Dodaj do ulubionych

obawa o nadwagę

18.08.08, 15:20
Moja córcia ma skończone 8 miesięcy, waży 11kg. Zaczynam się martwić
czy nie będzie otyła. Nie podaję jej żadnych kaszek oprócz zalecanej
dawki do zupki kaszy manny gdyz podobno kaszki tuczą, soki
rozcieńczamy woda i gółwnie podajemy wodę Gerbera. Co radzicie,
jakich pokarmów unikać. Wiem ze moze panikuję ale nie chce aby
Malutka byla nieszczęśliwa z tego powodu.
Czekam na odpowiedzi od doświadczonych mam w tej materii.
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: obawa o nadwagę 18.08.08, 16:01
      Nie podajesz najwazniejszych informacji: waga urodzeniowa, poszczególne
      przyrosty, wzrost, sposób karmienia - piersią czy butelką, jesli butlą to od
      kiedy, jakie dziecko dostaje posiłki oprocz tej kaszy, której nie dostaje.
      Na podstawie czego mamy opiniować?
    • osa551 Re: obawa o nadwagę 18.08.08, 21:47
      Najważniejsze to jak karmisz piersią czy butelką i jaką miała wagę urodzeniową?
      Jeśli piersią to bym się nie przejmowała, jeśli butelką - skonsultuj się z pediatrą.
    • dorianne.gray Re: obawa o nadwagę 18.08.08, 22:25
      Zacznie biegać, to schudnie.
    • pati9.78 Re: obawa o nadwagę 18.08.08, 23:52
      Witam. Twoja córeczka waży za dużo.Dla porównania powiem, że moja 16
      miesięczna waży jakieś 10.300g. Stanowczo poradź sie pediatry w
      sprawie modyfikacji diety, jeśli nie chcesz, by córka była w
      przyszłości grubaskiem. Pamiętaj, że nagromadzone komórki tłuszczowe
      zostają na całe życie, co w czasach kultu chudości będzie dla
      Twojej córki przekleństwem.
      • dorianne.gray Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 00:05
        Mam nadzieję, że Twój post to żart...
        • pati9.78 Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 09:48
          Niestety nie. Poczytaj niżej.
          • dorianne.gray Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 18:30
            Poczytałam, teraz jestem przerażona. Nadgorliwość jest gorsza od
            faszyzmu.
      • reninka72 Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 02:53
        > przyszłości grubaskiem. Pamiętaj, że nagromadzone komórki tłuszczowe
        > zostają na całe życie, co w czasach kultu chudości będzie dla
        > Twojej córki przekleństwem.
        Czy mozesz podac jakies zrodla tej teorii? Osobiscie bylam tlustym niemowlakiem,
        pozniej dosc okraglym przedszkolakiem, a w wieku dorslym nigdy nie mialam
        problemow z waga. Jestem szczupla i ewidentnie nie mam tendencji do tycia
        chociaz wiek juz ku temu. W takim razie co sie stalo z moimi komorkami
        tluszczowymi?
        • pati9.78 Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 09:47
          To masz dużo szczęścia albo po prostu zdrowo się odżywiasz. Na temat
          komórek tłuszczowych popytaj lekarza lub poszukaj w jakiejś książce
          o tematyce biologicznej czy konkretniej fizjologicznej. Bardzo
          często jest niestety tak, że pulchne niemowlęta w przyszłości sa
          pulchnymi dorosłymi.Sytuacja jest inna jedynie wtedy gdy dziecko
          jest grube, ale jego jedynym pokarmem jest mleko matki, gdyż wówczas
          gromadzą się tzw.brązowe komórki tłuszczowe, które są prędzej czy
          później spalane. Pozostałe niestety się gromadzą i nawet jak
          człowiek chudnie, to one tylko zmniejszają swoją objętość, by
          szybko ją powiększyć jak tylko "otrzymają" więcej kalorii z
          pożywieniem. To jest główny powód efektu jo-jo.
          • siasiunia1 Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 09:57
            buhahahahhaa..!
            sorry ale ja bylam na mleku sztucznym od 3 miesiąca, byłam całkiem hipciowatym niemowlakiem a teraz normalna jest u mnie lekka niedowaga. nawet po ciąży. a lubię jeść i niekoniecznie dietetycznie.
            A pisanie autorce ze jej dziecko waży za dużo nie wiedząc jaka była masa urodzeniowa dziecka, jaki wzrost i jakie przyrosty robi krzywdę i matce i dziecku.
            mojej siostry córa waży coś koło 10 kg a ma 5 miesięcy. ale urodziła sie z wagą 4,5 kg i miala ponad 60 cm. i co? gruba jest? nie.
            • pati9.78 Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 10:35
              Gratuluję siostrze małego słonika
              • siasiunia1 Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 13:19
                weź sobie porównaj dziecko 74 cm i 10 kg. to jest otyłość?
                dziewczynka wyrośnie na wysoką osobę to juz widac. I najczęściej jest tak że wysokie osoby są dosyć pulchnymi niemowlakami.
                trzeba patrzeć nie tylko na wiek dziecka ale tez na wzrost.
                współczuje jeśli będziesz miała córkę. tej córce.
                A co do nazwania mojej siostrzennicy słonikiem to sie może zastanów troche co piszesz.
                • ba.deutschland Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 13:31
                  wiesz, moim zdaniem 74cm i 10kg to nie jest otylosc, chociaz
                  15 miesieczna corka mojej siostry, (zeby bylo jasne, moja siostra
                  loguje sie pod nickiem "aleksandra1977") ma teraz 83cm i wazy 11kg.
                  Jej waga urodzeniowa to 2860g i 53cm wzrostu.
                  • siasiunia1 Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 13:44
                    no to wytłumacz to koleżance powyżej.
                    jezeli dziecko rodzi sie duze i w wieku prawie 6 miesiecy jest wysokości 8-9 miesięczniaka to ma prawo tyle ważyć.
            • pati9.78 Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 10:44
              Acha niech siostra spojrzy na siatki centylowe, 10 kilogramowy 5-
              miesieczniak to dużo powyżej 97 centyla.No ale polska mentalność, że
              niemowlak musi być tłusty górą.
              • siasiunia1 pati9.78 19.08.08, 13:30
                a Ty sobie spójrz na siatkę centylową dziecka które urodziło się z długościa 63 cm i 4.5 kg.
                jak coponiektórzy potrafią sobie klapki na oczy założyć...
                • pati9.78 Re: pati9.78 19.08.08, 15:07
                  Czyli dobrze napisałam mały słonik
                  • siasiunia1 Re: pati9.78 19.08.08, 15:11
                    no i po co obrażasz? masz jakiś cel w tym?
                    duża dziewczynka po prostu. teraz ma do swojego wzrostu odpowiednią wagę. Dobrze ze nie jest Twoją córką bo by miała przerąbane.
                    • pati9.78 Re: pati9.78 19.08.08, 15:19
                      Czyli rozumiem, że na roczek będzie ważyła jakieś 15 kilo albo i
                      więcej. Fajnie... tylko to dźwiganie
                      • siasiunia1 Re: pati9.78 19.08.08, 16:11
                        a co to ma do teorii grubości?
                        to może siostra powinna jej nózki poobcinać lub zrobić odsysanie tłuszczu żeby się nie nadźwigać?
                        • ba.deutschland Re: pati9.78 19.08.08, 16:26
                          Siasiunia1, daj spokoj z jakimis absurdalnymi pomyslami!
                          Nie ulega kwestii, ze wiele dzieci juz w niemowlectwie jest
                          przekarmianych i/lub zle zywionych, a tylko niewielka grupa jest
                          otyla z powodu chorob.
                          Sadze, ze nie tylko Twoja siostra, ale kazda z mam, powinna pilnowac
                          tego, co i w jakich ilosciach je jej dziecko, aby uchronic je przed
                          problemami wynikajacymi z nadwagi. Dzieci duze i ciezkie i lubiace
                          sobie zjesc, "od startu" wymagaja wiekszej czujnosci i kontroli
                          rodzicow odnosnie tego, co znajduja na talerzu.
                          • siasiunia1 Re: pati9.78 19.08.08, 17:21
                            celowo tak napisałam.
                            absurdalne jak dla mnie jest zakładanie że jeżeli dziecko jest ponad siatkę centylową to jest otyłe. Ponieważ siatki niestety ale nie zakładają wzrostu dziecka.
                            niemowlaka nie odchudzisz. nie dawanie małemu dziecku kaszki bo "może będzie za grube" jest nieporozumieniem. skądś dziecko musi czerpać energię i karmienie ustalenie z pediatrą "menu" dziecka jest najlepszym rozwiązaniem. Jeżeli jest głodne - dać mu owocka zamiast biszkopta - ok. zgodzę się.
                            za to starszemu dziecku a i owszem można ustalić zdrową dietę.
                            bez słodyczy (no dzień słodyczowy jak juz bedzie starsze), bez napychaczy kalorii typu chipsy, paluszki, mc donalds etc. Oraz zapewnić dużo ruchu - basen, rowerek, zabawy z piłeczką.
                            Tylko na miłość boską - jak dziecko ma dużych rodziców, ma genetycznie ustawione że będzie większe i ma 8 miesięcy to nie popadajmy w paranoję. trzeba też patrzeć na wygląd dziecka.
                            synek koleżanki był dużym niemowlakiem i uwielbiał jeść. teraz jest szczupłym dwulatkiem, faktycznie wyższym niż normalnie ale nadal wcina jak szalony. Ale zdrowo.
                            a teksty o małym słoniku i że będzie ważyć z 15 kilo jak bedzie miało roczek i jak to dźwigać etc no to sorry ale są delikatnie mówiąc niesympatyczne.
                            ktoś kto ma dziecko w 50 centylu może sobie pisać takie rzeczy. moja mała była najpierw w 10 centylu teraz wskoczyła na
            • pati9.78 Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 10:52
              A wartość powyżej 97 centyla to OTYŁOSC!
              • etnoo Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 11:38
                lekko przeginasz jak chcesz kogos obrażac to lepiej sie nie oddzywaj
                wcale bo chyba nie po to jets to forum
                • ba.deutschland Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 11:41
                  etnoo napisała:

                  > lekko przeginasz jak chcesz kogos obrażac to lepiej sie nie
                  oddzywaj
                  > wcale bo chyba nie po to jets to forum

                  Napisalam tak, jak postrzega sie problem nadwagi/otylosci wsrod
                  niemowlat i malych dzieci w innym kraju niz Polska.
                  Etnoo, w ktorym miejscu swojej wypowiedzi obrazilam Cie?
                  • atenette Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 12:48
                    Dyskusja dyskusja, ale mamy tu chyba rozdwojenie jazni u kolezanki
                    pati7.98 i ba.deutschland haha smile)). Fajnie sie prowadzi dyskusje z
                    samym soba?
                    • aleksandra1977 Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 12:54
                      atenette napisała:
                      > Dyskusja dyskusja, ale mamy tu chyba rozdwojenie jazni u kolezanki
                      > pati7.98 i ba.deutschland haha smile)). Fajnie sie prowadzi dyskusje
                      z
                      > samym soba?

                      co? jakie rozdwojenie jazni?
                      mieszkam w Niemczech i nie mam corki.
                      Wyszukiwarka nie gryzie. Mozesz sobie sprawdzic tresci moich postow
                      i fakt, ze zmagam sie z otyloscia swojego synka.
                      • ba.deutschland Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 12:59
                        aha, teraz korzystam z komputera mojej siostry, logujacej sie pod
                        nickiem "aleksandra1977"
                        • pati9.78 Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 13:04
                          No to mnie uspokoiłaś
                      • pati9.78 Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 13:02
                        No teraz to ja zwątpiłam, czy Aleksandra 1977 i Ba.deutschland to ta
                        sama osoba.Mam nadzieję, że tak.
                    • pati9.78 Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 12:57
                      no rzeczywiście te słowa odnosiły sie do mnie. Myślę, że
                      Ba.deutschland, ponieważ ma to samo zdanie co ja, pomyślała, że to
                      chodzi o nią.Możesz być spokojna Atenette, to nie jest rozdwojenie
                      jaźni. Poznałabym, bo jastem psychologiem.Pozdr.
        • memphis90 Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 15:14
          Komórki tłuszczowe mają zdolność do dzielenia się w okresie wczesnego
          dzieciństwa. U dorosłych już nie dzielą się, tylko powiększają, kumulując
          tłuszcze. Więcej komórek tłuszczowych= większa możliwość kumulacji
          tłuszczu=większa tendencja do otyłości. Ludzie otyli w dzieciństwie mają większe
          problemy z redukcją i utrzymaniem prawidłowej masy ciała, m.in dlatego, że mają
          więcej komórek tłuszczowych. Dochodzą jeszcze kwestie hormonalne, związane z
          opornością na leptyny... pl.wikipedia.org/wiki/Leptyna
          www.wbc.poznan.pl/Content/17517/ch02.html
          W takim razie co sie stalo z moimi komorkami
          > tluszczowymi?
          Nic, są, tylko małe. Komórki tłuszczowe nie zanikają.
          • pati9.78 Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 18:49
            Dzięki za ubranie moich słów w bardziej naukowo brzmiące fakty
      • osa551 Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 11:43
        > Witam. Twoja córeczka waży za dużo.Dla porównania powiem, że moja 16
        > miesięczna waży jakieś 10.300g.

        No nie porównuj dziecka na 25 centylu wagi - bo to nie fair, równie dobrze ktoś
        czepialski mógłby powiedzieć, że Twoje dziecko waży za mało ... Już teraz chcesz
        z córki zrobić modelkę, czy taka po prostu jest i nie masz na to wpływu?

        Pamiętaj, że nagromadzone komórki tłuszczowe
        > zostają na całe życie, co w czasach kultu chudości będzie dla
        > Twojej córki przekleństwem.

        A wiesz coś o komórkach tłuszczowych nagromadzonych przy karmieniu piersią? Dla
        człowieka ważniejsze od kultu chudości jest to jakim jest człowiekiem.
        Zamierzasz nauczyć swoje dziecko, że najważniejsze w życiu to podobać się innym?
        • pati9.78 Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 12:47
          Droga Oso551,nie chce z córki zrobić modelki, żywię ją racjonalnie,
          5 posiłków dziennie, dużo warzyw, owoców,Zresztą obecnie je już
          prawie wszystko, do 13 miesiąca karmiona piersiA. Zapewniam cię, że
          wygląda ślicznie, na pewno nie jest ani za chuda ani za gruba, czego
          nie można powiedzieć o 10-kilogramowym 5-misięczniaku, czy 11-
          kilogramowym 8-miesięczniaku. Otyłość to nie tylko sprawa wyglądu ,
          ale PRZEDE WSZYSTKIM ZDROWIA. Chyba nie muszę nikogo przekonywać o
          słuszności ostatniego zdania.O komórkach tłuszczowych gromadzonych
          podczes karmienia piersią pisałam w poście powyżej, jest to trochę
          lepsza sytuacja. Na pewno najważniejsze jest to, jakim się jest
          człowiekiem, a nie to jak się wygląda. Powiedz to jednak jakimś 90
          procentom Polek, które nie są zadowolone ze swojej wagi i
          notorycznie się odchudzają. Myślę, że również i Ty już w swoim życiu
          zaliczyłaś jakąś dietę odchudzającą.Jeżeli sie mylę, to gratulacje.
          Pozdrawiam.
          • osa551 Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 21:25
            > Droga Oso551,nie chce z córki zrobić modelki, żywię ją racjonalnie,
            > 5 posiłków dziennie, dużo warzyw, owoców,Zresztą obecnie je już
            > prawie wszystko, do 13 miesiąca karmiona piersiA. Zapewniam cię, że
            > wygląda ślicznie, na pewno nie jest ani za chuda ani za gruba, czego
            > nie można powiedzieć o 10-kilogramowym 5-misięczniaku, czy 11-
            > kilogramowym 8-miesięczniaku.

            pati.78 mam córkę, która non stop od 5 lat jest w 25 centylu wagi i 75 centylu
            wzrostu. Karmiłam ją piersią do 13 miesiąca, żywię ją racjonalnie tak samo jak
            ty, ani jej nie zmuszam do jedzenia ani nie daję jakiejś przesadnej ilości
            słodyczy. Taka po prostu jest i tyle.

            Równocześnie mam synka tak samo karmionego piersią, który właśnie w wieku 4 mcy
            osiągnął 8kg. Spędza czas na macie edukacujnej, i ćwiczę z nim 4 razy dziennie,
            bo rehabilituję go z powodu asymetrii ułożeniowej. A waga jak stuka w górę tak
            stuka. Przybierał na wadze nawet jak miał biegunkę. Napisz co mam zrobić z takim
            małym słonikiem? Odchudzać? Ma i tak więcej ruchu i jest bardziej dojrzały
            motorycznie niż przeciętne dziecko w jego wieku. Jaka będzie Twoja mądrość,
            kiedy Tobie jako drugie dziecko trafi się taki hipopotamek. Ci sami rodzice, ten
            sam sposób żywienia. Ja teraz staję na uszach, żeby tak mu rozszerzyć dietę,
            żeby nie musieć mu podawać mleka modyfikowanego jak pójdę do pracy ani Sinlacu,
            tylko żeby jadł inne posiłki, które są mniej kaloryczne a tak samo bogate.
            Niektóre dzieci karmione piersia tak mają w okresie niemowlęcym i tyle.
            • pati9.78 Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 23:23
              Oso551, moja córka też jest długa na 75 centylu, waga niewiele ponad
              25 centyl. Jest moim drugim dzieckiem. Starszy synek ma 5 lat i jest
              szczuply. Urodził się jako wcześniak i ważył niewiele ponad 2 kilo,
              na roczek już ponad dziesięć, więc pięć razy tyle. Zywiłam go
              podobnie jak córkę. Wiem,że kazde dziecko jest inne i trzeba
              podchodzić indywidualnie.Bardzo mi przykro, że masz takie problemy z
              synkiem. Ja pisząc wcześniejsze posty miałam na myśli sytuacje,
              kiedy matka świadomie bądź podświadomie dąży do upasienia dziecka,
              serwując mu jedzonko 10 razy na dobę. Może rzeczywiście za ostro
              potraktowałam temat.Pozdrawiam
        • pati9.78 Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 12:51
          A moja córeczka urodziła się z wagą 3 kilo, którą potroiła na
          roczek, czyli książkowo.Idealne wagi to te miedzy 25 a 75 centylem,
          Oso551, więc nawet czepialski nie mógłby sie doczepic do masy mojej
          córki
          • osa551 Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 21:27
            patrz mój post powyżej
    • a.stalowa Re: 19.08.08, 07:51
      Niemowle pod koniec 9 miesiaca zycia potraja swoja wage
      urodzeniowa.Przelicz to sobie i nie martw sie na zapas moja mala tez
      dosc szybko przybierala na wadze,a jadla tak jak powinnawinkGdy
      skonczyla 9 miesiac potroila swoja wage urodzeniowa,ktora przy
      urodzeniu byla 3 kg.Teraz konczy 10 miesiac i bardzo malo przybiera
      na wadze.
    • siasiunia1 Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 09:59
      panikujesz.
      dziecko do 2 lat ma prawo być małym hipciem. taka uroda dzieci. jezeli potem nie szczupleje a grubieje bo sie mało rusza czy napycha niezdrowymi rzeczami to wtedy zacznij sie zastanawiać.
      na razie możesz zrobić swojemu dziecku krzywdę w drugą stronę zbytnią obawą o jej wagę. weź to też pod uwagę.
      • pati9.78 Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 10:50
        Dziecko do 2 lat ma prawo być hipopotamem? Co to za prawo? Pierwsze
        słyszę.Dziecko ma prawo być słonikiem, ale hipciem? Paśmy
        niemowlaki, paśmy koniecznie.
        • ba.deutschland Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 10:55
          Niestety, Pati9.78, choc piszesz dosc dosadnie, to masz racje uncertain
          Do wielu osob nie dociera, ze maja dziecko z nadwaga lub otyloscia.
          Male i pulchne, to czesto powod do dumy rodziny.
          Owszem, dzieci karmione piersia sa mniej narazone na problemy z waga
          w przyszlosci, ale nie znaczy to, ze ten problem ich nie dotyczy
          wcale i mozna je tuczyc bezkarnie.
          • pati9.78 Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 11:21
            Wiesz co, ba.deutschland,ja jestem przerażona mentalnością
            większości polskich matek dotyczącą wagi niemowląt i małych
            dzieci.Dalej pokutuje przekonanie, że tłuste dziecko to zdrowe
            dziecko i kropka. Ostatnio w jakimś reportażu słyszałam,że jest to
            przekonanie charakterystyczne dla krajów gorzej rozwiniętych,
            nękanych w niedalekiej przeszłości wojnami a w związku z tym głodem.
            Coś jest na rzeczy w tej teorii.My przecież często od mateki i babek
            hołdujemy różnym przekonaniom i zwyczajom.A nie muszę przypominać
            niedalekij przeszłości...
            • ba.deutschland Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 11:37
              Pati9.78, ja tez!
              Matki grubaskow oburzaja sie niesamowicie, jesli nazwie sie ich
              dziecko takim, jakim jest. Jak zapytasz, czy ma apetyt, to w
              wiekszosci uslyszysz, ze niewiele je. A jak rozmawiasz dalej co je,
              to okazuje sie, ze mleko i przetwory mleczne, kaszki, soczki
              przewazaja w jadlospisie. Do tego slodkie przekaski (herbatnik,
              chrupki, wafelki...).
              Karta przetargowa jest czesto wysoka waga urodzeniowa. Skoro
              urodzil/a sie duzy/a, to musi koniecznie tak pozostac i przybierac
              1700g miesiecznie.
              Mam kolezanki, ktorych dzieci urodzily sie z waga ponad 4kg.
              Wprowadza im sie nowe produkty, ale wyklucza sie soki i kaszki.
              Dzieci dostaja tez mniej jogurtow, serkow na poczet owocow i warzyw.
              Chodza na basen, czy gimnastyke dla niemowlat (organizowane sa grupy
              dla mam z dziecmi). Podczas takich spotkan nie ma do picia sokow,
              nie ma chrupek. Jest duzo wody mineralnej oraz odpowiednie do wieku
              warzywa i owoce.
              I co? Glodzi sie je? Nie! Dba sie o to, aby ich waga nie rosla jak
              szalona, bo istnieje cos takiego jak profilaktyka.


            • osa551 Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 11:40
              ja jestem przerażona mentalnością
              > większości polskich matek dotyczącą wagi niemowląt

              A ja jestem przerażona Twoimi wypowiedziami. Mój syn karmiony piersią podwoił
              masę urodzeniową przed ukończeniem 3 miesiąca życia. MAM GO NIE KARMIĆ?
              ODCHUDZAĆ? Jem to samo co jadłam jak karmiłam jego siostrę, która była na 25
              centylu wagi, a on jest na 80 centylu, urodził się poniżej 50 centyla.

              Pytałam pediatry co mam z tym zrobić. Odpowiedż była karmić dalej, przecież go
              pani nie będzie odchudzać. Martwić się jak nie zgubi wagi do 2 roku życia, ale
              zwykle wszystkie dzieci chudną jak zaczynają biegać.
              • kra123snal Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 15:55
                Ale padła odpowiedź, że tłuszcz z karmienia piersią jest szybciej
                spalany. Inną kwestią są pozostałe pokarmy. A komórki tłuszczowe
                kształtują się u maluchów i naprawdę zostaną do końca życia. Chyba
                nawet tutaj, na tym portalu, był artykuł jak wspomóc niemowlaka i
                małe dziecko w odchudzaniu.
                Zresztą nie oglądając dziecka po wadze i wzroście ciężko coś
                powiedzieć. Dlaczego? bo moje dziecko waży niecałe 10 kg (25
                centyl), koleżanka tyle samo, wzrostem podobnie (50 centyl) a moje
                wygląda trochę jak kluseczka (co potęgują jeszcze nieproporcjonalne
                do reszty ciałka pulchne policzki i podbródek), a koleżanka wygląda
                jak niedożywiona (ja odpuszczam jedzenie jak moje nie chce, a druga
                mama lata po całym pokoju. Wiem na pewno, ze ta dziewczynka je
                sporo). Chociaż przyznam, że jeżeli dziecko nie mieści się w siatce
                a piersią karmione nie jest, to rodzice powinni zacząć coś robić w
                kierunku przyhamowania dużych wzrostów wagi. Ale moja mama walczyła
                z otyłością dzieci odkąd pamiętam (i nie moją smile) i może dlatego
                taki mam do tego stosunek
          • koza_w_rajtuzach Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 12:24
            > Male i pulchne, to czesto powod do dumy rodziny.

            To wyobraź sobie, że miałam pulchną córeczkę, która zawsze wagę miała o
            jeden-dwa centyle wyżej niż wzrost. To nie był dla mnie ani powód do dumy ani do
            zmartwień, ponieważ wszystkie niemowlaki w mojej rodzinie tak wyglądają, a potem
            wyrastają na szczupłych dorosłych. Taka uroda. Odstawiłam córkę od piersi jak
            miała 21 miesięcy i w ciągu tygodnia straciła dwa kilogramy, choć jadła ładnie
            wszystko co jej podawałam i do niejadków nigdy nie należała. Teraz ma 2,5 roku.
            Z wagą jest na 50 centylu, a ze wzrostem na 75. Także jest szczupła.
            • ba.deutschland Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 12:32
              Koza_w_rajtuzach, nie pisze personalnie do nikogo.
              Jak sama napisalas "wszystkie niemowlaki w mojej rodzinie tak
              wyglądają, a potem wyrastają na szczupłych dorosłych. Taka uroda."
              To cecha osob z Twojej rodziny, uwarunkowana genetycznie. Mozesz sie
              tylko cieszyc.

              Inne spojrzenie na otylosc i nadwage u dzieci zawarlam na
              przykladzie swojego dziecka oraz opinii i zalecen lekarza.
      • ba.deutschland Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 11:03
        siasiunia1 napisała:

        > panikujesz.
        > dziecko do 2 lat ma prawo być małym hipciem. taka uroda dzieci.
        jezeli potem ni
        > e szczupleje a grubieje bo sie mało rusza czy napycha niezdrowymi
        rzeczami to w
        > tedy zacznij sie zastanawiać.

        I znowu jakas granica, do ktorej nie wolno nazwac dziecka grubasem.
        Od pediatry masz takie wiadomosci?
        Ja mieszkam poza Polska i pediatra naszego dziecka widzac wage
        zblizajaca sie niebezpiecznie do wartosci 97 centyla (wzrost na
        poziomie 85) skierowal nas do endokrynologa dzieciecego, a potem na
        zajecia ruchowe dla dzieci i niemowlat.
        Nie chodzi o odchudzenie dziecka w taki sposob, w jaki robi sie to u
        doroslych, lecz o zmniejszenie tempa przybierania na wadze bez
        ograniczenia ilosci posilkow.
        Po 3 miesiacach jestesmy z waga i wzrostem na poziomie 85 centyla.
    • ba.deutschland Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 10:26
      troche o tempie tycia u niemowlat:
      dziecko.onet.pl/0,12537,1865,nadwaga_niemowlaka,ekspert_artykul.html
    • ba.deutschland Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 10:37
      przyjmuje sie, ze dziecko w 3 miesiacu zycia podwaja mase
      urodzeniowa, a w 9 miesiacu zycia potraja

      wartosc powyzej 85 centyla = nadwaga
      O otylosci swiadczy wartosc masy ciala zlokalizowana na siatce
      centylowej powyżej 97 centyla (na siatce cech skorelowanych masy
      ciala i wzrostu).
      i jeszcze to:
      dziecko.onet.pl/0,12537,1865,nadwaga_niemowlaka,ekspert_artykul.html
      • aga-agata Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 12:10
        naskoczyłyście na autorkę postu, że ma grube dziecko, bo waga na 97
        centylu, ale nikt nie zapytał na którym centylu jest wzrost. Moje
        dziecko zawsze oscylowało wokół 95-97 centyla, a nigdy nie było
        grube, bo wrost też miał w górnej granicy siatki. Od urodzenia
        wilczy apetyt, jedzenie nigdy nie ograniczane. w tej chwili niecałe
        5 lat, waga 22-23 kg i nie jest gruby, jest szczupły - to nie tylko
        moja opinia, ale też pediatry
        • mamakostka Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 13:07
          masz zupelna racje
          moj 6miesieczny maluch wazy obecnie 9200, zawsze oscylowal w
          granicach 85-90 centyl (czyli wg niektorych na tym forum ma
          kolosalna nadwage)
          ale tak naprawde wzrostem jest okolo 98 centyla i ma sylwetke
          szczupla, ani jednej faldki
        • memphis90 Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 15:19
          Zgadza się, trzeba to rozpatrywać razem- wagę ze wzrostem, wysokie dziecko
          będzie miało większą masę i tyle. Choć ja już widziałam 24kg 2-latka, którego
          mama narzekała, że dziecko mało je... Tu już nie trzeba było nawet do siatek
          sięgać- dziecko było monstrualnie otyłe sad
          • ba.deutschland Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 15:28
            zerknijcie chociazby na ten watek:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1112&w=79312685&a=79312685
            Chcialybyscie miec takie problemy?
    • etnoo Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 11:44
      dodam ze córcia urodziła się z waga 3580g wzrost 58cm, a karmiona
      jest tylko piersią i powoli rozszerzamy dietę.
      • koza_w_rajtuzach Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 12:34
        No to w porządku.
        Naprawdę nie masz powodów do zmartwień. Nie przejmuj się głupimi komentarzami,
        ponieważ dziecko karmione piersią ma prawo tyle ważyć.
        Moja córka też była pulchna i akurat od biegania nie schudła, tak jak inni
        przepowiadali. Cały czas przybierała na wadze. Schudła dopiero po odstawieniu od
        piersi.
      • siasiunia1 Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 13:28
        etnoo - po pierwsze patrz na wzrost córki a nie tylko centyle w wadze.
        po drugie dzieci karmionych piersią się nie odchudza jakkolwiek by koleżanka z Niemiec nie pisała.
        patrz na przyrosty w wadze. jezeli taka uroda niemowlaka że jest grubsze to co zrobisz? jeść mu nei dasz? jak zacznie raczkować, biegać to wtedy zrzuci. jesli nie to sie martw.
        Twoja córcia urodziła sie dosyć wysoka wiec na Twoim miejscu nie martwiłabym sie wogóle.

        • ba.deutschland Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 13:35
          siasiunia1, chyba nie tak zrozumialas to, co napisalam.
          nigdzie nie wspomnialam o odchudzaniu, ograniczaniu jedzenia, czy
          glodzeniu dziecka. Bez wzgledu na to, w jaki sposob jest ono zywione!
          Jeszcze raz podkreslam, chodzilo mi o to, aby zmniejszyc tempo
          przyrostu wagi dziecka (czyli tylo wolniej niz dotychczas), a nie
          powodowac, aby zgubilo kilogramy.
      • daga_j Re: obawa o nadwagę 20.08.08, 14:01
        No właśnie trzeba było napisać to w pierwszym poście - bo jak już kilka
        dziewczyn napisało karmienie piersią tworzy te "lepsze" komórki tłuszczowe,
        które jeszcze znikną jakby co. Także niemowlęta piersiowe mogą być pulchniejsze,
        bo i tego cyca trudno im ograniczyć (karmi się na żądanie i tylko patrzy czy
        przyrost masy nie jest za mały).
        Gorzej jak ktoś bezwiednie przekarmia niemowlaka mlekiem, kaszami, pomijając już
        jego problemy w przyszłości to na ten czas nadwaga też jest utrudnieniem.
        Słyszałam np. o dziecku rocznym ważącym 15 kg (tyle co moja czterolatka! -
        szczupła ale zdrowa), które najpewniej z powodu swojej tuszy nie próbuje jeszcze
        wstawać, chodzić. Szkoda po prostu - no i jak już nauczy się dźwigać ten swój
        ciężar to mogą mu się wykoślawić nóżki w "X".
        etnoo - Twoje dziecko jest według mnie "bezpieczne", dobrze je żywisz a wkrótce
        stanie się bardziej ruchliwe i wolniej będzie przybierało na wadze. (np. mój
        synuś - pierwsze pół roku leciał chyba 90 centylem, ważył ponad 8 kg, zaczęłam
        mu urozmaicać dietę - zwolnił, że teraz ma 9,5 mies. i waży nieco ponad 9kg -
        też ładnie smile
    • ba.deutschland Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 12:40
      Etnoo, piszesz, ze sie martwisz o wage swojej corki, ze nie chcesz,
      zeby byla nieszczesliwa, a jak Pati i ja napisalysmy Ci jakie jest
      nasze zdanie, to sie oburzasz...
      Gdybys trafila do mojego pediatry, to uslyszalabys, ze masz dziecko,
      ktore jest otyle. Ja to uslyszalam kilka miesiecy temu, nie chcialam
      sie przyznac sama przed soba i zaakaceptowac tego faktu, ale z
      perspektywy czasu przyznaje racje lekarzowi.
      • etnoo Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 12:57
        bo przegina z tekstami, ja pytam o rade, a nie pisze by usłyszeć
        wwyzwiska!!!!! wiem ze za duzo waży i chce cos z tym zrobic.
        • ba.deutschland Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 13:06
          Etnoo, naprawde doceniam to, ze chcesz cos zrobic z waga swojej
          corki.
          Mysle, ze powinnas zadbac o to, aby miala wiele powodow do ruchu,
          nie wyreczaj jej np. w siegnieciu po jakas zabawke, jak zacznie
          biegac, to czesciej na spacer za raczke, a nie w wozku.
          Uwazaj na slodkie przekaski. Lepiej dac owoc, a nie biszkopta.
          Do picia woda, herbatka owocowa, rumiankowa. Moj syn lubi slaba
          herbate bez cukru. Soki odstawilismy zupelnie. Kaszek nie je.
          Z owocow jablko, brzoskwinie, winogrona, arbuzy. Rzadziej banany.
          Bawimy sie razem na kocu, macie, prowokuje przekrecanie sie z
          brzuszka na plecy i odwrotnie, naklanam do czolgania sie, uwielbia
          zabawe w berka (on na czworakach, ja za nim). Duzo nam daja zajecia
          na basenie. Wczesniej bal sie wody, krzyczal w kapieli. Teraz
          krzyczy, gdy wychodzimy z basenu. Swietnie plywa.
        • pati9.78 Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 13:07
          A w którym momencie obraziłam Cię personalnie, a tym bardziej użyłam
          wyzwiska?
          • pati9.78 Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 13:11
            To pytanie odnosi się do Etnoo
            • etnoo Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 13:28
              a nazywanie dziecka małym slonikiem, po za tym ja pisala o rade a
              nie stwierdzenia bo to sama wiem.
              • elf1977 Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 14:02
                Ja bym się nie przejmowała, nie dawałabym slodyczy, soków, nie
                karmiła w nocy (nawet piersią), czekałabym, czy się poprawi, czy
                nie. Moja trzyletnia córka wazy 13 kg przy 100 cm wzrostu, więc
                problem mam odwrotnysmile
              • pati9.78 Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 15:05
                ale ja nazwałam słonikiem 10 kilogramowego 5-miesięcznego bobasa
                siostry sisiuni1 a nie Twoje jeżeli chodzi o ścisłość. A poza
                tym "słonik" to jeszcze nie wyzwisko. wyzwiska to takie dzieci mogą
                w przyszłości usłyszeć od rówieśników w przedszkolu, które nie będą
                znały zasad dyplomacji
                • siasiunia1 Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 15:15
                  ale słowo "słonik" bynajmniej nie brzmiało pieszczotliwie w Twojej wypowiedzi. siasiuni1 jeśli chodzi o ścisłość. dzieci w przedszkolu nie znają zasad dyplomacji tylko mogą być lepiej lub gorzej wychowane.
                  ciekawa jestem czy Ty byś była szczęśliwa gdyby tak ktoś określił Twoje dziecko. które grube nie jest tylko jest duże. i to nie jest wina ani dziecka ani matki.
                  pomyśl trochę
        • siasiunia1 re Etnoo 20.08.08, 13:11
          "wiem ze za duzo waży i chce cos z tym zrobic"
          przeciez wszystkie dziewczyny oprócz koleżanki powyżej piszą że Twoje dziecko waży w normie przy swoim wzroscie i wadze urodzeniowej.
          To czemu z obaw o zbyt dużą wage juz teraz piszesz z pewnością o tym?
          co na to pediatra?
          ja rozumiem że są dzieci z problemami otyłości ale po ostatnich tutaj postach zacznę się obawiać o dzieci którym grozi niedożywienie przez sztywne wsadzanie w ramy siatek centylowych.
          przemyśl to proszę i spójrz na nią bardziej obiektywnie i zobacz czy rzeczywiście jest gruba czy w normie jak na niemowlaka.
    • scarlet_s Re: obawa o nadwagę 19.08.08, 21:42
      Absolutnie nie. Mój mały jest na 100 centylu ze wzrostem i na 98
      centylu z wagą i jest szczupły.
    • sowa73 Re: obawa o nadwagę 20.08.08, 14:23
      ooo, widze, ze znow pojawil sie temat z tzw. dolewajacych oliwy do
      ognia smile
      Etnoo, jedna z dziewczyn podala link, w ktorym jest rowniez moja
      wypowiedz i prosba o opinie dietetyka. Jak widac na forum ekspertem,
      zaden ekspert mi nie odpowiedzial.
      U mnie sytuacja byla nieco inna, bo nie karmilam piersia. Najpierw
      problemy z przybieraniem na wadze, potem wilczy apetyt...
      U nas tez nie ma kaszek, soczkow, nie zna smaku slodyczy.
      Sytucja poprawila sie, gdy wiecej czasu spedzamy na podworku, gdy
      biega, chodzi, jest bardzo ruchliwym dzieckiem. Waga przystopowala.
      Pisalam rowniez do pediatry z CZD, ktory stwierdzil, ze mam po
      prostu duze dziecko. Skoro wzrost i waga sa w porownywalnych
      centylach, to nie ma sie co zamartwiac. Jednoczesnie wspominal
      rowniez o tym, jakie sa gorne wartosci centyli odnosnie nadwagi czy
      otylosci. Problem bylyby wtedy, gdyby waga rosla duzo szybciej niz
      wzrost. Skoro rodzi sie duze dziecko, ktore od samego poczatku jest
      wieksze i ciezsze od rowiesnikow, to zrozumiale jest rowniez to, ze
      od poczatku ma wieksze zapotrzebowanie niz rowiesnik wazacy 2500g.
      Naprawde nie masz sie czym martwic. Dobrze, ze pilnujesz tego, co je
      i dbasz o to, aby bylo to jedzenie pelnowartosciowe, a nie
      zapychajace.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka