hana1707
09.10.03, 19:06
Witam,
muszę się wyżalić, dzisiaj byłam z moją 3miesięczną Julcią na szczepieniu.
Mała tak strasznie płakała, że nie mogłam jej uspokoić...Boże co to był za
stres!!! tak mi było jej żal, to kłucie tych malutkich rączek... czy inne
eMamy też tak przeżywają szczepienia swoich dzieciaczków? ja jestem
wykończona, chciało mi się płakać razem z Julką... może ktoś napisze parę
słów na pocieszenie.
Pozdrawiam,
hana