoda uwielbia patrzeć na to, co robię. Mam również chustę, noszę Małą na biodrze, ale mam taką, że muszę asekurować dziecko rękami. Czasem jednak potrzebuję tych rąk, żeby coś zrobić. Nie dam sobie wmówić, że to katastrofa co robię. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda07_2007 Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 17.04.08, 09:38 Hehe... nie wyobrażam sobie mego dziecka w pozycjach zaleconych przez p. Zawitkowskiego. Ułożona w chuście w pozycji kołyskowej (i to nie teraz, ale już wcześniej) darła się, jakby Ją ze skóry obdzierali. Nie ma mowy o tym ułożeniu w ogóle! Na rękach też. Wybieram więc mniejsze zło. Przy drugim dziecku przymierzę się do kupna chusty z prawdziwego zdrzenia (mam nadzieję, że nie będzie się buntowało), a wtedy na pewno zwrócę się do mam na forum chustowym Teraz jest dobrze jak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 17.04.08, 09:49 matylda07_2007 napisała: > Och Kochana! Nie torturuję swojego dziecka, a w nosidle jest zadowolone i gwara > ntuję, że uwielbia być przodem do świata. > Nie dam sobie wmówić, że to katastrofa co robię. Wiesz, robisz jak chcesz, twoje dziecko, twój wybór, nikt ci nie może zabronić. Ostrzegamy po prostu inne mamy przed noszeniem dzieci przodem, bo to niezdrowe i niekorzystne dla dzieci. I nie tylko p. Zawitkowski o tym mówi (który zresztą specjalistą od chust nie jest). Odpowiedz Link Zgłoś
matylda07_2007 Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 17.04.08, 10:10 Kiedy moja córka nie daje się nosić inaczej. Od dawna tak jest. Głośno protestuje, kiedy Jej nie pasuje, odwrócona przodem uspokaja się, po wszystko sięga, śmieje się, macha nóżkami i w ogóle pełnia szczęścia Napisz mi proszę, alebo podrzuć adres strony, na której poczytam o szkodliwości noszenia przodem do świata. Myślę, że trzeba trochę tutaj indywidualnie dzieci potraktować. Młoda zadowolona, żadnych nieprawidłowości w zachowaniu nie dostrzegam. Jest szczęśliwym dzieckiem ślącym uśmiechy z nosidła wszystkim paniom w sklepie A p. Zawitkowskiego o chusty pytać nie zamierzam. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda07_2007 Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 17.04.08, 10:16 I jeszcze jedno pytanie: czy w takim razie spacerówka przodem do świata też jest zła?? Jeśli tak, to dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 17.04.08, 11:13 matylda07_2007 napisała: > I jeszcze jedno pytanie: czy w takim razie spacerówka przodem do świata też jes > t zła?? Jeśli tak, to dlaczego? A co jest wg ciebie złego w spacerówce? O ile wiem, dziecka się w niej nie NOSI, tylko dziecko siedzi - ma podparcie dla nóżek, pleców, głowy, nie wisi jak bezwładny pajacyk obijając się o rodzica. Poza tym w spacerówce jeżdżą zwykle dzieci starsze, przynajmniej siedzące, więc i ich ciała i układ nerwowy są bardziej przystosowane i do pozycji i do odbierania i przetwarzania bodźców. Odpowiedz Link Zgłoś
anntenka matyldo a kto powiedział że spacerówka jest zła 17.04.08, 15:19 trochę się chyba zacietrzewiłaś w obronie swojej racji i akurat przytoczenie przykładu spacerówki to niezbyt dobry pomysł w spacerówce dziecko nie wisi na swoim kroczu i nie ma obciążonego krocza i kręgosłupa resztą swojego ciała, dziecko sobie siedzi wygodnie na pupie bo już może, spacerówki używa się dla dzieci siedzących Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 17.04.08, 10:34 matylda07_2007 napisała: > Kiedy moja córka nie daje się nosić inaczej. Od dawna tak jest. Głośno protestu > je, kiedy Jej nie pasuje, A jakby chciała koniecznie włożyć rączkę do ognia, bo taki ładny, to też jej pozwolisz, żeby nie protestowała? Albo zrzucać towary z półki w sklepie, jak będzie miała taki kaprys? > Napisz mi proszę, alebo podrzuć adres strony, na której poczytam o szkodliwości > noszenia przodem do świata. Gdybyś sobie zadała odrobinę trudu i przeczytała wcześniejsze posty, wiedziałabyś, że już linkowałam info o szkodliwości noszenia: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=78402769&a=78406327 zwłaszcza w drugim linku jest dużo o tym. Odpowiedz Link Zgłoś
dusia74 Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 17.04.08, 10:55 no nie, muszę coś napisać bo widze ze większość z was za chwilę napisze że autorka wątku świadomie narazi dziecko na niedorozwój ruchowy albo jeszcze gorzej.Droga autorko wątku, ja miesiąc temu pobiegłam do slepu i kupilam zwykłe nosidełko za 50 zł z opcją noszenia przodem do swiata, życie mi to ratuje, dziecko zadowolone, noszę go tak na zakupach w hipermarkecie, pare razy po pół godziny w domu, czasami kiedy odkurzam lub ścieram kurze. Sun rozwija się wspaniale, próbuje raczkować, siadać, bioderka ma w porządku. Nie dajmy się zwariować!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dusia74 Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 17.04.08, 11:01 Aha, synek ma 7,5 miesiąca. Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 17.04.08, 11:07 dusia74 napisała: > Sun rozwija się > wspaniale, próbuje raczkować, siadać, bioderka ma w porządku. Nie > dajmy się zwariować!!!!!!!!! I jesteś pewna, że np. w wieku przedszkolnym, szkolnym, jako nastolatek i później nie będzie miał np. skrzywień kręgosłupa, urazów stawów biodrowych? Takie rzeczy wychodzą z wiekiem, nie słyszałam o niemowlakach z wadami postawy. A życie dziecka nie kończy się na niemowlęctwie. Dobrze czasem spojrzeć dalej niż czubek własnego nosa, bo nawet to, że twój syn "rozwija się wspaniale" [teraz] nie znaczy, że ta pozycja jest zdrowa dla dzieci. Wprawdzie, jak mawia p. Zawitkowski, dzieci są elastyczne i wiele potrafią znieść, ale nie widzę powodu, aby narażać malucha na "znoszenie" czegokolwiek. Poza wszystkim - ja bym nie chciała, żeby mój synek wisiał na swoich jąderkach całym ciężarem swojego ciała. Ałłłaaa! Odpowiedz Link Zgłoś
night_irbis Ja się w końcu dołączę 17.04.08, 11:25 Od dłuższego czasu śledzę dyskusję na temat wyższości chust nad nosidłami i zaczyna mnie to powoli irytować. Po pierwsze z powodu agresji wszystkich mam chustowych - tóż to rzucają się prawię z pięściami na każdego, kto do chust nie jest przychylnie nastawiony i próbuję nie daj Panie Boże nosić w jakimkolwiek nosidle. Po drugie - zauważcie drogie mamy, że na 40-millionowy kraj są tylko 2 oficjalne opinie, na które powołują sie wszystkie mamy chustowe w internecie 1) niezawodny bosko znający się na wszystkim absolutny autorytet P. Paweł Zawitkowski (z całym szacunkiem dla Pana Pawła, ale jeszcze nie spotkałam niezawodnych lekarzy znających się na wszystkim nawet w swojej najlepiej znanej dziedzinie) 2) forum "ekodziecko" - które czerpie wiedzę - no właśnie skąd? I koniec. A tym czasem dziesiątki tysięcy kobiet nosi dzieci w nosidłach na całym świecie i nie widziałam i nie czytałam jeszcze badań potwierdzających na szeroką skale szkodliwość noszenia dzieci w nosidłach. Jeżeli się mylę - bardzo poproszę o wyprowadzenie mnie z błędu i przedstawienie opinii innych niż wyżej wymienione. Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: Ja się w końcu dołączę 17.04.08, 11:32 Po pierwsze - w tym wątku akurat nikt nikogo nie przekonuje do chusty tylko do nie noszenia dziecka przodem do świata. Jak komuś bardzo zależy, to niech sobie nosi dziecko w nosidle, byle NIE PRZODEM. Po drugie - akurat p. Zawitkowski jest postacią raczej kontrowersyjną w temacie i "światku" chustowym, i ja tu przytoczyłam jego wypowiedź zupełnie nie w kontekście chusty a noszenia przodem do świata. Dałam link do artykułu na "edziecku" bo akurat był pod ręką - nawet w tej chwili wisi na dole strony artykuł "Jak nosić dziecko". A może nie zauważyłaś, ale dałam jeszcze 2 inne linki. Nie chce mi się dłużej rzucać grochem o ścianę, nikogo do niczego przekonywać. Napisałam swoje zdanie, poparłam linkami, co kto zrobi z ta wiedzą, jego rzecz. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
night_irbis Re: Ja się w końcu dołączę 17.04.08, 12:29 Ja tylko do swojego zdania na temat nosideł jak również i o noszeniu przodem dorzucę opinie 2 zaprzyjaźnionych rodzin 1 - z obecnie 10-letnią; 2 - z obecnie 6-letnią dziewczynką. Obydwie w swoim czasie były noszone dość często i przodem i tyłem w nosidłach BabyBjorn, obydwie są absolutnie zdrowe na ciele, umyśle i psychyce, obydwie rodziny z czystym sercem mi to nosidło polecały. Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: Ja się w końcu dołączę 17.04.08, 12:40 Moja starsza, obecnie 2,5 letnia córka też była noszona w nosidle (i też, niestety, przodem do świata) i wcale nie sporadycznie - zwiedziła z nami w ten sposób pół Polski, min. Kazimierz, kopalnię soli w Wieliczce, duży kawał Pomorza (ze wspinaczkami np. na latarnie morskie). Niestety, nie słyszałam wtedy o chustach i bardzo żałuję. Córka w tej chwili jest zdrowa i mam nadzieję, że tak zostanie, ale tego nie jestem pewna. Natomiast ile my sie namęczyliśmy nosząc ją w nosidle, to tylko my wiemy. Nosząc córkę w nosidełku też byłam przekonana o swojej słuszności, o wygodzie itd.A teraz mam chustę i mam porównanie. Cóż, człowiek uczy się na własnych błędach, a lepsze jest wrogiem dobrego. To tak na marginesie, bo wątek jest o noszeniu przodem a nie o nosidłach i chustach. BTW - znam wypowiedź przedstawicielki amerykańskiego producenta chust, który w swoich materiałach promocyjnych, ulotkach, umieszcza zdjęcie dziecka przodem do kierunku jazdy. Osoba ta protestowała, prosiła o usunięcie tego zdjęcia, ale dostała odpowiedź, iż niestety, umowa o przedstawicielstwo nakazuje jej korzystanie z materiałów firmowych, a zdjęcia nie usuną, bo - mimo, że zdają sobie sprawę z niekorzystnego wpływu tej pozycji na dziecko - to ze względów marketingowych, reklamowych zdjęcie pozostanie, bo korzystnie wygląda kiedy widać buzię uśmiechniętego dziecka, czego oczywiście nie widać kiedy dziecko jest przodem do rodzica. Dość cyniczne, ale cóż... liczy się sprzedaż. A informacja w instrukcji, że mozna dziecko nosić przodem - wiadomo - im bardziej coś jest uniwersalne, im sprzedawca, producent pokaże więcej możliwości wykorzystania przedmiotu - tym więcej chętnych do jego kupna. Odpowiedz Link Zgłoś
anntenka droga night-irbis 17.04.08, 15:16 night_irbis napisała: > Od dłuższego czasu śledzę dyskusję na temat wyższości chust nad nosidłami i > zaczyna mnie to powoli irytować. > Po pierwsze z powodu agresji wszystkich mam chustowych - tóż to rzucają się > prawię z pięściami na każdego, kto do chust nie jest przychylnie nastawiony i > próbuję nie daj Panie Boże nosić w jakimkolwiek nosidle. zauważ że tutaj dyskusja rozwija całkiem inny temat temat noszenia dziecka przodem do świata nie ważne czy w nosidle czy w chuście czy w MT generalnie noszenie przodem do świata zdrowe nie jest chciałam coś napisać o agresji mam chustowych jak to ujęłaś ale mowę mi po prostu odjęło, nikt nikomu na siłę chusty nie wciska, my tylko staramy się pokazać co jest dla dziecka bardziej naturalne, a kto wybierze nosidło to wybierze i pięścią zmuszać go nie zamierzam > Po drugie - zauważcie drogie mamy, że na 40-millionowy kraj są tylko 2 oficjaln > e > opinie, na które powołują sie wszystkie mamy chustowe w internecie > 1) niezawodny bosko znający się na wszystkim absolutny autorytet P. Paweł > Zawitkowski (z całym szacunkiem dla Pana Pawła, ale jeszcze nie spotkałam > niezawodnych lekarzy znających się na wszystkim nawet w swojej najlepiej znanej > dziedzinie) p. Zawitkowskiego przemilczę bo ekspertem chustowym nie jest, jeśli chodzi o opinie na nasz kraj, to dlatego jest ich tak niewiele ponieważ chusty to jeszcze raczkująca dziedzina w naszych czasach w Polsce, zauważ że na świecie (np. Francja) chusta elastyczna jest na wyposażeniu oddziału noworodków i kiedy mama odpoczywa po porodzie i pierwszym karmieniu, położna mota tatę aby dziecko czuło bliskość rodzica a patrząc wstecz w historię, kobiety od zawsze nosiły dzieci w różnego rodzaju chustach i szmatach, nosidła twarde pojawiły się historycznie stosunkowo niedawno i też nikt nie robił badań nad szkodliwością noszenia przodem, poza tym patrząc na naszą rzeczywistość koncernową zbyt duża kasa producentów wchodzi w grę aby ktoś się odważył takie badania opublikować gdyby wyszły negatywnie, > > I koniec. > > A tym czasem dziesiątki tysięcy kobiet nosi dzieci w nosidłach na całym świecie > i nie widziałam i nie czytałam jeszcze badań potwierdzających na szeroką skale > szkodliwość noszenia dzieci w nosidłach. bo tu nie chodzi o szkodliwość noszenia dzieci w nosidłach tu chodzi o szkodliwość pozycji przodem do świata ja nie mam nic przeciwko nosidłom twardym ale skoro istnieje lepsze wyjście, zdrowsze dla mojego dziecka wybieram to zdrowsze a dla mnie wygodniejsze dziewczyny weźmy to na prosty chłopski rozum, na własne oko które nawet niewprawne i nieznające się na aspektach medycznych zauważy że kręgosłup niemowlaka w naturalniej pozycji jest wygięty w łuk, taką pozycję miał w łonie matki i trochę potrwa zanim przyzwyczai się po porodzie do pozycji wyprostowanej, nosidło twarde w żadnej pozycji nie pozwala na zachowanie takiego naturalnego wygięcia, zawsze zmusza kręgosłup niemowlaka do nienaturalnego wyprostowania > > Jeżeli się mylę - bardzo poproszę o wyprowadzenie mnie z błędu i przedstawienie > opinii innych niż wyżej wymienione. z poważaniem agresywna mama chustująca Odpowiedz Link Zgłoś
iskalecka Re: droga night-irbis 19.05.08, 15:55 chusta elastyczna jest na wyposażeniu oddziału noworodków i kiedy mama odpoczywa po porodzie i pierwszym karmieniu, położna mota tatę aby dziecko czuło bliskość rodzica Pierwsze słyszę ,żeby takowe chysty były na wypożyczeniu na oddziałach noworodkowych i żeby mamy mogły odpocząć to angażuje sie tatusia ...ską ty to wziełaś...ja rodziłam 2 razy i jeszcze nie spotkałam sie z tym zeby można było skorzystac z takiej możliwości...pozdrawiam wszystkie mamy nosidełkowe.. Odpowiedz Link Zgłoś
emigrantka34 Re: droga night-irbis 24.05.08, 22:52 "chusta elastyczna jest na wyposażeniu oddziału noworodków i kiedy mama odpoczywa po porodzie i pierwszym karmieniu, położna mota tatę aby dziecko czuło bliskość rodzica"... Rodzilam w Paryzu i to w dobrym szpitalu i nie widzialam, zeby ktokolwiek komukolwiek oferowal chuste elastyczna...wrecz przeciwnie - matki nosily dzieci na rekach. Zadnych chust nie widzialam (no chyba ze u Afrykanek, jak sobie taka wlasna do szpitala przyniosla!) Odpowiedz Link Zgłoś
alhana82 Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 17.04.08, 11:40 Witam, nie bywam tu czesto jestem mam chustowa, jezeli juz tak sie zastanawiacie to zapytajcie ortopede w czym lepiej, zobaczycie co wam odpowie. albo rehabilitanta. My nie jestesmy autorytetami, ale tez dlugo szukalysmy w czym nosic nasze malenstwa Amelka tez uwielbiala noszenie przodem do swiata, ale po paru buntach chuste zaakceptowala, pokochala i teraz uwielbia. Wiem ze nie kazde dziecko odrazu pala miloscia do chusty. Jezeli jest tak duzo watpliwoasci to najlepiej zapytac pediatre, ortopede lub rehabilitanta. Powodzenia w wyborze. Odpowiedz Link Zgłoś
agnen Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 17.04.08, 11:43 rzeczywiście noszenie przodem do świata nie jest zdrowe. Spróbuj może w chuście na biodrze. Mała wszystko widzi a jakby co to sie do Ciebie przytuli i będzie OK.. Druga opcja to w chuście w pozycji buddy (nóżki schowane w chuście, dziecko "siedzi po turecku"). Możesz tak trochę ponosić małą w domu żeby wiś przyzwyczaiła do chusty. Ta pozycja jest znacznie lepsza dla kręgosłupa dziecka (jest w niej oparty o Ciebie i naturalnie zgięty) niż jakakolwiek w nosidle. Napisz skąd jesteś. Moze gdzieś w Twojej okolicy są spotkania chustowe to będziesz mogła pójść, przymierzyć i zobaczyć czy Tobie i Twojej córce odpowiada noszenie w chuście Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
agnen Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 17.04.08, 11:59 znalazłam zdjęcie pozycji buddy w chuście kółkowej (w innych też można) zolowear.com/Images/Shop/Slings/Orig/SL-02080.jpg i też w chuście kółkowej pozycja na biodrze: lh4.ggpht.com/zoelovesmom/R_vx0WJfXUI/AAAAAAAACm0/Xrhu5zlbcE0/chaiPSbrochure4X3.jpg?imgmax=512 lh5.ggpht.com/zoelovesmom/R_vx1mJfXWI/AAAAAAAACnE/4xT8-mI1NfE/GiGiPS.jpg?imgmax=512 Odpowiedz Link Zgłoś
roneczka Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 17.04.08, 14:42 Śliczne są te fotki.I te chusty takie ładniutkie. Takie kobiece i eleganckie. Musze taką sobie uszyć Koniecznie! Mnie osobiście przekonało do chusy: coś co jest dobre dla mnie i dla dziecka a nie tylko dla mnie. Każdy robi jak chce. Jeżeli chodzi o chustowanie w Polsce to nie jest to tak jak niektórzy sądzą, że jedna z drugą coś wymyśliły i szerzą taką mode w kraju. Chusty od 30 lat panują w Niemczech (Pan Zawitkowski pewnie wtedy w piłkę grał w krotkich gaciach), stamtąd wywodzą sie najbardziej znane firmy chuściarskie.Dużo jest informacji na ten temat w internecie, jest mnóstwo instrukcji na temat jak wiązać i dlaczego tak a nie inaczej. To nie wzieło sie niewiadomo skąd. Bez przesady. Można by rzec że nastał bum chustowy ogólnie na Zachodzie:USA, Francja, Niemcy, Mamy też kilka rodzimych firm chuściarskich, które na zbyt nie narzekają, Słowacja i Czechy też ostatnio przechodzą renesans chustowy. Taki trend: wracamy do natury - wyprowadzamy sie na wieś lub za miasto, jemy ekologiczną żywność, segregujemy śmieci, kupujemy ekologiczne pampersy i nosimy nasze dzieci porostu w chustach- kawałku materiału a nie w skomplikowanych i pełnych sprzączek nosidłach, które nijak nie pasują do podmiejskiego krajobrazu)) Po co ta dyskusja, autorka pytała tylko jak bezpiecznie nosić przodem do świata. Na biodrze lub na żabkę mi polecał ortopeda. A dysplazja może sie zrobić w każdym momencie, dopóki dojrzewają panewki więc miejmy to na uwadze. Pozdrawim Odpowiedz Link Zgłoś
matylda07_2007 Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 17.04.08, 16:12 Pytanie o spacerówkę było tym, czym było - pytaniem, nie przykładem. Skoro pozycja przodem do świata jest taka zła, to chyba nie tyczy się tylko trzymania, bo dziecko i w wózku narażone jest na atak swych zmysłów. Kto wie, czy dziecko, które siedzi jest już do tego dojrzałe?? Psychicznie oczywiście, zakładając, że fizycznie tak. Moje chyba jest, bo noszę Ją w nosidle i na rękach w większości przodem do świata. Jest b. uśmiechnięta. Odłożona do łóżeczka zasypia sama po kilku minutach, bez płaczu. W nocy mamy pobudkę na piciu i mleko. Więcej pobudek jest kiedy męczy katar, lub nadchodzące zęby. Tak wiele rzeczy okazuje się z biegiem czasu. Z biegiem czasu dziecko nabiera również naturalnych krzywizn ciała. W tym momencie rozwoju co moje (6m) ma już ukształtowaną krzywiznę lędźwiowo-krzyżową (zapomniałam jak nazywa się ona fachowo). Moja Mała nie obija się o mnie w nosidle jak pajacyk. Jest to solidne nosidło z atestami. Nad kupnem chusty się zastanawiam, ale nie twierdzę, że kupię. Dla drugiego bobasa na pewno to uczynię, bo chcę mieć dziecko cały czas przy sobie zajmując sie Młodą. Ja nie krytykuję chust, ale do wszystkiego trzeba podchodzić zdroworozsądkowo, realnie. Skąd wiecie, że poglądy nie zmienią się za kilka lat? A artykuł czytałam wcześniej. Myślałam, że dowiem się na ten temat coś więcej. I nie, nie pozwolę mojej córce wkładać ręki w ogień i zwalać towarów z półek sklepowych. Odpowiedz Link Zgłoś
dorianne.gray Matyldo 17.04.08, 20:50 Dlaczego kurczowo trzymasz się argumentów o nadmiarze bodźców, a nie spróbujesz się nawet zastanowić nad argumentami mówiącymi o tym, że dziecko w nosidle (nie w spacerówce, na litość boską) wisi na kroczu i ma nienaturalnie wygięty / wyprostowany kręgosłup?... Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: Matyldo 17.04.08, 21:04 No skoro już jednak zeszło na dyskusję nosidło konta chusta, to mała lekcja poglądowa: tu nosidła, nawet jeśli dziecko wisi brzuchem do rodzica, to i tak wygląda niefajnie: www.sweden.se/upload/Sweden_se/english/articles/RK/images/Baby_bjorn_helspalt.jpg www.nfistudios.com/StanfordProductImages/images/045.10619.jpg www.cpsc.gov/cpscpub/prerel/prhtml99/99053.jpg a tu chusty: fotoforum.gazeta.pl/photo/5/qg/rj/a1ya/tZ3HMyWsBSKM69YI9X.jpg i nosidło ergonomiczne (dziecko ma pozycje fizjologiczną): www.babygerecht.de/images/UserFiles/bondolino_3_klein.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
dorianne.gray Re: Matyldo 17.04.08, 21:32 Nie wiem, na co zeszło, ja cały czas o noszeniu przodem do świata piszę. Odpowiedz Link Zgłoś
malgra Re: W nosidełku 17.04.08, 16:28 dla swojej córki miałam nosidełko na brzuch chicco,potem takie na biodro z siedziskiem dla dziecka-trzeba było malucha trzymać jedną ręką no i w końcu takie na plecy,typowo na górskie wycieczki. Wszystkie trzy jak dla mnie rewelacyjne i z pewnością takiego zestawu użyję i przy drugim dziecku. Chusta do mnie nie przemawia. Odpowiedz Link Zgłoś
asieksza Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 17.04.08, 18:03 Mój najstarszy ( teraz 10 lat ) był noszony w nosidle. Życie mi to ratowało bo mieszkamy na 3 piętrze w starym budownictwie ze stromymi schodami i jak dzieciaki z podwórka popsuły nam spacerówkę to wózek trzymaliśmy w domu ale nie było sposobu żeby młodego i wózek znieść jednocześnie na dół. Czasem trzeba było wyskoczyć do sklepu na chwilę, czy coś w pobliżu załatwić, wtedy młodego w nosidło i było super. Dla dziewczyn też kupiłam ale okazało się niewygodne i żadna go nie zaakceptowala więc nie używam. Za to obie uwielbiają noszenie przodem do świata, ( w drugą stronę, tj. na ramieniu czy biodrze absolutnie jest be, bo chcą widzieć wszystko, a jak pokazać np ptaszki za oknem, mama tyłem do okna czy dziecię).Poza tym to nie jest chyba do końca tak, że dziecie opiera się tylko na kroczu bo jak moją noszę to opiera się pleckami o mnie.A jeśli chodzi o tego pana dającego dobre rady to chyba jest idealistą nie do końca znającym życie. Jego zdaniem biedna matka powinna cały dzień być przy maluchu, nosić w pozycjach dziecku niekoniecznie odpowiadających, absolutnie ani na moment do chodzika czy huśtawki, karuzelki tylko takie jak on uważa , bo inne są be, a już najbardziej mnie śmieszy jak przewija niemowlaka tarmosząc go na wszystkie możliwe strony ( ciekawe czy tak samo się przewija jak ma w pieluszce wielkiego kupala ). Tyle tylko, że ta biedna kobieta w międzyczasie musi skorzystać z toalety, posprzątać mieszkanko, ugotować obiad... Moja dwójka starszych korzystała z chodzika i huśtawki i są zdrowiutkie więc chyba nie ma co przesadzać Odpowiedz Link Zgłoś
czuszkaa Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 17.04.08, 19:13 nam rehabilitanci i neurolog kazali nosic przodem do swiata dziecko po domu bo emi ma wzmozone napiecie karku i noszona tylem się za mocno odgina. więc slucham ich a nie p. zawistowskiego oraz innych internetowych ekspertów. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda07_2007 Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 17.04.08, 20:15 Poprawka, lordoza szyjna się pierwsza kształtuje. Logiczne, dziecko najpierw uczy się utrzymać główkę. Mój błąd. Lordoza kształtuje się już w 3 miesiącu życia, więc dosyć szybko zmienia mu się postawa. Odpowiedz Link Zgłoś
roneczka Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 17.04.08, 20:22 A propo wózka. Domyslam sie ,że pytanie dotyczy mojego postu Otóż noszenie a wożenie to co innego. Chodzi o to, że noszenie wymusza na dzieciaczkach niekorzystną dla ich zdrowia pozycję, a jeżeli chodzi o nadmiar wrażen, to ma wybór. Zamyka oczka i spi sobie wygodnie, można jej jeszcze zasłonić budką od słońca. Jakoś nie widziałam dzieciaczka w nosidełku śpiącego wisząc na kroczu z nogami dyndającymi. Zresztą to chyba niemożliwe żeby zasnąć w takiej pozycji, więc pytanie o spacerówkę nie ma tutaj zastosowania A spacerówki przosem do świata nie lubię, bo nie widzę mimiki twarzy mego dziecka((Ale używamy czasem)) Pozdrawim Odpowiedz Link Zgłoś
matylda07_2007 Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 17.04.08, 20:26 No właśnie ten post nasunął mi owe pytanie. Nie noszę Młodej godzinami w nosidle. A już na pewno nie wtedy, kiedy jest zmęczona i chce spać. Nosidło jest do oglądania świata i tego, co mama robi. Bardziej to lubi, niż się bawić I ja pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda07_2007 Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 17.04.08, 20:28 PS. Widziałam dwójkę dzieci śpiących w nosidle, chociaż ja tego nie praktykuję (jak już pisałam wyżej). Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 17.04.08, 20:33 roneczka napisała: > > Jakoś nie widziałam dzieciaczka w nosidełku śpiącego wisząc na > kroczu z nogami dyndającymi. Aaaa... nie widziałaś najnowszej reklamy odkurzacza *pewnej firmy*, w której taki pajacyk sobie dynda Odpowiedz Link Zgłoś
matylda07_2007 dorianne.gray 17.04.08, 22:01 Nie trzymam się niczego kurczowo. Poprostu skupiłam się na wyjaśnianiu tej kwestii w tamtym poście. Mam nadzieję. że tamto wyjaśniłam, mam nadzieję wyczerpująco, bo przekonująco na pewno nie. Poza tym wiem, że dziecko w spacerówce nie wisi (!). Pytanie moje zainspirowane było stwierdzeniem, że pozycja przodem do świata dla dziecka jest szkodliwa i tym, że to za dużo wrażeń. I było pytaniem, zwyczajnym, nie złośliwym i nie czepianiem się. Zdaję sobie sprawę, że nie wiem wszystkiego i nie obstaję przy swoim gdy wiem, że nie mam racji. Zasady i rady to jedno, życie to drugie. Nie pociąga mnie wizja przyzwyczajania dziecka do chusty, które wkładane do niej, robi się bordowe na twarzy od płaczu i traci oddech. Nie noszę Jej tak po całych dniach, bo sama nie chcialabym być w takiej pozycji zbyt długo. Dla drugiego bobasa zainwestuję w porządną chustę i wtedy się Was poradzę (jeśli będziecie chciały pomóc). Nosidła solidne ( w sensie z renomą, atestem) są również polecane przez lekarzy (podczytane na innych forach). Odpowiedz Link Zgłoś
dorianne.gray Re: dorianne.gray 17.04.08, 22:05 Dziękuję Ci za odpowiedź. Nadal nie wiem, co sądzisz o obciążeniu krocza i kręgosłupa dziecka w nosidle przodem do świata. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda07_2007 Re: dorianne.gray 17.04.08, 22:23 Wysłałam tamtego posta, nie widząc nowego od Ciebie. Ja na to tyle, że nikt nigdy tak naprawdę nie zbadał ile dziecko może przebywać w nosidłach i w chustach też. Nie zalecane jest również długie noszenie w chuście. Nosidła odradzane są dla dzieci, które nie siedzą same. Moja Mała zaczyna siadać. Ok. można przyczepić się do tego, że zaczyna, ale nie siedzi, tu się zgodzę. Siadanie już tuż tuż, a ja ograniczam czas noszenia Jej w nosidełku, jak już pisałam na samym początku. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda07_2007 Może już wystarczy? 17.04.08, 22:08 Sądzę, że wszystko już zostało napisane. Przynajmniej przeze mnie. Znamy argumenty. Nigdy nie chciałam się licytować co lepsze: chusta czy nosidło. Chustom nie mówię "nie". Nie mówię "nie" również nosidłom dla starszych dzieci (które już chcą ogładać świat, a nie tylko spać). Odpowiedz Link Zgłoś
dorianne.gray Re: Może już wystarczy? 17.04.08, 22:12 Ależ ja nie biorę udziału w dyskusji o wyższości chust nad nosidłami i odwrotnie. Ja tu o noszeniu przodem do świata - i tylko o tym - piszę cały czas. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda07_2007 Re: Może już wystarczy? 17.04.08, 22:27 "No skoro już jednak zeszło na dyskusję nosidło konta chusta [...]" by budzik11. Chodziło mi o to. Nie o Twoje wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
zaisa Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 20.04.08, 10:31 To jeszcze i ja się wepchnę z moim kijkiem do tego mrowiska Spacerówka przodem do świata ZA WCZEŚNIE też jest zła. Właśnie przez nadmiar bodźców i brak kontaktu malucha z rodzicem/opiekunem. Dużo zależy od dziecka i miejsca. Przykład z życia: pierwszy raz spacerówkę na przodem do świata przekręciliśmy w parku i było ok. Tylko jak wyszliśmy stamtąd, po przejściu kilkudziesięciu metrów wzdłuż ruchliwej ulicy, dziecko wpadło w panikę. Pozycja do noszenia - plecy dziecka oparte o klatkę piersiową rodzica, dłoń dorosłego podtrzymuje pupę i odwodzi nóżki, im dziecko młodsze, tym bardziej dorosły powinien być odchylony do tyłu - jest polecana przez neurologów, ortopedów, fizjoterapeutów (p. Zawitkowskiego też. Co innego noszenie po domu, co innego centrum handlowe lub ulica. Dziecko cieszące się w trakcie noszenia, później musi coś z tymi wrażeniami zrobić. Może się to wyrazić niespokojnym snem, może zupełnie innymi dolegliwościami. Maluch b. łatwo przekłada bodźce, które trafiają do umysłu, odreagowuje je swoim ciałem. Jeszcze do wypowiedzi p. Zawitkowskiego na jego forum eksperckim - to, co tam pisze nie może zaszkodzić żadnemu dziecku, którego rodzic forum czyta. Więc to, co tam jest, jest pewną generalizacją. Spotykając dziecko na żywo, traktuje je bardzo indywidualnie. Przykład z naszego podwórka - to, co u większości dzieci byłoby wadliwe (chodzi o pozycję siadania), akurat u naszego synka, przy jego konstrukcji fizycznej, jest w porządku. Ale na forum nie mógłby się wypowiedzieć, że to ok. przepraszam za ten ostatni wtręt, nie na temat wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda07_2007 Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 20.04.08, 19:27 Nie ma sprawy ja się z tym wszystkim zgadzam i naprawdę sporo wiem na te tematy (mało na temat chust). Czekałam dosyć długo na tę ciążę, poza tym kształcę się na pedagoga. Kiedy widzę, że moje dziecko ma dosyć wszystkiego, lecę czym prędzej do domu, ograniczam bodźce. Ale właśnie znam moją Małą, wiem, że jeśli się cieszy, to nie znaczy, że później nie będzie płakać. Wiem ile może wytrzymać. Ostatni miałyśmy mega katar. Już przed jego wystąpieniem b.niespokojnie spała. Myślałam, że przegięłam właśnie z wrażeniami, ale po pokonaniu infekcji dziecko śpi jak aniołek Jest radosnym, harmonijnie rozwijającym się dzieckiem. Dlatego właśnie już pisałam - wszystko trzeba zindywidualizować. Odpowiedz Link Zgłoś
jagielon29 Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 19.05.08, 14:38 Nie czytalam wszystkich wypowiedzi, ale mam dla Ciebie kilka propozycji. Mialam baby bjorn, ale szkoda mi bylo Malej duzo w nim nosic, bo wisiala w kroczu, ze zwisajacymi nozkami. Natomiast jestem zachwycona nosidlem Mei Tai Nosze Mala na plecach i z przodu. Kiedy jest na plecach, wychyla sie to z jednej, to z drugiej strony, zeby wiecej zobaczycMala siedzi, nie wisi. Nie wiem, czy 5 miesiecy to nie za wczesnie na MT. Chyba raczej dziecko powinno stabilnie siedzíec, ale nie jestem pewna. Kupowalam tutaj: www.chusty.com.pl/produkty.php?rodzaj=1401081131240217&menu=4 A tutaj instrukcja obslugi: www.freehandbaby.com/wear-baby.php Sa jeszcze nosidla, gdzie dziecko tez mozna nosic na plecach np. Ergo Baby. Nie widzialam niestety w sprzedazy w Polsce. Chociaz koszt wysylki np. z Niemiec nie jest specjalnie powalajacy. Tez ladnie w nim dziecko siedzi, nie wisi: cgi.ebay.pl/ERGO-baby-Carrier-new-Generation-Cranberry-Critters- DVD_W0QQitemZ160240860936QQihZ006QQcategoryZ20412QQssPageNameZWDVWQQr dZ1QQcmdZViewItem Jesli chcesz nosic na biodrze (chociaz i tego Zawitkowski nie poleca ), wydaje mi sie takie cos moze byc przydatne. mam nadzieje, ze sie otworzy, bo dlugi link strasznie: search-desc.ebay.pl/search/search.dll?sofocus=bs&sbrftog=1&dfsp=1&catref=C6&from=R2&satitle=HIPSEAT&sacat=2 0412%26catref%3DC6&fts=2&sargn=-1%26saslc% 3D2&sadis=200&fpos=Kod+pocztowy&sabfmts=1&saobfmts=sifonly&ga10244=10 425&ftrt=1&ftrv=1&saprclo=&saprchi=&fsop=1%26fsoo% 3D1&coaction=compare&copagenum=1&coentrypage=search Sama nie mam, ale kolezanka z Angli jest bardzo zadowolona Odpowiedz Link Zgłoś
monikabujan Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 19.05.08, 15:56 Jako autor wątku dziękuję za odzew))Chusta kontra nosidło-wojna trwa.Celem wątku było znalezienie sposobu na dziecko, które naprawdę woli być przodem do świata.I z tego co wiem sporo mam ma takie dylematy.Mam nosidło i czsem go używam, ale wierzę w argumenty o wygięciu kręgosłupa i obciążenie spojenia łonowego, dlatego bedę przekonywać moje 6-miesięczne dziecko do chusty.Oby się udało. Odpowiedz Link Zgłoś
a_s82 jako ciekawostka :) 19.05.08, 16:05 Trochę nie na temat, ale po drodze przewinęło się stwierdzenie, że nie jest możliwe żeby dziecko w nosidle zasnęło. Otóż jest to możliwe i jestem tego naocznym świadkiem kilka razy w tygodniu. Córka mojej sąsiadki zasypia w nosidle czy jest przodem do świata czy tyłem. Ja sama noszę moją w chuście, napisałam to więc jako ciekawostkę a nie argument za nosidłami Odpowiedz Link Zgłoś
monikabujan Re: jako ciekawostka :) 20.05.08, 15:49 Moje dziecko też zasnęło kilka razy przodem do świata w nosidle-TO TEŻ NIE JEST ARGUMENT ZA NOSIDŁEM.Czekam na chustę. Odpowiedz Link Zgłoś
sabciass Re: jako ciekawostka :) 20.05.08, 15:55 a czemu miało by nie zasnąć? na szybkie zasypianie u dzieci działa bujanie, i obojętnie w jakiej jest wtedy pozycji, jak jest noszone i bujane, to najprawdopodbniej zaśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda07_2007 Re: jako ciekawostka :) 24.05.08, 22:21 Ja zgłębiłam temat i się zreformowałam. Łazimy już z chustą i nie ma porównania! Nosidło poszło w kąt! Młoda też uwielbiała być przodem do świata, ale odkąd używamy chusty, zmieniła zdanie. Nawe jeśli posadzę Ją przy sobie, ale tyłem do mnie, przodem do reszty, za chwilę odkręca się całym tułowiem w moją stronę i wyciąga rączki Czuje się poprostu dobrze i bezpiecznie. Może w każdej chwili przytulić się do mamy Odpowiedz Link Zgłoś
alawuwu Re: jako ciekawostka :) 25.05.08, 00:04 Brawo Matylda!!! Żadko się zdarza, żeby ktoś w trakcie takiej dyskusji będący w obozie nosidełek, spróbował chusty, żeby się rzetelnie wypowiadać. Ty spróbowałaś, masz teraz porównanie i z jednym i z drugim i wygląda na to, że widzisz różnicę Gratuluję i witam również w obozie prochustowym Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: jako ciekawostka :) 25.05.08, 10:56 matylda07_2007 napisała: > Ja zgłębiłam temat i się zreformowałam. Łazimy już z chustą i nie ma porównania > ! Nosidło poszło w kąt! SUPER ))) Odpowiedz Link Zgłoś
undomestic_goddess Matyldo :-) 01.06.08, 10:52 Mialam te same odczucia przesiadajac sie z babybjorn do chusty przy kolejnym dziecku To poczucie bliskosci i wtulenia jest cudowne, prawda? Niestety, nosidlo tego nie dawalo A dziec potrzebuje poczucia bezpieczenstwa, ktore zapewnia mu mozliwosc wtulenie sie w rodzica, w jego znajomy zapach, posluchanie jak mama/tata oddycha i jak jej/jemu bije serce. Odpowiedz Link Zgłoś
ithilhin Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 24.05.08, 23:49 moniko - szesciomiesieczne dziecko mozesz nosic w chuscie na biodrze lub na plecach - bedzie widziec swiat a bedzie bezpieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda07_2007 Re: W czym nosić dziecki przodem do świata? 25.05.08, 10:51 alawuwu... no aż się zarumieniłam Dziękuję Aż nie wiem co więcej napisać Odpowiedz Link Zgłoś