Dodaj do ulubionych

wprowadzanie nowości

02.11.08, 23:42
dziewczyny jak wy wprowadzacie nowe posiłki?? najpierw 2-3 łyżeczki
np: marchewki i potem od razu mleko?? Po kilku dniach więcej
marchewki i znów mleko? A co z deserkami, soczkami i kaszkami??
Help! Nie wiem jak podawać. Wiem, że wszystkiego od razu nie powinno
się podawać, więc moje pytanie brzmi jak i co podawać żeby było
dobrze. No i jeszcze jedno: chciałabym na noc podawać mleko z kaszką
(bo córka się często budzi w nocy) tylko nie wiem jaką kaszką i jak.
Doradźcie. Dziękuję.
Obserwuj wątek
    • emigrantka34 Re: wprowadzanie nowości 03.11.08, 00:03
      a ilez to miesiecy ma Twoja progenitura???
      • intra7 Re: wprowadzanie nowości 03.11.08, 01:24
        wnioskuję, że dziecko karmione butelką, więc ma ok. 5 m-cy, zgadza
        się?? wink Moje dzieci co prawda piersiowe i rozszerzałam dietę po 6 m-
        cu. Młodszemu właśnie dzis po raz pierwszy dałam zupkę - podgrzałam
        ok. 1/3 słoiczka, ale chyba połowę i tak wypluł sad W sumie to może
        kilka łyżeczek zjadł... Potem jeszcze dostał pierś, ale krótko jadł.
        Może jutro będzie lepiej z tą zupką wink Ile dziecko zje zależy chyba
        od apetytu i od tego czy mu posmakowało wink
        A starszemu synkowi wprowadzałam tak: najpierw kilka dni zupki bez
        mięska: podgrzewałam ok. pół słoiczka i pozwalałam mu zjeść ile
        chciał - zwykle wszystko smile do popicia pierś. Szybko zaczął wcinac
        całe słoiczki. Po tych kilku dniach (na polecenie pediatry)
        wprowadziłam zupki z mięskiem na zmiane z połową żółtka (co drugi
        dzień). Następnie soczek próbowałam łyżeczką, ale się krztusił, więc
        butelką najpierw 50 ml, potem stopniowo coraz więcej, aż do 150 ml
        na dzień. Potem deserki owocowe/musy, też na początku ok. pół
        słoiczka aż doszedł do całych porcji. Jak juz sie troche
        przyzwyczaił do jedzonka i najadał sie całym obiadkiem zrezygnowałam
        z karmienia po obiadku i zamiast mleka dostawał 100 ml herbatki
        rumiankowej. Gdy sama gotowałam zupki zagęszczałam je kleikiem
        ryżowym lub Misiowym ogródkiem. Kaszka mleczno-ryżowa smakowa
        służyła jako zamiennik piersi wtedy kiedy mnie nie było i nie mogłam
        nakarmić, ale to było bardzo rzadko. Kaszka była rozrabiana z
        większą ilościa wody i podawana przez butelkę. Dosypywałam tez
        kaszki do deserków, np. starte jabłko (lub inne zmiksowane owoce) +
        trochę goracej wody + troche kaszki i troche jogurtu naturalnego -
        mały to chętnie jadł. Kaszkę mleczno-ryzową/pszenną/wielozbozową
        smakową zaczełam podawać codziennie jako drugie śniadanie jakoś w 11
        m-cu, kiedy to zredukowałam ilość karmień do 3 dziennie. Wiem, ze sa
        też kaszki bezmleczne smakowe (bodajże od 4 m-ca, np. BoboVita) i
        taką możnaby np. dosypać do mleka, zeby zagęścić posiłek i podać
        butelką; na pewno będzie bardziej sycąca niz samo mleko.
      • ozuzanna.pl Re: wprowadzanie nowości 03.11.08, 09:22
        skończone 4 m-ce
        • majula79 Re: wprowadzanie nowości 03.11.08, 10:01
          Ja zaczęłam od jabłka i podałam najpierw 3-4 łyżeczki i zaraz potem
          mleko, następnego dnia jak nic córce nie dolegało to dałam już pół
          słoiczka, i tak postępowałam z każdym nowym produktem. A żeby
          zagęścić mleko najpierw próbowałam dosypywać do mleczka kleiku
          ryżowego ale małą wysypało po nim i miała zaparcia, więc wczoraj po
          raz pierwszy zagęściłam kaszką kukurydzianą i zjadła to z wielkim
          apetytem.
    • behemot_666 Re: wprowadzanie nowości 03.11.08, 10:26
      Ja zaczelam jak Stas mial 4,5 miesiaca za niedlugo minie miesiac od poczatku
      dokarmiania. na poczatek dawalam warzywka ze sloiczka (marchewka, kalafior,
      brokul) zdecydowanie najbardziej smakowala marchewka smile pierwsze trzy sloiczki
      podalam wg nastepujacego schematu: 1 dzien 3 lyzeczki,
      2 dzien do pol sloiczka
      3 dzien pozostale pol sloiczka
      potem zaczelam dawac zupki np jarzynowe i z miesem pol sloiczka na posilek.
      Obiadek podaje silikonowa lyzeczka z miseczki.
      Hitem jest zupka jarzynowa z Bobovity od 4 mies ta zje cala
      Wczoraj ugotowalam zupe sama i zjadl 150 ml co jest absolutnym rekordem big_grin chyba
      mu smakowala.
      Po 2 tyg od wprowadzenia warzyw zaczelam podawac kaszke, na zalecenie pediatry.
      Kupilam kaszke ryzowa z mlekiem modyfikowanym zaczelam od 1/3 porcji w 50 ml
      wody obecnie je 1/2 porcji w 90ml. Kaszke podaje z butelki poniewaz wieczorem
      maly jest zmeczony i podawanie lyzeczka mija sie z celem.
      Dzis prubowalam podac mus jablkowy na sniadanko ale nie spotkal sie z
      entuzjazmem no nic jutro sprubuje ponownie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka