agawnuk78 06.11.08, 10:27 Witam czy 4-miesięcznemu dziecku można podawać soczek z marchwi? A jeśli tak to ile? cały czas karmię piersią i zastanawiam się nad rozszerzeniem diety mojego synka.I nie wiem czy wogóle już można podawać takim maluchom soczki? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gatsien Re: Marchewka 06.11.08, 12:41 Mój mały dziś kończy 4 miesiące. Od ponad tygodnia (oprócz piersi) dostaje soczki i słoiczki. Zaczęłam od dawania mu 1/3 soczku marchewkowo-jabłkowego (baaaardzo mu smakuje) i 1/3 słoiczka w tym samym smaku (marchewka zaparła mi dziecko na dwa dni) . Do tej pory spróbowaliśmy już kilku innych słoiczków: ryżu z bananami (nie smakował wcale), jabłka z gruszką (pycha) i zupki warzywnej (tak średnio mu podeszła). Pamiętaj tylko, że te pierwsze słoiczki, to w połowie na zmarnowanie, bo dziecko musi się najpierw nauczyć jeść coś innego niż mleko i dobrze się zabezpiecz przed jedzonkiem, które będzie wszędzie dookoła (a szczególnie marchewka ciężka do sprania) Odpowiedz Link Zgłoś
agar2208 Re: Marchewka 06.11.08, 12:45 Ja mojemu synkowi rozszerzanie diety rozpoczęłam od jabłuszka (tak poleciła mi pediatra).Za jej namową podałam synkowi jabłko już pod koniec 3 mc. Na początku bardzo malutko 1-2 łyżeczki. Strasznie sie krzywił, bo było dla niego za kwaśne. Podałam mu wtedy jabłko z marchewką. Tez po troszeczku. Ja chciałam najpierw przed soczkiem wprowadzic herbatke np rumiankową. Niestety synek nie chce pic z butelki. Tak wiec do picia nic mu nie daje, wystarcza mu muj cycuś. Spokojnie mozesz zacząc juz rozszerzac diete. Tylko zacznij od małych ilości Odpowiedz Link Zgłoś
matysiaczek.0 Re: Marchewka 06.11.08, 12:53 kobiety....MÓJ...a nie muj...oczy bolą...ale to chyba literówka, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
matysiaczek.0 Re: Marchewka 06.11.08, 12:52 Właściwie to mówi się o 6 miesiącach karmienia wyłącznie piersią, chyba, że lekarz zadecyduje inaczej, np ze względu na słabe przyrosty. Granica ta jest jednak płynna i wydaje mi się, bardzo często przekraczana przez mamy. Jeżeli jednak bardzo chcesz to możesz zacząć podawać, ale radzę soczki, albo słoiczki jednoskładnikowe, żeby w razie nietolerancji wiadomo było jaki jest sprawca. U nas kilka dni temu zjadła się łyżeczka marcheweczki, ale została wydalona nietknięta, więc marchewkę jeszcze zostawiam, smakował za to przecier jabłkowy, aż serce krajało się jak dziś Kawaler próbował i chciał duuużo więcej niż mama dała (2 łyżeczki). Także my póki co tak dla smaku i na próbę, po łyżeczce nowości co kilka dni i patrzymy co się dzieje. Za miesiąc gdzieś będzie oddzielne danie obiadowe (ryż+marchew? jeszcze nie wiem). pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
emigrantka34 Re: Marchewka 06.11.08, 13:09 Moja pediatra zakazala dawac marchewke, a surowa to juz w ogole. Po machewce dziecko moze miec zaparcia, nie mowiac juz o tym ze moze uczulac. Nadmiar karoteny jest szkodliwy. Wg mojej pediatry rozszerzanie diety powinno sie zaczac od szpinaku, brokula lub ziemniaka, poniewaz najmniej uczulaja (zwlaszcze jezeli Twoje dziecko ma tylko 4 miesiace powinnas byc ostrozna). Potem gotowane przetarte jablko. Teraz mloda ma osiem miesiecy i marchewki daje jej bardzo malo, poniewaz rzeczywiscie okazalo sie, ze nie mogla po niej zrobic kupky. Odpowiedz Link Zgłoś