19.06.08, 20:49
witamsmile mam problem z moim synkiem (8,5 miesiąca)odkąd urosły mu górne i dolne
jedynki nie mogę go normalnie nakarmić piersią bo mnie gryzie;/ bynajmniej nie
z powodu ze nie ma pokarmu tylko ze on tak specjalnie robi, zaciska żeby i sie
śmieje, mowie mu ze nie wolno i zabieram cycusia ale ona na następnym
karmieniu to samo, cyce tak mnie bolą ze szok;/ kupiłam nakładki z aventu ale
nie chce pic przez tosad jak by tego było mało to gryzie mnie gdzie popadnie,
jak wyczuje tylko goły kawałek skory, po rękach dekolcie itp. gryzie tylko
mnie, nikogo więcej z rodziny, nie mam sposobu jak oduczyć małego gryzonia
tych nawyków, PORADŹCIE może miałyście podobna sytuację... dziękuję
Obserwuj wątek
    • asiekok Re: gryzie!!! 19.06.08, 20:55
      ugryz spowrotem. Podobno to najlepiej dziala
    • wikloda Re: gryzie!!! 19.06.08, 20:58
      Powiedz głośno :ałała", ale głośno. Na moją córcię to działało. Ona tak jakby
      zrozumiała że mnie to boli, za każdym razem tak robiłam i się odzwyczaiła już
      nie gryzie. Ona tak jakby się bała jak tak mówiłam głośno. Ale zrozumiała. A
      gryźć nie należy dziecka bo dajemy mu sygnał ,że tak robić można.
      • agata688 Re: gryzie!!! 19.06.08, 22:14
        a ja mysle ,ze ugryzienie z wyczuciem to dobry pomysl.
        moj maluch bardzo mocno ciagnie mnie za wlosy(raczej ciagnal)-gdy tak robil ja
        mu "oddawalam" i juz wie ze tak nie wolno.niby skad taki maly czlowiek ma
        wiedziec,ze to boli??trzeba mu to delikatnie pokazac!!!
        • aga1981mdudi Re: gryzie!!! 20.06.08, 21:55
          Nie wiem czy to dobry pomysł z tym oddawaniem. Gdy moją szwagierke
          gryzła córa to ona tez ja ugryzła, i tak sie gryzły bo mała myślała
          że to zabawa. Miała juz wtedy ponad roczek.
    • a.stalowa Re: 19.06.08, 21:08
      Przejdz na butelkewinkmoze w ten sposob sygnalizuje ,ze juz nie chce
      cyckawinkMoja ma tez juz dwa zabki ,ale nigdy nie ugryzla mnie w
      cycka.Wiem,ze w momencie ,w ktorym zacznie to robic calkowicie
      przejde na butle.Mam zbyt slaba odpornosc na ból
      • havana86 Re: 20.06.08, 16:43
        nie , na pewno mały nie chce zrezygnować z cyca bo jak go wezmę na ręce to pcha
        mi tam łapki, próbuje ze mnie ściągać ubranie żeby sie tylko do cyca dorwać:]
        • aniulka_ba Re: 20.06.08, 21:32
          Jak na mój gust gryzie, bo go swędzą dziąsła - zęby dalej będą szły. Spróbuj
          dawać mu jak najczęściej gryzaki i inne rzeczy do gryzienia (u nas sprawdzała
          się łyżeczka do karmienia, ale pod kontrolą, bo dziecię może ją sobie za głęboko
          wepchnąć i sprowokować wymioty). Przed karmieniem posmaruj mu dziąsła żelem. Jak
          to nie pomoże to znaczy, że gryzie bo lubi - mój synek też to miał (ale nigdy
          nie gryzł piersi, ale za to ręce, ramiona, nawet brzuch i twarz) i mu minęło. Za
          każdym razem kiedy mnie ugryzł kończyłam zabawę i odchodziłam - chyba załapał,
          że to nie fajne.
          Krzyczenie "Ała" i gryzienie syna wywoływało u niego salwy śmiechu, jak
          udawałam, że płaczę, to i on płakał.
          • kra123snal Re: 20.06.08, 23:55
            Zgadzam się.
    • mika_p Re: gryzie!!! 21.06.08, 00:18
      Miałyśmy podobna sytuację.
      Trzeba było zdrowo dziecko opieprzyć, odłożyc na podłogę i przystawić znowu
      dopiero po chwili, zeby odczuło, że gryzienie ma bardzo przykre skutki.
      Sama piszesz, że dziecko się bawi. Dopóki nie spotka się z ostrą reakcją z
      twojej strony, będzie się bawić dalej. Jak odczuje przykre skutki, 2-3 razy
      często wystarcza, to przestanie gryźć.

      To nie to, ze dziecko mozna juz odstawić od piersi, jak sugerowała jedna z
      porpzedniczek. Teoria o bolacych dziąsłach nie musi być prawdziwa.
      Dziecko, jak to dziecko, wpadlo na odkrywczą koncepcję eksperymentu - co będzie,
      jak zacisnie dziąsła. Na razie są przekomarzanki z mamą. A ma byc ostry, przykry
      dla dziecka sygnał, że gryzienie jest niedozwolone.

      Inaczej faktycznie zaraz skonczysz karmienie, bo nie wytrzymasz z bólu. Nie
      dlatego, ze dziecko jest gotowe na odstawienie, ale dlatego, że ty nie umieesz
      okazac stanowczosci i bronić siebie.
      • a.stalowa do mika_p 21.06.08, 11:11
        Droga miko nie wyobrazam sobie jak mozna nakrzyczec na takie
        bezbronne malenstwo,ktore nawet nie jest swiadome tego,ze zaciskajac
        zabki sprawia Ci bol.
        • mika_p Re: do a.stalowa 21.06.08, 15:02
          Normalnie, otwierasz usta i pełnym głosem wyrażasz emocje, które odczuwasz.

          Istnieją niebezpieczne zabawy - takie jak gryzienie matki w pierś, wsadzanie
          palców do kontaktu - na które trzeba reagowac ostro i stanowczo.
          Powiedzmy, że dziecko poraczkowało za mamą do kuchni i skierowało się do
          śmietniczki. Podniesienie, przytulenie i delikatne napomkniecie "kochanie, nie
          wolno bawić się smieciami" pozwoli dziecku skojarzyć, że kubeł ze śmieciami
          trzeba eksplorować, bo mama jest z tego zadowolona i nagradza czułościami.
          Wyniesienie z ostrzejszym komentarzem nie daje pozytywnego sygnału.

          Karmienie piersią jest o wiele czestsze niż przypadkowe zostawienie otwartych
          drzwi do kuchni, a atrakcyjność gryzienia w porównaniu do atrakcyjnosci rzadko
          widywanej śmietniczki mniejsza - więc efekt powinien być o wiele szybszy.

          Zdaje się, że to się nazywa podejscie behawioralne.
          W przypadku niemowląt tłumaczenie ma znikome szanse na powodzenie, dziecko
          zareaguje na ton głosu i na reakcję matki.
          W sprawach mniejszej wagi można delikatnie i konsekwentnie. Dla mnie to było
          łapanie mnie za włosy z tyłu przy braniu na ręce. Nie wiem, czy konsekwentne
          wyjmowanie ich dziecku z ręki pomogło, czy dziecko po rpostu wyrosło z takiego
          łapania, ale po kilku tygodniach sie skonczyło.

          Gryzienie zębatą paszczą jest dla matki niebezpieczne. Reakcja musi być ostra i
          przykra, żeby efekt był szybszy.
          A to, ze dziecko nie ejst swaidome tego, że sprawia ból - cóż, dziecko sie
          rozwija i wpada na rózne pomysly testując je. Nie wszystko, co mu wpadnie do
          głowy, musi być przez rodzicow akceptowane. Nieakceptowane zachowania trzeba
          wypleniać. To się nazywa wychowanie smile
          • kra123snal Re: do a.stalowa 21.06.08, 15:08
            Dla dziecka wystarczającą karą będzie odsunięcie od piersi. Nie
            trzeba się drzeć. Można też stanowczo powiedzieć "To boli"
            • mika_p Re: do a.stalowa 21.06.08, 15:37
              Ahaaa... a w świetle tego??

              havana86 napisała:
              > mowie mu ze nie wolno i zabieram cycusia ale on na
              > następnym karmieniu to samo
    • kasjurg74-only Re: gryzie!!! 21.06.08, 17:32
      mnie Adas gryzie jak juz jest najedzony ..i znudzony...wtedy zaciska
      sobie "zeby " tylko dwie dolne jedynki
      raz upalil mnie do krwi...i juz nawet mu butle dalam ...ale to bez
      sensu..
      jak juz przestaje ssac intensywnie i zaczyna sie bawic...wtedy
      zabrac cycka i koniec jedzonka...
      u nas to dziala
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka