Dodaj do ulubionych

Smoczek - oklepany temat

22.09.03, 23:24
Dać czy nie dać? Mój synek dużo płacze w ciągu dnia. Jest najedzony, ma suchą
i czystą dupkę, wypieszczony i mimo wszystko marudny. Wiem, że niektóre
dzieci mają tak dużą potrzebę ssania, że nie wystarcza im ssanie piersi. I
tak jest chyba w przypadku mojego Staśka, bo je dosyc często i za każdym
razem łapczywie. Do tego ma trochę cofniętą dolną żuchwę i lekarz poradził
nam podawanie dziecku smoczka,to łatwiej mu się buzia wyrówna.
Z drugiej strony są różne wady smoczków. Co tu robić? Proszę o Wasze
doświadczenia. Z pozdrowieniami,
Aga
Obserwuj wątek
    • agis Re: Smoczek - oklepany temat 22.09.03, 23:30
      Aha, mój synek skończył 5 tygodni
      • sylwiahf Re: Smoczek - oklepany temat 27.09.03, 11:27
        Kiedy moja tola (ogromna maruda a do tego kolkowy dzieciaczek) dostala smoczka w
        8 tygodniu bylo super mala sie uspokoila ale przestala odczuwac glod i przez dwa
        tygodnie chetnie jadla tylko w nocy i kiedy byla senna ale potrafila nie jesc
        przez 7 godzin i plakasc przy probach karmienia i uspakajac sie ze smoczkiem.
        Przez te 2 tygodnie nic nie przybrala a wczesniej przybierala minimum 200gr na
        tydzien. Badania krwi i moczu nic nie wykazaly. Wystarczylo tylko przestac dawac
        smoka i tola je jak dawniej to znzczy niemal ciagle. Moja mala nuka nie chciala
        bo wbijal jej sie w policzki a rozsmakowala sie w avencie, ktory daje jej teraz
        tylko podczas sopacerow.
    • umargos Re: Smoczek - oklepany temat 23.09.03, 00:05
      Kiedy Weronika miała 6 tygodni dałam jej smoczek, po części dlatego, że zaczęła
      wtedy mocno marudzić, a też dlatego, że miałam smoczki, bo dostałam od mojej
      mamy. Nie żałuję. Kilka miesięcy łatwiejszego tulenia. Teraz mała ma 7 miesięcy
      i smoczka od ponad miesiaca nie chce wcale (a kupiłam większy rozmiar...tylko
      po co???). Co prawda zaczęła ssać kciuka, ale nie przesadnie, więc na razie się
      nie martwię. Nie przyzwyczaiła się i chyba nie będę jej zmuszać. Obecnie,
      czasem go possie, zasadniczo służo zabawy - wyciąganie i wkładanie do pysia.
      Osobiście polecam. Aha, używam (używałam?) NUK-a.
      Pozdrawiam
      Ula
    • pantera.72 Re: Smoczek - oklepany temat 23.09.03, 09:01
      Cześć!
      Uważam, że dać smoczek jeśli wogóle będzie chciał smile)
      Mój 3,5 miesięczny synek nie chce ssać smoka, pluje nim na odległość!
      Za to mój starszy synuś (obecnie 5 lat) zassał smoka po pierwszym szczepieniu,
      czyli jak miał 6 tyg. I nie wpłynęło to negatywnie na sposób ssania piersi.
      Ja nie widzę nic złego w smokach, a nawet uważam za bardzo pomocne.
      Pozdrawiam!
      • kaazka Re: Smoczek - oklepany temat 23.09.03, 23:14
        Ja nie spieszylam sie ze smokiem, bo nie bylo potrzeby. Ale ok. 1,5 miesiaca
        Marynia zaczela miewac wieczorne klopoty niby kolkowe (poplakiwala, na rekach
        sie uspokajala, chciala ssac i ciagle wypluwala piers z placzem) i widzialam
        ze pomaga jej ssanie mojego palca. Wiec kupilam smoczek, ktory uzywany jest
        sporadycznie, wlasnie w chwilach zlego samopoczucia mojej dziewczynki i
        rzeczywiscie jej pomaga. Wybralam NUK silikonowy 0-6 miesiecy.
    • skylight Re: Smoczek - oklepany temat 23.09.03, 09:24
      Myślę, ze w Twoim przypadku to chyba nie powinnaś się zastanawiać - cofnięta
      rzuchwa i lekarz mówi, że pomoże to od razu dawaj !
      Ja dopiero dałam smoczek swojej małej po 2 mies. i od razu żałowałąm, że tak
      późno, a ryczała w niebogłosy i smoczek strasznie ją uspokoił, a bałam się, że
      jak dam smoczek to nie bedzie chciała ssać piersi. Czysta głupota, smoczek
      absolutnie w niczym nie przeszkadza, ssie go do dziś - a idzie jej 8 mies.
      Ja dałabym wręcz nagrodę Nobla dla tego kto wymyślił smoczek ! Tak był dla nas
      zbawienny !!
    • agis Re: Smoczek - oklepany temat 23.09.03, 16:21
      Jakie smoczek polecacie? Kauczukowy czy silikonowy, jaki kształt? Kupiłam
      silikonowy smoczek "kulka" Aventu, ale on nie ma żadnego rozmiaru. Może być dla
      prawie 6-tygodniowego bobasa?
      • aga173 Re: Smoczek - oklepany temat 23.09.03, 21:06
        Hej!Ja radzę ci dać smoczka i to od razu.Jeśli jeszcze lekarz zalecił!!!!NIE
        ZASTANAWIAJ SIĘ!!!Polecam smoczki z NUKA (kauczukowe bo silikonowe są twarde)
        dla ciebie 0-6m-cy na początek.Ja mam 2 synków i starszy ma niecałe 2,5 roku i
        jak miał rok to tylko chciał smoka na noc (potem wypluwał)a już jakieś pół roku
        nie ma wogóle smoka.A młodszy ssie do dziś (8m-cy)POLECAM A oto moje dzieciaczki

        www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=621&w=7725471
      • skylight Re: Smoczek - oklepany temat 24.09.03, 09:00
        O ile się nie mylę to Avent ma rozgraniczenia wiekowe, 0+ (czyli dla Twojego
        dzidziusia), 3+ (powyżej 3 mies), i 6+. Ja używałam kauczukowe (z Aventu)jak
        moja mała była mała, bo faktycznie są miększe. Później jednak zakupiłam
        silikonowe z Chicco (anatomiczny kształt, tzw.ortodontyczny) i jestem bardziej
        zadowolona - jest lżejszy - to po pierwsze, i w utrzymaniu czystości jednak
        silikon chyba lepiej się sprawdza....
      • jelma Re: Smoczek - oklepany temat 24.09.03, 13:37
        moja córeczka ma teraz prawie 17 miesięcy i chyba nie zasnęłaby bez smoczka.
        Dostała go w szpitalu po raz pierwszy i nigdy nigdy!! więcej nie mieliśmy
        problemów z położeniem jej spać! Jadła cycusia, potem dostawała smoczka,
        zasypiała, zabieraliśmy go i tyle! Teraz ma całą kolekcję smoczków, bo aż 8
        sztuk i nie wyobrażasz sobie, nie zaśnie, jeśli nie trzyma w rączkach
        conajmniej 3-4 naraz smile
        Systematycznie kontrolujemy zgryz i ząbki i wszystko jest ok
        Jestem za smoczkami!! Tylko trzeba z rozmysłem, i nie pozwalać dziecku spac
        całą nockę ze smokiem w buźce!
        W listopadzie urodzę (podobno) synusia - dla niego też już mam kupione
        smoczki smile)))
    • lillap Re: Smoczek - oklepany temat 24.09.03, 17:58
      Zgadzam sie z Wami dziewczyny. Moj maz byl przeciwnikiem smoczkow ( zgryz
      itd). Ale nie moglam pozwolic Jaskowi tak sie meczyc placzem, byl najedzony
      ale chcial dalej possac. Kupilam smoki Nuka, silikonowe, latwiej je utrzymac w
      czystosci i sa trwalsze, slyszalam ze kauczukowe czasem moga pekac, a nie
      chce, zeby cos takiego przytrafilo sie mojemu synkowi. Smoczka uzywamy kilka
      razy w ciagu dnia, Jas gdy sie nim znudzi lub uspokoi to sam go wyjmuje lub
      wypluwa. Nie ma problemow z ssaniem piersi. Ha co wiecej nigdy nie da sie
      oszukac, co prawdziwe to prawdziwe!!
      Poza tym usypia prawie zawsze bez smoczka, a jesli nawet ze smokiem, to sam go
      szybko wypluwa i spi dalej.
      Co wiecej nie mozna dziecku pozwalac na dluugi placz, jesli smoczek uspokaja
      to super, od dlugiego placzu moze mu sie zrobic przepuklina pepkowa.
      Pozdrawiam mocno.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka